ZALOGUJ SIĘJeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
22
lut
Nadzieja umiera ostatnia

Jako pierwsi 3 tygodnie temu podaliśmy informację, która mogła obudzić w pracownikach GLINIKA iskierkę nadziei - JEST INWESTOR. Niestety teraz również, jako pierwsi musimy tą iskierkę zgasić. Bydgoska firma wycofała się z chęci inwestowania w gorlicką fabrykę.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zdecydowanie łatwiej jest być posłańcem dobrych wiadomości, aniżeli tym, który niesie wieści złe. Przed trzema tygodniami portalowi GORLICE24.pl jako pierwszemu udało zdobyć się jeszcze nieoficjalne wtedy wieści o poważnym zainteresowaniu się Fabryką Maszyn Górniczych GLINIK przez inwestora z Kujaw. Bydgoska firma MAKRUM S.A dość poważnie przejawiała chęć zainwestowania w nasz rodzimy zakład borykający się z ogromnymi problemami finansowymi.

Dzisiaj znów, jako pierwsi niesiemy tym razem niestety złe informacje. Jak się dowiedział portal GORLICE24.pl w południe zapadła decyzja o zakończeniu rozmów pomiędzy Makrum a GLINIKIEM. W oficjalnym komunikacie przedstawionym przez bydgoską firmę czytamy:

"... spółka Makrum prowadziła negocjacje ze spółkami z branży elektromaszynowej należącymi do Grupy GLINIK. Rozmowy te doprowadziły do ustalenia Warunków inwestycji, którą ewentualnie miała dokonać Makrum w spółkach Grupy GLINIK. Zakończenie negocjacji miało zostać potwierdzone poprzez zawarcie, przed uzgodnionym dniem, Umowy ostatecznej ustalającej docelową strukturę inwestycji.

Nie doszło do zawarcia Umowy ostatecznej. Podanie do wiadomości publicznej informacji o tychże negocjacjach zostało opóźnione ze względu na interes Makrum, o czym została poinformowana Komisja Nadzoru Finansowego w raporcie bieżącym z dnia 08.02.2010.

W dniu 22 lutego 2010 wystosowała pismo, iż z uwagi na upływ terminu przewidzianego na zawarcie Umowy ostatecznej, doszło do wygaśnięcia Warunków inwestycji. Ustalenia stron poczynione w Warunkach inwestycji wygasły bez wzajemnych roszczeń pomiędzy stronami.

Na dzień dzisiejszy Makrum nie zamierza kontynuować tych rozmów..."

podpisano: Wojciech Staszak - Członek Zarządu  

Tyle oficjalne stanowisko Makrum w tej sprawie. Próbowaliśmy zasięgnąć w tym temacie więcej informacji u obu stron porozumienia, niestety przedstawiciele firm zasłaniają się tajemnicą handlową. Nieoficjalnie możemy powiedzieć tylko, że zasadniczym powodem zakończenia rozmów były rozbieżności w ocenie potrzeb finansowych inwestycji.

W rozmowie z portalem GORLICE24.pl prezes GLINIKA Mieczysław Brudniak potwierdził, że dzisiejsze wydarzenia powodują jeszcze bardziej dramatyczną sytuację w firmie. Jednocześnie przekazał nam, że prowadzone są rozmowy z jeszcze jednym inwestorem, jednak nie może przekazać do opinii publicznej na tym etapie żadnych informacji.  

Komentarze (121)
starszy1961

starszy1961 | luty 22, 2010


hmmmm, a co na to związki zawodowe ze szczególnym naciskiem na NSZZ Solidarność FM Glinik?
a tak na poważnie, to muszę przyznać że z PRowskiego punktu widzenia działania zarządu Glinik S.A. to majstersztyk nieudolności.
Tyle na chwile obecna, co do chwil następnych to liczę tu na więcej informacji od osób które są w środku wydarzeń


Głosów: +3
0

trueblue | luty 22, 2010


Panie Brudniak dziekuje za to ze Pan tak dzielnie walczyl do konca ... o swoj stolek wlasna dupe i czubek nosa.Panskie nierzady doprowadziły do upadku zakładu ale pan siedzisz przyklojeny na stolku.Tylko Co Panu to dało??Nic ludzie maja pana za ZERO czego dali wyraz na zebraniu w Kuzni.

Gratulacje dla zwiazkow Panowie udało cos sie ugarc?


Głosów: +21
0

tonny | luty 22, 2010


Jaja jak berety. Jak tak dalej będzie to pan B. wpuści tylko syndyka na fabrykę


Głosów: +1
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

alan | luty 22, 2010


To bardzo bardzo niedobrze. Posły gdzie jesteście?? To wielkie nieszczęście dla miasta. Skutki będą bardzo poważne dla przyszłości Gorlic.


Głosów: +1
amur z Krakowa

amur z Krakowa | luty 22, 2010


Taki finał już można było przewidzieć kilka dni temu, kiedy to na papierach MAKRUM S.A pojawiła się nieuzasadniona zwiększona podaż. /Pewno chłopcy z Glinika mający dostęp do poufnych informacji wiedzieli już co uczynią i ochoczo pozbywali się akcji zakupionych 4 lutego/.
Tym bardziej nie byłem zaskoczony, kiedy chwilę po piętnastej na ekranie kompa pojawił się alert z informacją zarządu MAKRUM, że Glinik nie zaakceptował warunków inwestycji.

No cóż. Szkoda. Bo była to wielka szansa na uratowanie ZMG i pewno całego Glinika. A przede wszystkim miejsc pracy.

Wątpię też, że znajdzie się jeszcze tak poważny inwestor zainteresowany inwestycją w tego po PRL-owskiego molocha.

Zastanawia mnie jedno. Co było powodem takiej decyzji.
-Chytrość i chciwość właścicieli.
-Czy może to, że MAKRUM chciało zapłacić akcjami nowej emisji, a nie gotówką.
-Albo też brak zgody ze strony kadry i związków zawodowych, na nowe, nie PRL-owskie metody funkcjonowania firmy, które MAKRUM na pewno chciało od razu wdrożyć.

Było jak było. Najlepiej wiedzą zacni negocjatorzy.

Teraz to już panowie prezesi i panowie związkowcy macie z górki – jak z rafinerią.
Za roczek może dwa, znajdzie się inwestor, który odkupi od was te szlachetne i wielce wartościowe udziały za symboliczny milionik. O ile syndyk nie zdąży wszystkiego wcześniej rozsprzedać.

Pozdrawiam
Jako /normalny Polak/. Nie /prawdziwy/. Bo /prawdziwi Polacy/ są tylko w PiS-ie.


Głosów: +2
0

EMES | luty 22, 2010


No cóż MAKRUM nas nie chciało ? Czy ,aż tak źle ? Czy może ambicje naszych pseudo- menadżerów były zbyt duże,aby ulec wymaganiom potencjalnego inwestora. Co dalej ? Proszę nie ujmować w projektach handlowych KUŹNI GLINIK. Nie zasłużyła sobie ona na to ! Jako nieliczna z FIRM nie weszła w żadne postępowania układowe i nie utopiła swoich wierzycieli , ani na złotówkę z czego jestem bardzo dumny ! Współczujemy naszym kolegom z ZMG GLINIK, to nie Wasza wina za to co się podziało ! Dziwię się tylko, że gdy mieliście przynajmniej okazję zaprotestować w październikowej pikiecie przeciw złu jakie się dzieje to wyszło Was panowie ok. 50 chłopa ! jak na załogę ok. 1200 luda to wybaczcie ,ale trochę mało ! Często na tym forum poruszałem nieudolność Związków Zawodowych działających w GLINIKU !! Ale wybaczcie Państwo !! Sam bałbym sie organizować pikietę przy takim poparciu załogi ! Związki bez ludzi nic nie znaczą ! Przypomnę jeszcze ,że załoga KUŹNI, mimo ,że miała wiele dalej przyszła w sile ok. 400 ludzi !! Pozdrawiam !!!


Głosów: +1
0

wróżka semira | luty 22, 2010


Witam

W przyszłym tygodniu fabryka maszyn ogłosi bankructwo, do akcji wejdzie syndyk aby sprzedać na lewo 90 % majątku a resztą kasy zatkać związkowców (niby)

Zostanie tylko złom na terenie fabyrki, resztę Pani syndyk sprzeda na allegro za 1 zł bo przeciez nikt nie kupi fabryki z takimi długami i brakiem maszyn.

Ludzie postekają minie parę miechów i bedzie oki. Festyn dni gorlic itp zycie toczyc sie bedzie.

Władze naszego miasta proponuje zabić dechami w tym ratuszu i zamówic 4 tony gnoju od rolnika i wysypać przed wejściem.







Głosów: +16
0

Janek | luty 23, 2010


Dziękujemy P.Brudniak za to że przyczynił się pan za upadek zakładu jeszcze raz gratulacje zrobił pan to jak nikt inny.Ciekawe co ma pan teraz do powiedzienia tym ludziom i ich dzieciom.


Głosów: +29
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

robotnik(jeszcze) | luty 23, 2010


Z tym Makrum to od początku było coś nie tak.
-Przecież jak się przejmuje firmę to się chociaż ogląda to co się bierze
a,przecież na żadnym wydziale nikt nigdy nie widział żadnego przedstawiciela tej firmy(chodzą tylko komornicy)


Głosów: -2
0

Pracownik Kuzni | luty 23, 2010


Jakim prawem Kuźnia ma cierpieć za błędy tych partaczy , złodziej ,cwaniaków którzy zbijali majątek na premiach z opcji. Brudniak nie będziemy cierpieć za twoje grzechy CWANIAKU !!!JA MAM CIERPIEĆ ZA wasze kieszonkowe CHŁOPCY Z ZARZĄDU??? ZA waszych finansistów-hazardzistów-oszustów jak NOWAK .Gdyby był u was uczciwy Oruba nie było by tego gnoju!!Gdyby Glinik miał więcej uczciwych ludzi nie było by TEGO GNOJU!!!Ale wy woleliście się otaczać kreatywnymi złodziejami!!!Kuźnia nie wchodziła w Opcje nie czerpaliśmy z tego zysków jak ZMG WARA OD KUŹNI WARRRAAA!!! Jako jedyni mieliśmy odwagę walczyć o swoje.Gdzie byliście koledzy z ZMG .Kuźnia zawsze miała odwagę walczyć , jako jedyni krytykować Brundiaka podczas gdy was spacyfikował z Bugnem koniem Trojańskim w roli głównej!!!PANIE BRUDNIAK nie będziemy umierać za Pana ,za każdego tylko nie za PANA!!!MY Wiemy kto ma krew na rękach!!!


Głosów: +37
0

kumoter | luty 23, 2010


Do zauroczonych Kopexem
Proszę przyjąć do wiadomości, że firma Kopex na dzień dzisiejszy nie jest zaiteresowana przejęciem najmniejszej części jakiejkolwiek spółki Glinika.
Na dzień dzisiejszy Kopex jest zainteresowany upadłością Grupy Glinik. Dopiero wtedy może dojść do ewentualnego przejęcia wybranych praw i majątku upadłej firmy.
Kopex na dzisiaj wybrał strategię i zgromadził środki do kupna remagu

Ciekawe czy wielbiciele Kopexu wyobrażają sobie konkurencję Tagoru i Glinika w ramach jednej grupy? Kto wygra?
Tagor jest w trakcie zwolnień 320 osób! Glinik 400 osób.
Po połaczeniu spokojnie można jeszcze pozostałych przez pół, i na bruk. Czy o taki scenariusz chodzi wielbicielom Kopexu?



