ZALOGUJ SIĘJeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
06
mar
Krótka kołdra policji

Nie ma szans na uruchomienie w Bobowej komisariatu. Zabiegał o to burmistrz miasta Wacław Ligęza w związku z dwoma nieudanymi podejściami do zorganizowania w Bobowej straży miejskiej.

 

 

Nabór do tej służby wstrzymano ze względu na nikłe zainteresowanie pracą w takim charakterze i brak kwalifikacji tej niewielkiej grupy kandydatów, którzy nadesłali swoje CV. Tymczasem władze Bobowej, która w styczniu ubiegłego roku, po 70-letniej przerwie, odzyskała prawa miejskie liczyły, że strażnicy pomogą w rozwiązywaniu bieżących problemów wspierając rangą munduru urzędników. Mieli dyscyplinować m.in. właścicieli psów biegających bez kontroli po rynku, gospodarzy spuszczających szamba do rowów czy agresywnych sąsiadów toczących z sobą wojny o miedzę.

„Urzędnicy wzywani do takich spraw często muszą uczestniczyć w szarpaninach i przepychankach” – argumentował w rozmowie Wacław Ligęza. – „Gdyby byli z nimi strażnicy, to prawdopodobnie łatwiej byłoby im zapanować nad sytuacją, bo mundur rodzi respekt.”

Ponieważ plany zorganizowania straży miejskiej zakończyły się fiaskiem, burmistrz zrezygnował z tego pomysłu i położył nacisk na wzmocnienie policji. W Bobowej jest posterunek z siedmioosobową obsadą, ale działa tylko przez kilka godzin dziennie. Stąd dążenie do uruchomienia w mieście komisariatu obsługiwanego przez 16 policjantów pełniących całodobowe dyżury. Wacław Ligęza zadeklarował nawet gotowość sfinansowania przez miasto zatrudnienia dwóch funkcjonariuszy. Jak nam wczoraj powiedział młodszy inspektor Michał Gawlik, komendant powiatowy policji w Gorlicach, przynajmniej w tym roku nie ma na to szans.

„Komenda główna obcięła etaty i wprowadziła oszczędności” – tłumaczy Michał Gawlik. – „W komisariacie musi być co najmniej piętnastu funkcjonariuszy, a to duże obciążenie. Mamy pełne zrozumienie potrzeb bobowian, ale na razie nie stać nas na takie rozwiązanie.”

Komendant Gawlik podkreśla, że podobne zabiegi czynił ostatnio także wójt gminy Uście Gorlickie Dymitr Rydzanicz. Tamtejszy posterunek dysponuje dziewięcioma etatami, więc nie ma mowy o organizacji komisariatu, który jest tam bardzo potrzebny.

„To duża gmina leżąca w terenie przygranicznym, w dodatku z uzdrowiskową Wysową i zalewem w Klimkówce” – wylicza Michał Gawlik. – „Całodobowy dyżur policji jest tam tak samo potrzebny, jak w Bobowej, a nie ma żadnych szans na jego uruchomienie. Po prostu kołdra policji jest za krótka, żeby sfinansować takie przedsięwzięcie.”

Źródło informacji: Paweł Szeliga (Dziennik Polski)  

 

Komentarze (8)
0

tracker | marzec 06, 2010


a burmistrz i urzędnicy niech żyją z mieszkańcami w zgodzie to nie bedą musieli się policja i strażą miejską zasłaniac.Jesteście po to aby służyc swoim mieszkańcom,swoim wyborcom,bo to z ich podatków bierzecie swoje spore wypłaty,paniska wielkie.Mądre decyzje,życzliwe podejście do obywatela jest najlepszym gwarantem nietykalności a nie policja i straż miejska zrozumiano


Głosów: +11
0

zwodzik | marzec 07, 2010


no i robią z polski państwo policyjne.zamiast biednym pomagac i bezdomnym to wolicie ładowac pieniadze w tak bardzo nie lubianą policje i straż miejską.


Głosów: +2
0

Bobowa | marzec 07, 2010


Wszystkie Autokary Powinni Jezdzić Przez Bobową ''Tak Jak Teraz Np.Przez Cięzkowice''A Nie Ze Celowo Jadą.O Tym Powinno Miasto Pomysleć Pierwsze!


Głosów: +4
0

Sącz | marzec 07, 2010


Nie Ma Szans Bo Są W Powiecie Gorlickim.A Jak By Byłi W Powiecie Tarnowskim To By Mieli Co Tylko Chcą!


Głosów: +1
0

wilk | marzec 07, 2010


Tracker ma racje !! Wystarczy być Ok.Ok. i nie szukać sobie wrogów!!!Tak jak to jest robione od początku tej kadencji!!!! W Bobowej jest cicho i spokojnie!! A pieski sa wszędzie!!Nie tylko w Bobowej!!Po co Straż M.Po co więcej Policjantów?? I wydawać zbędnie pieniądze PODATNIKA tj.NASZE pieniadze!!! Myśle,że czas aby Władze Bobowej to przemyślała ,to co robią,jest nie do przyjęcia!!!Więcej życzliwości,mniej złośliwości Panie Burmistrzu......Szanowni Radni... N I E SZUKAJCIE SOBIE WROGÓW ......


Głosów: +2
0

przemo | marzec 08, 2010


Szkoda mi was. Policja i straż miejska nie jest po to by ochraniać samorząd tylko wasz spokój. Póki co Bobowa to jeszcze nie Italia więc nie przesadzajcie szczekacze.


Głosów: +2
0

wilk | marzec 08, 2010


Do przemo....To co piszesz to jest żałosne.... Po co uszczęśliwiać kogoś na siłę?? Większe miasta są i nie mają straży Miejskiej czy Komisariatów 15 osobowych....Rozglądnij się dookoła ,ile jest takich, albo większych miast...Jeżeli jesteś inteligętny to wypisz w promieniu 50 km od Bobowej, ile jest miast które mają Straż Miejską...To co postanowiono w Bobowej z powołaniem Straży M,to jest absurd..........Zacznijmy od tego ,że w Bobowej nie ma wystarczającej ilości PARKINGÓW.....A pieski są wszędzie i będą...A po co na rynku jest monitoring??? DROGI przemo,w Bobowej jest SPOKÓJ !! Zapewniam CI !! Nie wydawajcie NASZYCH pieniędzy, bo są ważniejsze SPRAWY....a nie kaprysy WŁADZ Bobowskich..


Głosów: +2
0

karol gorlicki | marzec 08, 2010


W gorlicach straż miejska jest dośc liczna może bu oddelegować powiedzmy po dwu panów pewnie bardziej sie przydadza jak w gorlicach.Tylko nie dawajcie im kładów i terenowców bo strasznie lubia meneli wypłaszać z wikliny.
Kto powiedział że te słuzby mają spacerowac w lecie i zimowac w biurach w zimie.Jak Bobowa dołoży pare złotych to w czym problem.Chyba że chodzi o to że na bobowskim rynku mozna jeszcze ciagnąc z flachy oczywiscie mleko.


Głosów: +4

Napisz Komentarz
mniejsze | większe
password
 

busy
 
Gorlice24.pl ... i wiesz wszystko
Nasz portal Redakcja Reklama Patronat medialny
Od 3 listopada 2007 odwiedziło nas
osób
© 2005-2010 gorlice24.pl All rights reserved.
Projekt i wykonanie Inmani