Głosów: +7
0

Były pracownik | luty 23, 2010


Oddajcie mi pensje za grudzień !Brudniak Dynda dawajcie mi kasę na którą harowałem !Moją ciężko zarobioną w brudzie smrodzie i huku.Bo jak mi Bóg miły ja się tam przejdę do biurowca !


Głosów: +20
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

robotnik(jeszcze) | luty 23, 2010


Panie Niestety Gorliczanin - Przecież całe Gorlice a nawet powiat wiedzą dobrze o którego NOWAKA chodzi a,uczciwie pracujący nigdy nie dorobi się takich świadczeń



Głosów: +15
0

Pracownik | luty 23, 2010


Jest kilku gówniarzy w Gliniku którzy dostali awans i automatycznie stracili kontakt z rzeczywistością oraz szacunek do ludzi ,ba do swoich starszych kolegów również.Władza uderza do głowy no ale gówniarze mieli się od kogo uczyć od prawdziwego mistrza Pana B. Do wszystkich gówniarzy w Gliniku wasz czas dobiegł końca.


"Był las nie było was będzie las nie będzie was".


Głosów: +8
0

Syn tej ziemi | luty 23, 2010


Drodzy przyjaciele najwyższy czas by ktoś nazwał rzecz po imieniu. Najwyższy czas by nazwać winnych z imienia i nazwiska . Proponuje byś my zorganizowali marsz pod Biurowiec potem pod domy decydentów i zapalili symboliczne świeczki. Przed biurowcem wstawić kamień węgielny z nazwiskami oprawców i katów Glinika aby ziemia ta i jej pokolenia pamiętała złodziei i morderców naszej matki fabryki.


Głosów: +23
0

Niestety Gorliczanin | luty 23, 2010


robotnik(jeszcze) ...dlatego wystarczy przed nazwiskiem napisac imie i sprawa zalatwiona ... niestety w takiej zapchlonej dziurze jak Gorlice bardzo latwo mozna kogos obrazic i oczernic .... pamietajmy ze u nas Ciemnogród panuje od 50 lat ...tak samo jak prawie nic sie nie zmienilo w tym miasteczku przez ten okres...apropo : najpierw Rafineria - teraz Glinik .... jestesmy ewenementym na skale światową ... mozna powiedziec " Polak potrafi" ..... ale w sytuacji gorliczan nalezy dopisac " Polak potrafi ...wszystko spier......."


Głosów: -4
0

klawisz | luty 23, 2010


Na miejscu GLINIKA ma powstać" przymusowy obóz ciężkich robót"!
pierwszymi pensjonariuszami ma być były i obecny zarząd ZMG ,p Brudniak,jak i kolesie z byłego Glimaru


Głosów: +7
meksyk-tequila

meksyk-tequila | luty 23, 2010


A jednak ! Jeśli ktoś myślał, że fabryka się podniesie, że posłowie i posłanki oraz władze miasta spotykając się przy okrągłym małym stoliku coś wymyślą w swoich przemądrzałych główkach, ten był idioxxx smilies/smiley.gif Tak dużego zakładu z potężnym zadłużeniem, nic nie jest już wstanie podnieś. Jesteśmy świadkami upadania naszej gorlickiej historii. Jedyny największy w naszym regionie zakład schodzi na dno. Na to samo dno na którym leży rafineria. Bohater upadku zafundował nam wszystkim, niepokój i niepewność jutrzejszego dnia. Doprowadził do stanu, w którym pracownicy zakładu i ich rodziny, mieszkańcy Gorlic i powiatu ale również gorliccy handlowcy, którzy dwa lata temu, naszego bohatera oznaczali "złotym liściem dębu" dziś będę musieli klepać biedę lub szukać łaski zagranicą. To nie kryzys doprowadził do bankructwa, a nieodpowiedzialne i nieudolne obsadzanie stołków partaczami, którzy o zarządzaniu zakładem nie mieli żądnego pojęcia. Błędy, rozrzutność i nieodpowiedzialność, przed którą uciekają partacze musiała doprowadzić do obecnego stanu zakład, który przez wiele lat był dla miasta jedynym karmicielem kiedyś tysięcy a w ostatni czasie kilkuset rodzin. Liczę, że sprawiedliwość dopadnie tych, którzy zgnoili historie miasta, którzy przyczynili się do upodlenia wiele rodzin.


Głosów: +15
0

Michal | luty 23, 2010


zgadzam sie z kumoter przejmie glinik firma z tej samej branzy to zostawi 150 osob bo po co jej konkurencja?rynek i tak jest ciasny!wiec pomyslcie troche


Głosów: +6
0

zainteresowany | luty 23, 2010


Obecna sytuacja GLINIKA wydaje się beznadziejna : brak środków na produkcję i ogromne długi .W moim przekonaniu bez powarznego inwestora GLINIK się nie podniesie.Pozostaje tylko wiara i nadzieja ,że winni pozostaną surowo ukarani


Głosów: +11
starszy1961

starszy1961 | luty 23, 2010


wiem, ze za chwile będę tu "czarnym ludem" ale może właśnie upadłość i dobry syndyk byłby dla na przykład ZMG jakąś szansa?
Upadłość nie zawsze oznacza likwidacje, proszę sobie przypomnieć przypadek "Forestu" a i "Polmo" tez jakoś się uratowało.
Nie patrzmy na upadłość przez pryzmat rafinerii.
Upadłość jednej ze spółek nie koniecznie musi oznaczać upadłość całej grupy, choć oczywiście może, nie przeczę. w przypadku fabryki, gdzie sadząc po komentarzach nie tylko pod tym materiałem, głównie mamy do czynienia z nieudolnością w zarządzaniu (chyba że się mylę) upadłość może być szansa na głęboka restrukturyzacje, a na pewno może być szansą na odsuniecie obecnie zarządzających od kierowania firma.

Aczkolwiek z drugiej strony oczyma wyobraźni widzę już pana Marka Bugno na czele protestu przeciw takim krokom, oflagowanie, pogotowie strajkowe, postulaty płacowe, strajk, głodówka i takie tam. I tak się zastanawiam, czy jeśli do fabryki wejdzie syndyk, zaznaczam dobry syndyk a nie jakiś sprzedawca majątku, syndyk restrukturyzator, to czy pracownicy Glinika posłuchają nieodmiennego w takich przypadkach głosu związków zawodowych, głosu który w takich przypadkach jest zawsze syrenim głosem ciągnącym ku zagładzie


Głosów: +9
0

Syn tej ziemi | luty 23, 2010


Glinik jest tym dla ziemi Gorlickiej czym dla starożytnego świata był upadek Cesarstwa Rzymskiego . Zapanują tu wieki średnie nastanie średniowieczna jesień,zbiorowy eksodus i marginalizacja miasta . W młodych emigrantach zgaśnie ostatni promyk nadzieja na powrót do miasta ich dzieciństwa.A właśnie ci młodzi ludzie to układ krwionośny to tkanka ,budulec,fundament ,opoka ,przyszłość każdego miasta.Ale Glinik to nie tylko historia i tradycja na naszych oczach umiera dziedzictwo i nadzieja .

KREW mnie zalewa jak pomyśle jak głęboką ranę która zmienia bieg historii Gorlic zadać mogło kilku karłów moralnych.I CO teraz Wielki BRACIE taki byłeś mądry w obsadzaniu stołków kolesiami ,pokaż mi choć jedną dobra decyzje kadrową ty kombinatorze i partaczu ,dbałeś zawsze o swój wersal i klakierów . Grałeś kartą ojca dobroczyńcy ludzkości a za plecami knułeś ,knułeś i wbijałeś nóż w plecy bo z tego byłeś znany .KRÓLESTWO ZA STOŁEK! Teraz zapłacisz za swoje grzechy Bóg mi świadkiem że nie ujdzie ci to płazem !Bo wierze że Bóg ma w sobie limit cierpliwości i ten limit się już wyczerpał!


Głosów: +21
0

robotnik(jeszcze) | luty 23, 2010


Zgadzam się ze 'starszy 1961' że syndyk to nie zawsze śmierć zakładu
Należy pamiętać jednak że 10 lat temu ZMG był w upadłości restrukturyzacyjnej i teraz można ogłosić tylko upadłość likwidacyjną czyli wyprzedaż majątku i spłatę wierzycieli.
-A może do tego właśnie Brudniak dąży??!!


Głosów: +8
starszy1961

starszy1961 | luty 23, 2010


robotnik(jeszcze) - ok, a mam takie pytanie, jaka jest kondycja tych dwóch (chyba dwóch) firm w których ZMG ma udziały?
chodzi mi o Fabrykę Maszyn im. I.S. Czernych syberyjskim Kisielowsku oraz MIFAMA Spółka Akcyjna w Mikołowie.


Głosów: +1
0

robotnik(jeszcze) | luty 23, 2010


Osobiście myśle że ta fabryka na Syberi to jakaś wirtualna sprawa. CO tam się produkuje jakie są udziały ZMG ,czy ktoś jest w zarządzie z glinika nikt nic nie wie ! Mifama to była jedna hala wykupiona przez Glinik na tamtym zakładzie (coś jak kortex czy odlewnia na fabrye) .Podobno w mifamie glinik pozostawił tylko długi(niezapłacony prąd i takie tam)
-tak więc wartości rynkowej nie ma


Głosów: +7
0

xyz74 | luty 23, 2010


25.02.2010 chcą ogłosić upadłość Glinika


Głosów: -5
0

do robotnika jeszcze | luty 23, 2010


nie byl w upadlosci a w likwidacji a to roznica!


Głosów: +1
0

@ | luty 23, 2010


a gdzie jest P. Kochan, zawsze lubi być w mediach - a tu nic. Zresztą pani poseł również. Tak jak pisałem już kiedyś Gorlice umierają, ludzie emigrują. Ja również to robię. Mieszkałem tutaj 15 lat, podobało mi się, mili ludzie (nie dotyczy władz)a teraz muszę szukać nowego miejsca na ziemi. No nie mimo wszystko w Polsce, chociaż coraz trudniej się żyje.
Precz z kunktatorstwem, klikami i nepotyzmem??? Ludzie pamiętajcie o tym przy wyborach!


Głosów: +8
0

cwJassMcGott | luty 23, 2010


W sumie się nie dziwię, że Makrum się wycofało. Ja też bym takiego shitu nie kupił.


Głosów: +0
0

taki jeden | luty 23, 2010


Syndyk zrobi promocyjną wyprzedaż po cenie złomu.Posiedzi z 5 lat bo tyle można kasę doić tak jak na RN GLIMAR.Z długami nikt FM GLINIK nie kupi no chyba że się je umorzy tylko to trochę potrwa.


Głosów: +1
starszy1961

starszy1961 | luty 23, 2010


xyz74 - ciekawa informacja, ale czy dotyczy całej FM Glinik S.A. czy też tylko jednej spółki czyli ZMG Glinik sp. z o.o.?
Bo w tym momencie to bardzo istotna informacja, istotna zwłaszcza z punktu widzenia pracowników pozostałych spółek grupy kapitałowej



Głosów: +0
0

Pracownik ZMG | luty 23, 2010


Panie B proszę pakować walizki nie chcemy Pana.!Kolesie Pana B proszę pakować walizki .Panie D nie wracaj Pan z wakacji bo na ciebie już nikt nie jest w stanie patrzyć bez obrzydzenia.


Głosów: +4
0

robotnik(jeszcze) | luty 23, 2010


Panowie dziwi fakt że o sytuacji GLINIKA nic nie mówią w telewizji ogólnopolskiej
Może w skali kraju upadek takiego zakładu to nic
Ale w naszym regionie to wielka tragedia ,trzeba nagłośnić tę sprawe.



Głosów: +8
starszy1961

starszy1961 | luty 23, 2010


robotnik(jeszcze) - media ogólnopolskie? no nie rozśmieszaj mnie, dziś na czołówkach jest prawy i sprawiedliwi europoseł Migalski któremu nagle przestał się podobać telewizyjny układ pis z SLD, jakaś fabryczka nikogo nie interesuje.
Mnie znacznie bardziej ciekawi wstrzemięźliwość mediów lokalnych, to przypomina jak nic czasy gdy padała rafineria, państwo dziennikarstwo uwiązani lokalną lojalnością albo w co nie chce mi się wierzyć brakiem umiejętności siedzą cicho, co najwyżej czasem napiszą, że nie jest źle ale przecież nie jest najgorzej bo może być gorzej.
na stronie Dziennika Polskiego nie znalazłem nic, na stronie Gazety Krakowskiej w jej gorlickim wydaniu sa takie tematy:
*
Czym palą gorliczanie?
*
Powiat: 1,5 miliona złotych na poprawę jakości życia na wsi
*
Ropa: zmieni się centrum Łosia
*
Sądecczyzna, Limanowszczyna, Podhale: prawnicy pomogą ofiarom przestępstw
*
Gorlice: koniec z piciem nad rzeką
*
Pogotowie strajkowe w Zakładzie Maszyn Górniczych
*
Gorlice: nasi strażacy najlepsi w Małopolsce
*
Nowe oblicze gminy Sękowa
*
Gorlice: nie ma gronkowca na basenie
*
Gorlice: mazut nie dojechał do rafinerii
*
Tartak w Bieczu stanął w ogniu

plus coś o karambolu w Ptaszkowej.

ale co zrobić, w takich miejscach jak Gorlice jedyne informacje jakie można zdobyć to informacje zdobyte od znajomych


Głosów: +7
0

robotnik(jeszcze) | luty 23, 2010


Ma pan racje panie starszy,tylko dziw mnie bierze ,że o piesku na krze potrafią mówić cały tydzień
a o tragedi 500 osób i ich rodzin faktycznie nawet w lokalnych mediach jest mało



Głosów: +8
starszy1961

starszy1961 | luty 23, 2010


jakość lokalnych mediów zależy od jakości lokalnego dziennikarstwa, tak sadzę,
Tu wszystko zależy od tego jakie cele stawiają sobie lokalne tytuły i jaka jest ich determinacja no i oczywiscie jak silnie są one związane z czymś co można by najdelikatniej nazwać z lokalna siecią powiązań zarówno towarzyskich jak i biznesowych.
bo nie czarujmy się, niema w zasadzie czegoś takiego jak niezależne media i niezależne dziennikarstwo



Mnie ciągle brzmi w uszach cisza jaka panowała wtedy gdy padała rafineria. Cisza właśnie w lokalnych mediach. Cisza przerywana "gospodarskimi" wizytami polityków, a wtedy jakoś media się aktywizowały, bo zawsze to ładnie zdjęcie z posłem czy senatorem zrobić.

W sumie to chyba takie trochę smutne jest jednak, bo pewnie będziemy tych lokalnych dziennikarzy spotykać na ulicy, ale czy ktoś będzie miał ochotę zapytać ich dlaczego? w imię jakiej idei milczeli?

Oczywiście, tych ludzi, którzy teraz budzą tak silne emocje, tych szefów tego co pada, pewnie będziemy tez na ulicy spotykać, ale czy ktoś, jeśli sprawdzi się czarny scenariusz, zechce im powiedzieć "dzień dobry"?

a żeby dopełnić obraz smutku, to pewnie nazwiska kilku, z tych którzy jakoś uczestniczą w tym czarnym scenariuszu już jesienią spotkamy na listach wyborczych, ale czy ktoś będzie chciał oddać na nich głos?

Nie wiem, na prawdę nie wiem


Głosów: +0
0

Chodowca Kóz | luty 23, 2010


Nie jestem błaznem dobrym na te czasy ,w śród jedwabnych i złotych kutasów, Stańczyk.Panowie wszystko za daleko poszło,Po co jakieś wiece ,protesty ,był na to czas i nikt nic nie robił .Pan M Bugno wstyd i przykład na to jak nie powinno się reprezentować pracownika,Mistrzowie Świata w Oszukiwaniu ludzi i karmieniu ich nadzieją Związki Zawodowe.I ci robole bijący się o robotę ,choć nie ma kasy ,ciemnota i średniowiecze. Święta Inkwizycja Prezes Brudniak i przydupasy kilkudziesięciu Dyrektorków darmozjadów i szkodników,wymiar sprawiedliwości,ustalają własne prawa ,I tak zrażają do ZMG inwestorów ,chroniąc swoje tłuste tyłki. To są fakty i nikt z tych panów nie zapłacze za wami robole i rodziny roboli .Jesteście pionkami na szachownicy polityki ,zniszczyć ,ukraść a za ukradzione kupić co się zrujnowało pomysł na władzę i przejęcie firmy. Bo czym jest kasa bez władzy absolutnej .Możecie świecić znicze ,skakać ,protestować i tak nikt się tym nie przejmie mali ludkowie.Nadchodzi czas by ci co nie chcieli tego co im się należało ,zostali z niczym "Zeciarze ".He .To nie tylko wina zarządu winę ponosi każdy robol ,związkowiec,mistrz goniący robola ,daliście sobą manipulować.No wreszcie będą panie z biura pracy miały co robić.


Głosów: +5
0

zik | luty 23, 2010


Znów paru bardzo dobrze poinformowanych zabiera głos. Ja bym chciał w takim razie wiedzieć co związki zawodowe zrobiły w sprawie Makrum, bo coś mi tu pachnie, że znów obawa przed utratą stołków i apanaży spowodowała u zakładowych oszołomów nagły wrzask o "tradycyjną zupkę", co spowodowało fiasko negocjacji.



Głosów: +4
0

fabryczny koks | luty 23, 2010


Proszę zabrać starszemu 1960 klawiaturę to nie zabawka. Jak chce niech zgłosi się do janusza Bukowskiego to dostanie fajny kaftanek.


Głosów: -5
0

Spokojny Gorliczanin | luty 23, 2010


Zacny "Chodowco Kóz" czy twój pseudonim artystyczny ma coś wspólnego z dłubaniem w nosie?Pytam bo jak zapewne zauważyłeś ty też jesteś winny obecnego stanu rzeczy bo nic nie robiłeś,ty po prostu byłeś jak my wszyscy.Dałeś się zmanipulować jak my wszyscy. Co nam proponujesz płacz i pogodzenie się z losem ?.Nie prostaku nie ma przebaczenia i nie będzie . Ludzie nie popuszczą Bandytą i złodziejom !


Głosów: -4
starszy1961

starszy1961 | luty 23, 2010


fabryczny koks - nie wiem gościu co palisz, ale lepiej przestań, zbyt daleko odlatujesz, a to może Ci zaszkodzić, jak przestanie działać spadniesz i się potłuczesz i będzie bolało, oj będzie


Głosów: +0
0

Chodowca Kóz | luty 23, 2010


Patrząc na to co się dzieje mam jedno pytanie .Gdzie się podziały związki lat 1960 1970 1980 ,co się stało z człowiekiem zdolnym do obrony swych praw zdolnym do buntu .A widzę ludzi idących na śmierć bez słowa ,Gotowych za 10 groszy sprzedać kolegę .Pozwalających by jakiś tam Dyrektor nie szanował ich godności.Co z wami się stało ludzie .Gdzie jedność w obronie swych praw ,nie mieści mi się to w mojej głowie.Czy taczki to już tylko symbol .Pamiętam jak imponowała mi postawa ludzi idących na Zomo , Znak Polska Walcząca na ścianie garażu ,Czy młodzi wam muszą przypomnieć jak walczyć o swe prawa.A tu panoszy się były komuch, mistrz z piekarni co chleba nie umiał się doliczyć .Posłowie zrobili sobie przechowalnie na stare lata z ZMG co z wami ludzie.Wolę już kozy zapładniać u niemca niż patrzyć na to co się z wami podziało


Głosów: +9
0

Stanisław Mika Pracownik Kuźni | luty 23, 2010


Do ZIK - a mojego kolegi[ nie domyślam się kim jest ]

Wybacz kolego, ale ja w tym miejscu nie zgodzę się z Tobą. Wielokrotnie na tym portalu negatywnie wyrażałem swoją opinię na temat działających w GLINIKU Związków Zawodowych, ale w tej kwestii o której piszesz absolutnie nie masz racji. Użyję jeszcze raz tego sformułowania. Związki w tej sprawie miały tu do powiedzenia tyle co żyd na gestapo ! Zapewniam Cię, że nie one winne są temu iż potencjalny inwestor wycofał się z gry ! Ich tutaj nikt nie pytał o zdanie. Nie wiem z jakich przyczyn nie doszło do sfinalizowania tego przedsięwzięcia, więc nie wypowiadam się w tej sprawie. Wiem tylko,że w odniesieniu do ZMG GLINIK jest to kolejna porażka naszych niezastąpionych menadżerów, którzy zakończyli kilkumiesięczne negocjacje fiaskiem !


Głosów: +1
starszy1961

starszy1961 | luty 23, 2010


Stanisław Mika Pracownik Kuźni - managerowie, managerami, ale chyba co najmniej jeden związek zawodowy posiada jakąś, chyba nawet dość znaczną, część uprawnień właścicielskich w obrębie faktycznego właściciela FM Glinik S.A. czyli w "Invest Glinik".
Jeśli się mylę to chętnie odszczekam

bo tu jednak na właścicielu spoczywa "obowiązek" dbania zarówno o substancje jak i pracowników


Głosów: +6
amur z Krakowa

amur z Krakowa | luty 23, 2010


Upadłość ZMG będzie musiała ogłosić tak czy tak, a to dlatego, że tak wyniknie z sprawozdania finansowego za 2009 rok, a zarząd do 14 dni od powzięcia tych informacji będzie musiał to uczynić. Teraz pozostanie kwestia wierzycieli. Co postanowią. Czy pójdą na układ, czy też zażądają natychmiastowej spłaty. Sąd na pewno przychyli się do ich opinii.

Prezes Brudniak w wywiadzie powiedział, że były zarząd ZMG był ubezpieczony od ryzyka na kwotę kilkudziesięciu milionów, a procedury odzyskiwania takich kwot są dosyć długie, więc być może wierzyciele poczekają na ową kaskę, dając tym samym czas firmie na funkcjonowanie w upadłości układowej.
A to jednak większa szansa na pozyskanie inwestora i zdobycie zleceń pozwalających jako tako funkcjonować.

O ile dobrze pamiętam powiedział też, że poręczył majątkiem całej grupy kapitałowej.
Także w przypadku upadłości likwidacyjnej ZMG, wierzyciele mogą zająć majątek innych spółek z grupy. I w tej sytuacji upaść może cały Glinik.

Chodzą też słuchy, że zadłużenie ZMG przekracza 100 milionów PLN. Więc licząc nawet 40 milionów z ubezpieczenia zarządu i majątek spółki wygląda to dalej nieciekawie i bez inwestora ani rusz.

Wielka szkoda, że nie dogadali się z MAKRUM, bo to był dobry inwestor i była to duża szansa dla fabryki.

Co było powodem takiej sytuacji wiedzą tylko ci co negocjowali.
Może jeszcze nie wszystko stracone.

MAKRUM też nie ma różowej sytuacji, bo grunt na którym funkcjonowała już wniosła do spółki córki mającej zająć się budową centrum handlowego. WZ na budowę też ma i nie jest ono przecież wieczne. Czas niestety płynie nieubłaganie, co powoduje, że musi szybko znaleźć nowe miejsce na swoją podstawową działalność.
Pewno teraz negocjuje z z drugą firmą, jeżeli takowa w ogóle była w ich zainteresowaniu.
Może był to po prostu blef przed negocjacyjny.

Często bywało, że spółki giełdowe zrywały negocjacje, by po jakimś czasie do nich powrócić. Używały też różnych forteli, a wszystko po to by wynegocjować lepsze warunki.
Zresztą Brudniak pewno też blefuje mówiąc o innym inwestorze.

Ostatnie zdanie zarządu MAKRUM daje jednak jakąś szansę.
Może MAKRUM poczeka na rozwój sytuacji i dada czas właścicielom Glinika by jeszcze troszku zmiękli.

Przynajmniej pozostaje taka nadzieja dla pracowników.

Pozdrawiam.
Jako /normalny Polak/. Nie /prawdziwy/. Bo /prawdziwi Polacy/ są tylko w PiS-ie.



Głosów: +1
0

kosmatka | luty 23, 2010


Długi długami ale ZMG ma ponoć należności na Śląsku ok 30-40 mln zł i w Rosji 50 więc nie jest tak źle. Problem jest tylko w tym, że cześć tej kasy nie jest jeszcze wymagalna.


Głosów: -3
0

Zbyszek | luty 24, 2010


Dyr. Dynda to tchórz , jak trzeba podejmować trudne decyzje to ucieka na urlop lub wyjeżdża na delegację.
Nadaje sie do pasienia krów w Łużnej a nie do zarządzania !!!!


Głosów: +15
0

robotnik(jeszcze) | luty 24, 2010


kosmatka-te pieniądze na śląsku są to należności które GLINIK ma otrzymać za obudowy lecz termin płatności jest rozciągnięty w czasie(36 miesięcy)-
lecz każda wpłata na konto glinika bedzie zabierana przez wierzycieli
W Rosji faktycznie jest ok 53 mln ,ale są pogłoski że należności te sprzedano firmie windykacyjnej za 7 mln(czysty zysk)


Głosów: +4
starszy1961

starszy1961 | luty 24, 2010


Za "Dziennik Polski"

"...Nie wiadomo, co przesądziło o niepowodzeniu negocjacji z inwestorem, który miał się okazać nadzieją przynajmniej dla Zakładu Maszyn Górniczych.

Komunikat spółki Makrum jest lakoniczny. Więcej światła na sprawę nie rzuca też prezes zarządu całej Grupy Kapitałowej Glinik, Mieczy sław Brudniak, którego wiedza na ten temat również ogranicza się do informacji czerpanych z oficjalnego stanowiska bydgoskiej firmy.

- Być może zakres inwestycji przerósł możliwości finansowe tej spółki - sugeruje Mieczysław Brudniak i dodaje, że Glinik prowadzi rozmowy jeszcze z jednym potencjalnym inwestorem. Nie może jednak podać żadnych szczegółów, zasłaniając się tajemnicą handlową.

Niepowodzenia rozmów, od których mogła zależeć przyszłość Zakładu Maszyn Górniczych, nie chce komentować przewodniczący Międzyzakładowej Komisji NSZZ Solidarność Marek Bugno.

- To nie jest sprawa związków zawodowych - podkreśla i dodaje, że strona związkowa nie jest informowana o postępach negocjacji z inwestorami. Potwierdza, że związki spotkały się wczoraj z zarządem ZMG, z którym nam nie udało się skontaktować. Nie podjęto jednak rozmów na temat nieudanych negocjacji, ale skupiono się na wypłacie załodze zaległych pensji za grudzień i styczeń. Jak już informowaliśmy, pracownicy dostali dotąd po 500 zł.

- Wygląda na to, że do końca lutego uregulowane zostaną wszystkie zaległości - zapowiedział wczoraj Marek Bugno. ..."

I tu zrodziły się w mojej głowie dwa pytania:
1 - czy pan Mieczysław Brudniak aby na pewno jest prezesem zarządu? a jesli tak to czy nie występuje tu funkcja wyparcia?
2 - czy NSZZ Solidarność ma cokolwiek wspólnego z prawami własności w odniesieniu do "Invest Glinik" właściciela większości akcji FM Glinik która to firma jest właścicielem 100% udziałów w ZMG Glinik? i czy i w tym przypadku nie występuje funkcja wyparcia?

Bo jakoś tak wygląda, że właścicielami są chyba krasnoludki a wiedza na temat sytuacji Glinika to wiedza okryta taką tajemnica przy której wszystkie tajemnice tego świata zdaja sie byc jedynie nic nieznaczącymi zamgleniami na drodze


Głosów: +5
0

wyrocznia | luty 24, 2010


A może lepiej jak to padnie -wtedy kupią to prywatni inwestorzy za własną kasę(którą na pewno dobrze będą rozporządzać)
Zarządzaniem będzie się zajmować kilka osób ,a nie klika która wmawia nam że o niczym nie wiedziała .



Głosów: +2
0

antony_howk | luty 24, 2010


Jeżeli te rzeczy o których piszecie są prawdziwe (sprzedaż długów za grosze) to decydenci powinni już być objęci dozorem prokuratorskim. zanim trzeba będzie ich szukać po świecie


Głosów: +4
starszy1961

starszy1961 | luty 24, 2010


Wygląda na to, że sytuacja na "fabryce" nie jest tak zła jak nam wieszczono, wygląda nawet na to, że na "fabryce" nic co mogło by zainteresować mieszkańców naszego miasta się nie dzieje. Albo tez wygląda na to, że ktoś przekonał lokalne media by się nie interesowały.
Gazeta Krakowska w wydaniu internetowym donosi o wielkim dziele "rewitalizacji" centrum Gorlic.
Dziennik Polski - ogłosił wyłączenie światła w tunelu.
RtvG - informuje, ze w środę popielcowa była środa popielcowa
NaszeMiasto (portal powiązany z Gazetę Krakowską) - donosi: w szpitalu znów działania restrukturyzacyjne, a tym jakże ważnym działaniu pisze pani Agnieszka Nigbor-Chmura


No tak szanowni państwo, ktoś nas wprowadził w błąd, FM Glinik S.A. to oaza spokoju, nic złego się tam nie dzieje, nic tez dobrego. od zwykła codzienna praca niewarta wzmianki, niewarta zainteresowania dziennikarz.

Tak więc "ciemny ludzie" ty nie jesteś od tego by wiedzieć ale od tego by łykać jak pelikan tłuste kawałki pustosłowia,
"Ciemny ludzie" niemyśl sobie, że masz prawo do tego by być o czymś poinformowanym, poprzewracało się durnia we łbach, oj poprzewracało



Głosów: +2
0

kazek100 | luty 24, 2010


A może ktoś zapyta czy Makrum ma jakąś kase czy liczyło tylko na dobry interes
Wiadomosc o sprzedazy naleznosci z rosji to prawda czy plotka ???


Głosów: +0
0

fabryczny koks | luty 24, 2010


Zaglądam czasem na ten portal a tu wszędzie starszy 1961. Emeryt pewnie albo jaki wysiaduje przed klawiaturą i pierdzi w krzesło. Jaki to aktywny.
Od czarnego ludu pozywać. Emeryci w kościele wysiadują i nikogo nie wyzywają.


Głosów: +0
0

robotnik(jeszcze) | luty 24, 2010


panie starszy -pewnie ze nie jest żle w gliniku ,skoro już jest nowy inwestor(węglokoks) ,a nasz wybitny manager Brudniak jedzie do Pawlaka załatwić to co się stoczniowcą nie udało - to musi być dobrze ....
Niestety jest to tylko mydlenie oczu


Głosów: +4
0

Spokojny Gorliczanin | luty 24, 2010


Pytam się gdzie są Gorlickie media ?. Tylko Rozpłochowski ma honor i przepraszam za wyrażenie jaja by pisać o tym co się dzieje ! Wstyd mi za was wy dziennikarze z Bożej łaski bierni lecz wierni do końca.Panie Rozpłochowski ludzie potrafią docenić rzetelne dziennikarstwo gdyby nie ten portal wiele zostało by przemilczane.Ludzie maja prawo do prawdy którą ostentacyjne próbuje się zagłuszyć milczeniem!


Głosów: +5
amur z Krakowa

amur z Krakowa | luty 24, 2010


Starszy1961 - Chłopcy z Glinika straszną tajemnicą otaczają potencjalnego nowego inwestora.
Albo to blef, albo potencjalnym inwestorem jest kolejna spółka giełdowa.
Myślę, że w innym przypadku już mielibyśmy jakiś tam /niekontrolowany/ przeciek informacji.
Może faktycznie nie jest tak źle, skoro taka cisza wokół obecnych poczynań zarządu, a zacny prezes Brudniak posiada jakiegoś asa w rękawie.

Może tym asem jest Zbigniew Jakubas. Bo o ile dobrze pamiętam, w wywiadzie Brudniaka dla gorlic24 coś tam na jego temat się przewinęło. Pewno kolega lub znajomy zacnego prezesa, bo bez powodu nie przytaczałby jego nazwiska.

Jakubasowi nie wyszło z przejęciem hydraulicznego Ponaru, sprzedał obrabiarki Rafametu, a Polna też chętnie by coś kupiła. Może jednak to on dojrzał do tego by zainwestować w maszyny górnicze ZMG.

No chyba, że prezesowi chodziło o innego Jakubasa – to zwracam honor.

Nie przypuszczam jednak, by inwestorem była firma z branży.
W tej branży inne duże firmy też zwalniają ludzi.
Wychodzi więc na to, że same nie mają jakiś kolosalnych obłożeń, by koniecznym był zakup dodatkowej firmy.

Ot tak sobie tylko pogdybałem zastanawiając się kto jest tym tajemniczym inwestorem.

Pożyjemy – zobaczymy. Jak to powiadają.

Pozdrawiam.
Jako /normalny Polak/. Nie /prawdziwy/. Bo /prawdziwi Polacy/ są tylko w PiS-ie.


Głosów: +2
starszy1961

starszy1961 | luty 24, 2010


fabryczny koks - już Ci pisałem, nie pal tego co teraz, bo zaczynasz mieć kłopoty z rozumieniem pisanego ;-))) nie czarny a "ciemny lud" a to różnica z gatunku zasadniczych.

amur z Krakowa - nawet jeśli to jakaś spółka giełdowa, to tajemnica z tego dla dziennikarzy nie powinna być żadna. Mnie tak po prawdzie nawet nie chodzi o to czy on istnieje, mnie zastanawia ta wstrzemięźliwość lokalnych mediów, bo przecież to co tu tez trudno nazwać relacjonowaniem sprawy. To jak już przekazywanie informacji po.
A co do Jakubasa, to nie wiedzieć czemu gość wypływa zawsze jak jakiś ciekawy biznesik można zrobić, dość często chyba jako pośrednik, albo potencjalny drugi inwestor. jakoś nie ufał bym w ten kierunek, ale kto wie? w sumie każdy inwestor, który zagwarantuje działalność będzie dobry


Głosów: +0
Jarosław Rozpłochowski

Jarosław Rozpłochowski | luty 24, 2010


Troszkę "polecę" teraz (niestety moim imiennikiem) Jarosławem "Haczyńskim" i powiem tak: wiem, ale nie powiem smilies/smiley.gif To odnośnie tego co pisał starszy, że dziennikarze wiedzą.

Mogę zdradzić tylko tylko, że pewne informacje dziś potwierdziłem u źródeł i faktycznie jest "ktoś" zainteresowany GLINIKIEM - niestety zobowiązano mnie do zachowania tajemnicy co do szczegółów, a ja takie słowo dałem. Czy jest to spółka ? TAK, czy prywatna ? NIE - i tyle w temacie smilies/smiley.gif)


Głosów: +4
0

Chodowca Kóz | luty 24, 2010


Witojcie Panie Starszy 1961 dej se na wstrzymanie albo kup se Koze bedziesz mioł co robić ,spacerek ,oscypke a jak mosz gumowce i jakiś numerek a nie piepsz że na ZMG jest dobrze .Z tego co piszesz to wynika że to tylko domysły ,a tak się rodzą plotki,Fakty i tylko fakty.Podpisuje się pod wyrazami uznania dla Pana Jarosława R.Prawdziwy dziennikarz to ten co dąży do prawdy i jej się nie boi ,a reszta mediów w Gorlicach to szmatławce pozdrawiam.


Głosów: +5
starszy1961

starszy1961 | luty 24, 2010


Jarosław Rozpłochowski - pan wie ale nie powie, pana sprawa, pana wybór, pana dziennikarka rzetelność, tyle tylko drogi panie poza tym "kimś" zainteresowanym Glinikiem jest jeszcze spora grupa osób, w takim mieście co to się nazywa Gorlice, pracowników fabryki którzy pewnie tez sa zainteresowani Glinikiem.
I to jest kwestia wyboru, albo chce się być medium informacyjnym, lokalnym dla którego to medium najważniejszy jest czytelnik, bo to on generuje klikalność, albo jest zupełnie innaczej.



Głosów: -2
0

Chodowca Kóz | luty 24, 2010


Hej Hej Stary Fajowa jazda .Jak to śpiewał Muniek Staszczyk .Nie prościej napisać w Gorlicach a nie w takim mieście co to się nazywa Gorlice,jak w pierwszej klasie podstawówki.Gdzieś ty się uchował,A o honorze ty coś wiesz jak się daje słowo to nie wolno go złamać .A ty jak jakaś plotkara pana Jarka podchodzisz,wstyd .To nie jest łatwe ale znajdz sens tych słów,


Głosów: +2
0

zik | luty 24, 2010


Między innymi do Kolegi Starszego: To są zbyt poważne rzeczy dla Glinika i dla Gorlic, te negocjacje. Pan Jarek ma rację. To forum już pokazało jak potem się rozgrywają rozmowy z "dobroczyńcami", po tak burzliwych wymądrzaniach. Dalej twierdzę, że Makrum zostało być może spłoszone tymi związkowymi wymaganiami ( i tu Kolego Staszku Miko ja się nie zgadzam z Twoim teraźniejszym zdaniem na temat roli związków zawodowych w tych negocjacjach, zresztą w twoim wpisie sam sobie zaprzeczasz. Czyżbyś chciał zostać w nowym rozdaniu przewodniczącym jakiegoś związku?? ) A może to tylko blef, jak to już ktoś mądrze zauważył, Firmy Makrum? Moja rada czekajmy cierpliwie, istnienie Glinika jest bardzo ważne dla regionu i nie jest istotne czy pracę zachowa komplet załogi czy tylko jej jakąś część. Chodzi moim zdaniem o to że kasa musi dopływać do Gorlic z zewnątrz, a kto to ma zapewnić??? Małe firmy co sprzedają przysłowiowe powidło???


Głosów: +1
amur z Krakowa

amur z Krakowa | luty 24, 2010


Jak nie prywatna, to może faktycznie WĘGLOKOKS S.A.
Choć jak dla mnie, to nie widać w tej inwestycji jakiegokolwiek sensu.
A może jednak WĘGLOKOKS postanowił poszerzyć zakres swojej działalności o inną branżę.

I tak wychodzi na to, że ZMG wraca do macierzy, a Skarb Państwa znów będzie rozdawać karty w Gliniku.

Wprawdzie nie mam zaufania do spółek S.P. i nie najlepiej to pachnie. Ale zapach w tym przypadku chyba nie powinien odgrywać dużej roli, a priorytetem winno być ratowanie fabryki i ocalenie jakichkolwiek miejsc pracy.

Pozdrawiam.
Jako /normalny Polak/. Nie /prawdziwy/. Bo /prawdziwi Polacy/ są tylko w PiS-ie


Głosów: -4
0

abcdef | luty 24, 2010


Brawo!!! i macie związki zawodowe!!! nie pwiem ale wiem dokładnie co tam sie dzieje smilies/smiley.gif m ale... i tak juz nie ma szans... odpowiedz jest prosta... miało nie być związków zawodowych tzn inne ale... chłopaki wiedzieki ze stracą prace... i juz nigdzie nie znajda pracy wiec pod pretekstem pomocy i walki o pracownik zaczeli protest... i walczyli... inwestor stwierdził że z takimi zwiakami nie kupi fabryki... bo nie uratuje jej... i szkoda nerwow... wiec chłopaki wybrali albo nie bedzie fabryki i wszyscy straca prace albo modlic sie beda żeby znalazł sie inwestor ktory zgodzi sie kupic fabryke z nimi...ale nie ma takiego inwestora... brawo... trudno... szkoda... takie zycie... niestety związki zawodowe dobiły gwóźdź do trumy... przykro...


Głosów: +8
0

Zbyszek | luty 25, 2010


Do Amura z Krakowa . Siedź w Krakowie spokojnie na dupie ( chyba w banku )
Już swoje zrobiłeś dla Fabryki , teraz nie wymądrzaj się.


Głosów: +4
starszy1961

starszy1961 | luty 25, 2010


amur z Krakowa - tia, WĘGLOKOKS S.A., hmmm, czyli mieli byśmy piękny proces renacjonalizacji w sumie. I powstaje pytanie, czy ewentualne rozmowy dotyczą jednej spółki czyli ZMG Glinik sp. z o.o. czy tez rozmowy, ewentualne rozmowy, dotyczą całej grupy.
A idąc dalej, ta firma to centra handlowa, jej doświadczanie produkcyjne raczej nie występuje, spółka ze 100% udziałem skarbu państwa.
Ale masz racje, w zasadzie to wszystko jedno kto wyłoży kasę, byle wyłożył.
Ktoś tu w którymś komentarzu napisał, że prezes Brudniak udał się do Warszawy na rozmowy z premierem Pawlakiem, nie wiem, czy nie lepiej było by udać się do Grada bo to on jest nadzorem właścicielskim w takim przypadku.

A co do rzetelności dziennikarskiej, to "Chodowco Kóz" wszystko zależy od tego czego oczekuje się od dziennikarzy, czy informacji czy też czegoś innego, ja oczekuje informacji głównie, ale oczekuje też braku strachu przed komentowaniem.
Sprawa Glinika jest dla, że tak górnolotnie napisze, zbyt ważna ze społecznego punktu widzenia, by brać dziennikarska ja odpuszczała. tak po prawdzie szanowny adwersarzu obaj dobrze wiemy, że informacje na temat Glinika są dla nas do zdobycia, mało tego są do zdobycia małym nakładem sił, myślę, że zarówno Ty jak i ja zdobylibyśmy je wykonując prosta czynność zwaną telefonowaniem. Gorlice to małe miasto i jak sadzę każdy zainteresowany ma w kręgu swoich znajomych osoby które mogły by podzielić się z nim informacja z prawie "pierwszej reki".
Jak dla mnie jednak, czymś zupełnie niezrozumiałym jest taka właśnie postawa dziennikarzy lokalnych. Postawa wyczekiwania, wyczekiwania na przyzwolenie by informować, to pachnie na kilometr słusznie minionym okresem "błędów i wypaczeń".
I to tyle w temacie dziennikarze i misja dziennikarzy.


Głosów: +1
0

nie starszy1961 | luty 25, 2010


starszy ?- idz na wypas kuz bo widze ze Tobie sie nudzi albo zaloz sobie nasza klase to bedziesz mogl sobie popisac komentarze pod zdjeciami a i pewnie uzytkownicy beda zadowolenismilies/smiley.gifa zdjecia dodawane sa co chwilka!


Głosów: -2
0

metal-mart | luty 25, 2010


Pozwolę sobie zadać pytanie odnośnie ogłoszenia upadłości ZMG Glinik.
Czy może ktoś się orientuje kiedy wejdzie syndyk na masę upadłościową?, Glinik posiada dużo maszyn i urządzeń które znalazły by zatrudnienie w mojej firmie produkcyjnej, jeśli będzie ogłoszenie sprzedaży tychże maszyn to wówczas proszę o informacje na tym forum. Być może że byli pracownicy FM będą pracować na tych maszynach tylko pod innym szyldem, niestety prawa rynku są bezlitościwe, jedni upadają a inni na to miejsce wchodzą i tworzą. pozdrawiam najwytrwalszych i ludzi którzy walczyli do końca o swoją historyczną firmę ZMG Glinik grupa kapitałowa.


Głosów: +0
0

Spokojny Gorliczanin | luty 25, 2010


Przyjacielu piarowcu chłopców z zarządu "abcdef" dobrze wiemy dlaczego inwestor zrezygnował ? Zrezygnował przez jednego człowieka który jest na samej górze. Ten kto ma najwięcej do stracenia na najmniej się godzi.Uwierz w to ,uwierz w siebie.

Do Pana Starszy wielokrotnie już Pana karciłem na tym forum. Drogi przyjacielu mam wrażenie że ty bardzo dobrze się bawisz sprowadzając tą rozmowę na manowce.Zrozum wielu obecnych na tym portalu doskonale zna prawdę i próbuje ją nazwać po imieniu(to rodzaj misji) ty zaś mam wrażenie szukasz swojej prawy i snujesz na jej temat domysły.Skoro Rozpłochowski dał słowo to nie złamie danego słowa tylko dlatego że tobie się tak podoba.Jeśli chodzi o inwestora to uważam że jest to jeden z niewielu tematów który nie powinien zostać ujawniony dla dobra nas wszystkich. Zaznaczam jednak że zarówno temat Makrum jak i obecnego inwestora (w przypadku zerwania współpracy) powinien być szczegółowo opisany w lokalnych mediach . Ludzie mają prawo jak nikt inny wiedzieć kto stał na przeszkodzie ewentualnemu inwestorowi.To jest sprawa kluczowa.

Do kolegi"zin" Pan Staszek Mika wielokrotnie powtarzał że nie ma ambicji decydenckich a nawet gdyby miał z takim człowiekiem poszedł bym ramie w ramie bo facet ma jaja.To Mika przełamał zmowę milczenia i zaczął głośno mówić co się dzieje na Kuźni , wcześniej Gębarowski miał taką odwagę i jako jedyny otwarcie krytykował Brudniaka,to był jedyny człowiek który otwarcie nie godził się z władza totalną prezes bo wiedział czym to grozi..Pamiętamy jak patrzono na niego ,jak na jakiegoś oszołoma a czy nie miał racji? Miał racje i miał Jaja jak balony czego brakuje większości dziennikarzom w tym mieście,nie wspomnę już o paru związkowcach .Uczmy się odwagi od ludzi pokroju MIka,Rozpłochowski,Gebarowski a w tym mieście będzie mniej zła .


Głosów: +3
0

Ślązak | luty 25, 2010


Jako ktoś patrzący z boku, którego życie szczęśliwie związało z Gorlicami, pragnę wyrazić szczere wyrazy ubolewania pracownikom Grupy Glinik oraz wszystkim Mieszkańcom Gorlic z powodu zaistniałej sytuacji. Piszę te słowa pod wpływem emocji, gdyż zawsze uważałem, że nie ma Gorlic bez "Fabryki", która od ponad 100 lat tworzy historię tego miasta. Nie potrafię sobie wyobrazić Gorlic jeżeli ZMG czy cała Grupa Kapitałowa upadnie.
Czytając tutaj pełne rozgoryczenia komentarze zastanawiam się kto rzeczywiście zawinił. Obwiniani "z góry na dół" są cały Zarząd Grupy, Zarząd ZMG oraz wszyscy dyrektorzy. Z tego co się orientuję, wielu z tych ludzi rozpoczynało swoją karierę zawodową od początku w "Fabryce" i poznając firmę od podstaw awansowali na w/w stanowiska. Czy rzeczywiście zrobili wszystko aby pogrążyć ZMG? O co chodzi?

Z wyrazami szacunku
Ślązak


Głosów: +3
0

Stanisław | luty 25, 2010


Czy w Urzędzie Miasta brakuje specjalistów którzy potrafiliby ocenić ryzyko poręczenia kredytu dla Glinika? Jeśli są zlecenia a brakuje tylko pieniędzy na zakup materiału to Urząd Miasta powinien zrobić wszystko aby pomóc znaleźć pieniądze (np. w formie kredytu) na zakup potrzebnych materiałów dla zrealizowania zleceń które sprawią że wpłyną dodatkowe środki dla ratowania największej Firmy w regionie. Firma ta ma długoletnie tradycje i wiele pokoleń z naszego regionu tam pracowało. To dzięki tej firmie nasz region się rozwijał i powstało wiele obiektów sportowych, mieszkań i nie tylko.
Urząd Miasta w tej Firmie ma przysłowiową "Kurę znoszącą złote jajka" i patrzy spokojnie jak inni tą kurę zabijają. Problemy nie tylko Glinika ale również innych firm na terenie całej Polski biorą się z tego że banki nie są już polskie i zależy im tylko na zysku za wszelką cenę i nie ważne jest jakie to będzie miało konsekwencje dla regionu i kraju. To banki wykorzystując naiwność najczęściej młodych ludzi zasiadających w zarządach firm, namawiały i obiecywały krociowe zyski a przynajmniej nie straty związane z wahaniami cen walut zachęcały różnymi sposobami do podpisania umów na OPCJE WALUTWOWE.
Każdy kto gra lub grał na giełdzie wie doskonale że podobnie jak ceny akcji spółek nie spadają cały czas w dół, podobnie jak również nie rosną w nieskończoność. Wcześniej czy później jest korekta lub długotrwałe odbicie cen w drugą stronę. Kto o tym nie pamięta stracił lub straci majątek i oby tylko skończyło się na majątku. Dlatego uważam że należy zrobić wszystko aby pomóc tej firmie gdyż może to spotkać każdą , lecz powód może być inny i również będzie oczekiwała pomocy ze swojego regionu. Sposobów może być wiele tylko potrzeba odrobinę dobrej woli.
Skoro nie możemy liczyć na inne banki może szukajmy pomocy w dobrze ostatnio prosperujących bankach spółdzielczych , są również inne firmy na naszym terenie które dysponują gotówką i byłyby chętne udzielić kredytu. Może znajdzie się ktoś kto zorganizuje spotkanie nie tylko zarządu w Urzędzie Miasta ale również zostaną zaproszeni właściciele innych większych firm , przedstawiciele banków i innych instytucji i wspólnie potrafią rozwiązać ten problem. Na koniec jeszcze jedno gdyż mówi się że przysłowia są mądrością
narodów „ ZIARNKO DO ZIARNKA A ZBIERZE SIĘ MIARKA” i może ta miarka wystarczy.



Głosów: +4
0

były pracownik | luty 25, 2010


Obserwując to forum ,gdzie nikt się własnym nazwiskiem nie podpisuje,w tym również ja,słowa uznania dla pana Miki,znam go osobiście,trudno patrzeć spokojnie na zarząd fabryki, pracowałem tam 31,5 roku więc trochę znam w jaki sposób była rządzona od czasów dyr.Kotwicy.Były lata tłuste i lata chude..w tłuste lata splendor spadał na dyrektorów, prezesów, w chude lata,największe wyrzeczenia ponosili zwykli pracownicy.Taki prosty przykład, wypłata dla fizycznych uzależniona od przepracowanych dni w miesiącu, dla nadzoru jednakowa, czy pracował 11 dni w miesiącu, a resztę święta.proszę policzyć,ile to skali roku, dziesięcioleci..wypływ pieniądza..marnotrawstwo i nieodpowiadanie za nic..premie po kilkadziesiąt tys zł .Teraz chcecie prezesi by was inwestor razem z stołkiem na którym chcecie dalej siedzieć kupił?Przecież nie zgodzicie się na bezrobocie, bo kto was weźmie do innej pracy,co umiecie innego robić ,jak tylko dyrektorować z widomym teraz efektem?


Głosów: +4
starszy1961

starszy1961 | luty 25, 2010


Spokojny Gorliczanin - szanowny, dziennikarze na całym świecie toczą walkę o nius, toczą też w krajach zniewolonych walkę o prawo informowania, w Polsce kraju z pozoru wolnym co i raz możemy przeczytać informacje o dziennikarzach którzy staja przed sadami właśnie za poinformowanie swoich czytelników.
dziennikarz który świadomie rezygnuje z możliwości informowania swoich czytelników, a jeszcze uważa taka sytuacje za powód do dumy w moich oczach sprzeniewierza się "etosowi" dziennikarskiemu. dziennikarz ma obowiązek, podkreślam, obowiązek informowania swoich czytelników.
dziennikarz który mając informacje pozwala się manipulować. pozwala by ktoś wymusił na nim "słowo honoru" przestaje być dziennikarzem "niezależnym" a staje się "dworskim".
Dwór dopuszcza go do tajemnic, równocześnie mówi mu, że przecież mamy wspólne tajemnice, mamy wspólny interes, więc pamiętaj, że przecież jesteś teraz nasz. Twoi czytelnicy to bez rozumna masa, więc lepiej żeby nic nie wiedzieli. Mało tego, po co maja wiedzieć? do czego im to potrzebne? grunt żeby dwór miał się dobrze.
tajemnice? hmmmm, one zawsze są gdy sprawy rozgrywane są w złej wierz, no ja bym jeszcze zrozumiał, dwie spółki giełdowe toczą rozmowy o fuzji czy też przejęciu, to ok, ale tu?
I tak wygląda moja prawda na temat informacji, prawa do informacji, dostępu do informacji a przy okazji również kilku innych spraw

ps
to moja ostania wypowiedz pod tym artykułem


Głosów: +0
0

Jacek | luty 25, 2010


Do "były pracownik" .Zgadza, się z Panem w ogromnych dysproporcjach w zarobkach między pracownikiem fizycznym a prezesem.Pragnę jednak przypomnieć że jeszcze 20,15 ,10 nie były one tak duże .Często dyrektor był za dobrej klasy specjalistą. Te ogromne dysproporcje urosły do niewyobrażalnych granic od jakiś 3,4 lat. Chłopcy jadąc na prosperity inkasowali niebotyczne premie,obdarowywali się ogromnymi płacami aż niektórym było głupio o tym głośno mówić,góra ustaliła kontrakty terminowe z zarządami opiewające na bajońskie sumy których to wypłacanie dopiero apokalipsa mogła by dać kres,bo jak bo jak mogliśmy przekonać się na własne oczy chłopcy jeszcze kilka miesięcy temu brali premie co dla mnie jest największą obrzydliwością i brakiem szacunku dla zakładu i ludzi .


Głosów: +8
0

.majk 25 | luty 25, 2010


i oto zacznie sie cały cyrk zwolnienia . Ludzie na wydziałach mówią co ,kiedy jakto będzie , ażaden nic konkretnego nie wie ,co niektórzy to się już tak mistrzom podlizują że wnet będą im buty czyścić . wywalą ludzi , spowodują tragedie w wielu rodzinach , ale co ich to obchodzi byle panowie utrzymali się na stołkach .A po drugie dyrekcja i cały zarząd robią scieme wokoło tych inwestorów , to jest tylko podpuszczanie ludzi ,czekają żeby to padło a potem sami to przejmą , oczywiście pod szyldem jakiegoś marnego inwestora .Bo czy nie daje wam do myślenia to że zw. solidarnośc jest w Inwest Glinik i co cisza,teraz p.Bugno informuje że on oniczym nie wie ,zw. nie są informowane ,to bzdura ,dogadali się z dyr i zarządem isiedzą cicho ,TO JEST WIELKIE CYGAŃSTWO I DRAŃSTWO......


Głosów: +15
meksyk-tequila

meksyk-tequila | luty 25, 2010


"był pracownik" - przeczytaj jeszcze raz swój komentarz i napisz, w którym momencie podpisałeś się imieniem i nazwiskiem, bo czytam i czytam i nie mogę się doczytać ! Każdy tu prowadzi swoją małą partyzantkę i ty "były pracowniku" również !


Głosów: +1
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

Chodowca Kóz | luty 26, 2010


Ej Stary ty to masz jaja,ale nie na swoim miejscu,kim ty jesteś ,Wywiad ,SB, UB,a może związkowcem co na torach ludziom kit wciska że robota poszła w kooperacje a ludzi zwalniają,szukasz dziury w całym. Ludzie zupy fizycznym zabierają a umysłowym nie.Panie Brudnik toś teraz pokazał taka decyzja,he.ZMG zawsze było zakładem gdzie są warunki pracy szkodliwe i tego lepiej nie zmieniaj bo się przejedziesz,lepiej tą swoją laseczke z pracy dalej bajeruj a do rządzenia się nie mieszaj kobietsiarzu


Głosów: +0
0

robotnik(jeszcze) | luty 26, 2010


Panowie komentatorzy wydaje mi się że ,zapomnieliście o o chodzi w tym artykule (przypominam komentujemy trudną sytuacje ZMG)
Wy juz od kilku wpisów atakujecie się wzajemnie i sens tej rozmowy się zatraca
Panowie proszę o opamiętanie i nie dajcie sobą dalej manipulować


Głosów: +12
0

Jacek | luty 26, 2010


Drodzy koledzy. Ja mimo wszystko jestem wdzięczny że jest takie medium jak internet gdzie możemy wyrazić swój sprzeciw wobec złodziejstwa,oszustwa,milczenia innych mediów. Od wielu lat śledzę to co się dzieje w lokalnych mediach w związku z fabryką. I niejednokrotnie byłem oburzony przemilczaniem problemów,brudnych rozgrywek, jakie miał glinki na przestrzeni lat. Ten portal dał ludziom możliwość wyrażenia swojej opinii na temat tego co się dzieje . To prawdziwy i szczery głos mieszkańców ziemi Gorlickiej a nie kilku poprawnych politycznie gryzipiórków cenzorów.Namawiam do tego byśmy się nie bali pisać o prawdzie.


Głosów: +6
0

XW | luty 26, 2010


Gdzie Rada Nadzorcza odwołać oszustów i ich rozliczyć złodzieje bez sumienia,nawet zupkę zabrali Brudnik BHP podpisałeś pismo ,napaś się tą zupą grubasie .


Głosów: +2
0

mark | luty 26, 2010


Nawiązując do sytuacji w ZMG od poniedziałku zacznie sie pognębianie ludzi na wydziałach . Kierownicy zaczną robić listy /są już dawno zrobione /,ciekawy jestem jak się ma sprawa z umysłowymi będą sie bronić wywalą fizycznych a oni wejdą na ich miejsce /zobaczycie że tak będzie /. zostaną nieliczni , bo czy zwolnienie 390 ludzi postawi ZMG na nogi NIE.Nie maja kasy ,robote robi kooperant , brak gazu do palenia blachy , apracownicy naq wydziałach szukają roboty . W moim mniemaniu to wszystko jes szyte bardzo grubymi nićmi ,umysłowi się wybronią a ci fizyczni którzy zostana będą na nićh robić ,ale to wszystko do czasu .Zauważyłem na wydziałach jak sie ludzie zachowują ,kazdy załamany bo nie wiedza kto pujdzie zabrame ,TRAGEDIA..CVzłowiek nic nie warta .jest jak smiec który mozna wywalić .Jak kierownik może spojrzeć pracownikowi wtwarz ico mu powie IDZ NA ZIELONĄ TRAWKĘ JESTEŚ JUZ NIE POTRZEBNY


Głosów: +1
0

ciekawy | luty 27, 2010


Ja mam tylko jedno pytanie dlaczego Panowie ze związków ,którzy potrafili wspierać różne manifestacje ,jeździli do Warszawy z transparentami nie zrobili NIC żeby ratować pracowników.


Głosów: +1
0

Gorliczanin | luty 27, 2010


DO KATÓW GLINIKA!. Kiedy się to skończy ,kiedy wreszcie rozliczycie się z pieniędzy które zarobiliście na tragedii tego zakładu.Jeśli myślicie ze ludzie zapomną co im uczyniliście jesteście w błędzie. Brak sprawiedliwości rodzi nienawiść .Ludzie mają prawo do tej nienawiści i wy będziecie jej beneficjentami!UDŁAWICIE SIĘ TYMI PIENIĘDZMI I WŁADZĄ ALE HONORU I SZACUNKU U MIESZKAŃCÓW TEJ ZIEMI NIE MACIE. POWTARZAM u ludzi straciliście wszystko!


Głosów: +10
0

Spokojny Gorliczanin | luty 27, 2010


Ludzie jednoczę się z wami w bólu. Serce się kraje jak widzę co się dzieje z Fabryką. Serce się kraje jak widzę ile niewinnych pracowitych i uczciwych ludzi traci prace i godność. Czym ci ludzie sobie na to zasłużyli tym że byli uczciwi?Jak można ze spokojem patrzeć na to co się dzieje ,jak to może być że winni tej tragedii siedzą nadal na stołkach i nie ponoszą żadnej kary? Jak to wróży na przyszłość ,jeśli złodzieja złapie się za rękę i ukarze tego kto go złapał . Jaki to ma sens ,gdzie kara za winę,gdzie sprawiedliwość?


Głosów: +9
0

starszy śikawkowy | luty 27, 2010


do pracowników ZMG .Luty sie kończy a kasy jak nie było tak nie ma.Pasowało by tym pseudo prezesą wora wykręcic może by sie pieniążki znalazły.Bo pójdziemy z torbami! ! !


Głosów: +4
0

Tony Yayo | luty 27, 2010


no to teraz tylko gejzery zostana...


Głosów: -1
0

mezo | luty 27, 2010


Ile tutaj jest narzekań i płaczu a tak naprawdę poza gadaniem nikt nie potrafi nic zrobić, prezes już kilka razy wyjeżdżał na taczkach. Ten zakład ma marne szanse na przetrwanie właśnie przez zarządy spółek, które trzymają się swoich stołków uparcie, dobre i jeszcze 2-3 miesiące podłapać kaskę. Związki też się dołożyły bo to one wystraszyły inwestora.


Głosów: +5
0

Homo bezrobotny | luty 27, 2010


Miałeś Mietku ZŁOTY RÓG i co z nim zrobiłeś ?


Głosów: +2
0

Michałek | luty 27, 2010


Świadomość określa byt;;;;.. W ostatnim czasie w ZMG można było określić swoją świadomość podczas wyborów do struktur solidarności.Przykro patrzeć jak kilku CWANIAKÓW (klocek,chwastow,"żołnierz")poprowadzili "stado".Żal dupe ściska.Pozostaje mieć nadzieje że te nazwiska nie umkną naszej uwadze na innych listach wyborczych.Tak zakłamanych i fałszywych ludzi,dbających o własny interes trudno spotkać.Żal mi tych którzy tego nie widzą. Należy też pamiętać o "Królu oszustów"Bugnie.
Świadomość określa byt!!!!

PS
Ostatni gasi światło.


Głosów: +14
meksyk-tequila

meksyk-tequila | luty 27, 2010


Statek tonie a z nim kapitan, wielka szkoda, nie kapitana lecz statku ! W naszym rejonie jest już i tak duże bezrobocie a jak dojdą zwolnieni z Fabryki to będzie wielka bieda ze wszystkim. Ileż z nich może wyjechać ? Ileż z nich może dostać pracę ? Skoro w Gorlicach jest ciężko o pracę już po 35 roku życia. Znajomy udał się o pracę do Pana Przybylskiego a ten mu odpowiedział, że "już ma wiek" Jest po prostu za stary do sprzedawania pralek i lodówek ! W głowie się nie mieści !!!


Głosów: +1
0

b.racownik | luty 28, 2010


Szkoda ...wielka szkoda biednych ludzi, którzy długie lata przepracowali w Fabryce matce żywicielce i na koniec przyjdzie im rola tułaczy, bardzo mile na portalu widziane byłyby głosy drugiej strony , ale cóż szkoda z plepsem nikt z wielkich dyskutował nie będzie...bardzo współczuję


Głosów: +0
0

Stanisław Mika Pracownik Kuźni | luty 28, 2010


A może Pan Poseł Kochan podpowie setkom zwalnianym pracownikom GLINIKA gdzie należy udać się w poszukiwaniu pracy. Jego polityczny guru, który ciągle marzy pokazuje Polskę jako jedyny w Europie kraj, który nie uległ kryzysowi. Dręczy mnie pytanie, czy tylko Gorlice w tym kraju zostały w tyle ? Panie Pośle proszę podpowiedzieć zwalnianym do jakiego miasta wyjechać mają za chlebem ? Do Krakowa ,Rzeszowa, Gdańska czy Szczecina ? A może Wrocławia lub Białegostoku ? Jeszcze raz pytam gdzie jest to nasze Eldorado bo ja o nim nie słyszałem. Mądre przysłowie mówi,że ryba śmierdzi od głowy !! Popatrzmy ile draństwa jest na wyżynach władzy ! Korupcja , chamota i brak szacunku dla prostego człowieka. Wszystko to przenosi się potem na niższe szczeble o czym tu w Gorlicach doskonale możemy się przekonać. Winni wielkiej ludzkiej tragedii mają się nadal bardzo dobrze, a uczciwi pracowici ludzie pozostawieni zostaną sami sobie bez szans na lepsze jutro ! Nie o taką Polskę walczyliśmy !!


Głosów: +22
0

robotnik(jeszcze) | luty 28, 2010


Niedawno w gorlickim kościele z okazji utworzenia Bazyliki,stał pan panie Brudniak blisko ołtarza,ale nie patrzył w księży i na ołtarz tylko bacznie obserwował kamerę której ten człowiek bardzo się upodobał.Ciekawi mnie panie Brudniak czy dziś jest pan wstanie iść przed ten ołtarz , uderzyć się w pierś i powiedzieć ;;ale schrzaniłem).Odpowiem panu- .. otóż nie bo jest pan na tyle cyniczny że uważa że sytuacja Glinika to nie jego wina.ALE panie prezesie ""BOZIA NIE RYCHLIWY,ALE SPRAWIEDLIWY"" i mam nadzieje że ta sprawiedliwość pana dosięgnie -jak nie w tym to przyszłym życiu


Głosów: +9
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

Homo bezrobotny | luty 28, 2010


Solidaruchy co z wami kiedy odwołacie Wielkiego Brata i konia trojańskiego .Skończcie z tym raz na zawsze ileż można tolerować ta bezkarność!.Ci ludzie to banda cwaniaków którzy nic sobie nie robią z tego co się dzieje w fabryce,ludzie zrozumcie tu nie ma się do czynienia z ludźmi honoru tylko zwykłymi cwaniakami którzy dla władzy zrobią wszystko ,dla stołka zrobią wszytko ,nie ważne że pójdzie 1000 ludzi na bruk,oni nadal będą twierdzić że to dla waszego dobra . Oni nadal będą twierdzić że zostają na stołkach bo to dla naszego wspólnego dobra! Co to ma znaczyć ile jeszcze trzeba zepsuć by znalazł się ktoś kto powie basta ?.


Głosów: +17
0

Były pracownik | luty 28, 2010


Tak Pan Prezes zawsze miał parcie na-szkło . W pewnym momencie władza staje się narkotykiem a wiadomo do czego zdolny jest narkoman by móc być na haju.


Głosów: +3
0

cichociemny | luty 28, 2010


Piewsze to do Waldka jak nie wiesz o czym pisać to się baranie nie odzywaj .Jeśli chodzi o całą fabrykę to pracowali i ci ze wsi i ci zmiasta ,wszyscy się mieścili ,bo roboty było dużo .I teraz nie wymawiajmy sobie że odwozili pod dom ,i ten z 1h jak przyjechał do domu to musiał jeszcze tyrać w tym chektarku ,a ty Waldeczku pewnie walnąłes się przed telewizorkiem jeszcze z piwkiem żonka obiadek zrobiła iluluś .ludzie przestańmy na siebie najeżdżać bo nieoto chodzi ,patrzmy naq to co sie dzieje na Fabryce ,wszystkie związki mają ludzi głęboko w D..... walczą oswoje tyłki ,prezesi patrzą na własny interes ,a robole zostali SAMI.Co zyska na tym sspółka nic .Ten mały jeden kontrakt,co itak cześc robi kooperant,Ipytanie co dalej ci we władzach śpia snem zimowym i nic nie działają ,czekają na los szczescia anuż ktos sypnie kaśą .szkoda pisać o brudniaku ,bugnie itych innych ratownikach fabryki oni są już skończeni .Dlaczego to p.Bugno nic się teraz nie wypowiada przeciez przedtem wszedzie go było pełno ,tam gzie kamery to on ,czyż w powiecie nic nie mówią na temat dramatu ludzi z Glinika ,czy naszej władzy juz nic nie obchodzi ze Fabrąyka dogorywa ,że jak to wszystko padnie ,Gorlice stanie się zwykłym grajdołem . Przecież inne zakłady w Gorlicach też cienko przedą,forest szuka zbytu nic wiele nie idzie rafineria co toteraz jest kilkunastu ludzi na 1/8 etatu i 100 tom mazutu izczego ta produkcja oraz mżonki i obiecywania .jak to wszystko padnie co miasto bedzie z tego miało brak kasy więc popadają sklepy inne podmioty wzbogacajace kasą miasto ico wtedy ,a no trzeba to wszystko rozwiązac i po zasiłek .oczywiście to tylko moja wizja .Wolałbym żeby glinik sie rozwijał jak icałe Gorlice ,żeby czxłowiek miał co włożyć do garnka ,a nie myślał co mi jutro przyniesie .PANOWIE WLADZA ZGLINIKA Z GORLIC OBUDZCIE SIE ,BOjak sa wybory to potraficie pięknie obiecywać m innymi posłowie Kochan Bartuś a teraz podwinęliście ogon pod siebie i skamlecie że nic sie nie da zrobić .jak jeden z drugim miał honor coś obiecać ludziom to niech to wykona a jak niemoze to niech odejdzie ,no ale przecież kasy szkoda ,ludzie bez honoru iambicji .



Głosów: +3
0

Zdesperowany | luty 28, 2010


ZA co wam płacimy lenie z urzędu Miasta . Na kolana i do roboty!Jak Glinik padnie będziemy powiatem o największym bezrobociu w Małopolsce!CZY WY NA MIŁOŚĆ BOSKĄ NIE DOSTRZEGACIE CO JEST PRIORYTETEM DLA TEGO MIASTA.CO JEST SPRAWĄ PRIORYTETOWĄ DLA ZIEMI GORLICKIEJ! Bartusiowa do Kaczucha i załatwiać nam inwestora ,Kochan gdzie się schowałeś załatwiaj inwestora U Donalda nie po to na ciebie głosowałem byś zbijał bąki i robił dobrą minę do złej gry.Do roboty lenie kase bierzecie a efekty zerowe Nasi wspaniali posłowie,radni zapomnieli o tym że płaci się im za to by w takich ciężkich chwilach dali z siebie wszytko ,wykorzystali swoje koneksje.A tu lenie jak BArtusiow siedzą w Warszawie i liże p... Kaczuchowi zapominając o Gorlicach na których zrobili karierę. A WY NIEUDACZNICY I PARTACZE Z GLINIKA .NIECH TYLKO TEN ZAKŁAD UPADNIE A LUDZIE WYJDĄ NA ULICE I ZROBIĄ Z WAMI PORZĄDEK Z WASZYMI ZŁODZIEJSKIMI FORTUNAMI. LUDZIE NIE ZNIOSĄ TEGO UPODLENIA .GDZIE SPRAWIEDLIWOŚĆ PYTAM SIĘ!


Głosów: +17
0

Gorlicznin | luty 28, 2010


Do Pana Brudniaka i zarządów spółek Glinika. Przez ostanie 3 miesiące kiedy nie ma pieniędzy na nic nawet na płace dla ludzi ile wzięliście pieniędzy na wypłatę???. Proszę niech ktoś się wypowie powiedzcie ludziom prawdę?Niech ktoś się wypowie i powie ludziom prawdę?


Głosów: +1
0

Pytanie | luty 28, 2010


Drodzy Gorliczanie czy nie macie wrażenia że w tym mieście robi się wszystko by niewygodną sprawę Glinika przemilczeć ,pozostawić samą sobie. Mam tu na myśli ludzi na stołkach w tym mieście(Radni,starosta ,posłowie,ważniejsze gazety stronią od krytyki tych którzy są za to pośrednio lub bezpośrednio odpowiedzialni).Czy nie macie wrażenia że próbuje się robić idiotów z pracowników Glinika ,mieszkańców Gorlic .Czy ktoś może liczy na to że nie rewolucyjne lecz ewolucyjne podejście do zwolnień w Gliniku, stopniowego upadku zakładu jest dla niego najwłaściwsze i najbardziej korzystne ekonomicznie ?.


Głosów: +10
meksyk-tequila

meksyk-tequila | marzec 01, 2010


I co z tym nowym inwestorem ? Jest czy nie ? Kiedyś senator Kogut obiecywał, że sprowadzi arabów by ratować Rafinerie ! I kogo sprowadził ???


Głosów: +2
bieszczadnik

bieszczadnik | marzec 02, 2010


Na fabrykę swego czasu mieli wejść Chińczycy a Polacy do domu ,teraz Chińczyk choć tani nie pomoże,murzyn za takie pieniądze nie będzie pracował,to co zostało.Zarząd niech idzie na produkcje ,to dla nich takie proste ,niech odrabiają długi do końca życia za darmo.Nie widzę problemu,w średniowieczu jak ktoś ukradł obcinano mu ręke skłamał język zdradził..........itd.


Głosów: +4
0

Prognoza 2015 | marzec 02, 2010


Anno Domini 2015. Gorlice mają największe bo 35% bezrobocie w Małopolsce.Zbankrutowało wiele drobnych przedsiębiorców. Nie ma kto płacić podatków co odbija się na i tak minimalnych inwestycjach . Coraz więcej młodych ludzi wyjeżdżają za pracą do innych miast lub zagranice by tam zakładać rodziny.Coraz mniej dzieci , zamknięta kolejna szkoła. Czysta kwadratura koła stopniowe wyludnienie miasta ,mniej podatków , rosnące bezrobocie,miasto emerytów którzy kiedyś przecież odejdą z tego świata .Większa przestępczość i pijaństwo u ludzi z brakiem perspektyw.Coraz więcej patologi w domach.

A co z Glinikiem ,upadł kilku cwaniaków się uchowało łącznie z Prezesem zatrudniając 100 osób i jakoś sobie radzą a Pan Bugno został Dyrektorem . A co z pozostałymi którzy wywołali tą lawinę ? Radzą sobie jakość ,mieli dużo odłożone na kontach a i do emerytury już tuż tuż.


Ja teraz pragnę zadać wam drodzy Gorliczanie pytanie?. Czy chcemy by ten scenariusz miał miejsce a jest on bardzo prawdopodobny?Do władz tego miasta czy naprawdę brakuje wam wyobraźni że właśnie teraz ważą się losy przyszłości tego miasta?To od decyzji jakie dziś zostaną podjęte będzie zależała nasza i wasza przyszłość!Apeluje byś my zrobili wszytko co w naszej mocy by do tego nie dopuścić!


Głosów: +7
0

ciąg dalszy prognozy.. | marzec 02, 2010


Młode dziewczyny(galerianki) okupują ostatni bar na ul. Piekarskiej, oddają się za ruskie pierogi, po ulicach gonią małolaty z nożami, w parku strzelanina gangów, ktoś podpalił slamsy nad rzeką,resztki Glinika wykuwają pancerne drzwi do mieszkań.Burmistrz Brudniak,proboszczem zostaje Bugno,policja chowa się w krzakach odpowiadając na ostrzał bandytów zmasowanym ogniem z proc i łuków.To dalsza część wizji Gorlic 2015


Głosów: -4
0

Stanisław Mika Pracownik Kuźni | marzec 02, 2010


Kilka dni temu minął rok od odwołania poprzedniego Zarządu ZMG GLINIK. I tu jest się nad czym zastanowić ! Rok to przecież szmat czasu !!! Co w tym czasie udało się się zdziałać glinickim cezarom, aby ratować ZMG ?? Według mnie dosłownie nic !!! I nie piję tu wcale do nowo powołanego Zarządu, aczkolwiek skoro zdecydowali się przejąć pałeczkę winni wykazać się większą skutecznością w działaniu. Należałoby by zapytać ciała nadzorcze z wyżyn glinickiej władzy odpowiedzialne za to , że mężczyźni z ZMG płaczą co zrobili przez ponad 12 miesięcy ? Wielka kicha !! Nie potrafili porozumieć się i dojść do ugody z bankami, które zdarły skórę z dobrze funkcjonującego Zakładu. Nie znaleźli dla tego konającego Zakładu inwestora strategicznego. Nie znaleźli też żadnego innego sposobu, aby pojawiło się światełko w tunelu dla ZMG. Okazuje się, że kosmicznie opłacani ludzie niestety są nieskuteczni w działaniu !!!!! Czy oni sami potrafią wyciągnąć z tego wnioski ? Czy nie wstyd jest im popatrzeć ludziom w twarz na ulicy ?


Głosów: +10
0

Demokrata | marzec 03, 2010


Jasne bo Pan prezes Kasparow w dziedzinę cynizmu stwierdził że kosmetyczna zmiana w zarządzie ZMG da mu sporo czasu i jeszcze kilka pięknych chwil w wysiadywaniu stołka a nóż się zdarzy cud i Glinik załapie inwestora a wtedy będę Bogiem , plebs obwoła mnie lokalnym mesjaszem i standard życia którego jestem beneficjentem nadal będzie mym udziałem. Tak przyjaciele ,granie na zwłokę by jak najdłużej przy korycie , kosmetyczne absurdalne roszady Stanowisko we które miały na celu łagodzenie nastrojów społecznych,odwracanie agresji od faktycznych sprawców. Mamienie I OBIECYWANIE POPRAWY ALE FAKTYCZNIE GRANIE NA ZWLOKĘ.Bo niczym szachista skoncentrował cały gniew plebsu na 2 nazwiskach to wystarczyło na rok. CO teraz wymyśli Pan Prezes kogo teraz zacznie obwiniać PANA BOGA? MAM PYTANIE DO WSZYSTKICH TU ZEBRANYCH CZY WIECIE ŻE W MATCE SIEDZI PAN BYŁY KSIĘGOWY Z RAFINERII(WIECIE CO SIĘ STAŁO Z RAFINERIĄ I KTO BYŁ ZA JEJ LOS ODPOWIEDZIALNY) I TO PODOBNO TEN PAN OGŁOSIŁ PRZEKRĘT 100-LECIA Z OPCJAMI PANU PREZESOWI(Wykrył GO) . CZY NIE WIDZICIE ŻE TU COŚ ŚMIERDZI ,TU COŚ TAK ŚMIERDZI ŻE AŻ TRUDNO ODDYCHAĆ?!


Głosów: +6
0

wściekły | marzec 04, 2010


Tak przyglądam się tej dyskusji, bo i po części jestem związany z tym molochem. Jedno widzę, że wszyscy prości ludzie są tak zastraszeni, że nawet nie potrafią walczyć o swoje! Po co wam "związki zawodowe", które i tak wypinają się na was? Nie potraficie sami walczyć o swoje? gdzie wasze mózgi.... Zacznijcie ich w końcu używać! 3 miesiące bez pieniędzy i nie potraficie upomnieć się o swoje? Ludzie trochę odwagi i tak już wam większej krzywdy zrobić nie mogą, bo zwolnią połowę załogi!


Głosów: +3
0

jeszcze pracownik zmg | marzec 04, 2010


Starszy 1961, co zatkało kakao. Gdzie ten aktywny dręczyciel klawiatury?
Brakuje ostatnio trefnych komentarzy.


Głosów: +0
0

taki jeden | marzec 04, 2010


Z tego co widać to w GORLICACH nic się nie opłaca Rafineria upadła Glinik też upadnie Banki zrobią swoje.Praca jak będzie to za 985 netto-to miasto upada czego nie można powiedzieć np. o Nowym Sączu czy Jaśle.HYDRONAFT też ściema kiedy w końcu coś ruszy z produkcja zima wszak się już skończyła panie prezesie a ludzie nie mają na chleb jak tu żyć za 160 zł 1/8 etatu przy zarobkach 1100 netto bo takie kokosy teraz się zarabia na Rafinerii.


Głosów: +3
0

Waldek | marzec 05, 2010


Rafineria kilku ludzi zatrudni a zatruje pół miasta ,będzie śmierdzieć to nawet szczury nie będą zabiegały o miejsce na prace -potrzeba nowych technologi ekologicznych a nie smierdziel ,dopiero co zlikwidowano doł gdzie wywożono odpady z rafineri --teraz nawet ryby można już zjeśc nie smierdzą naftą -chcecie zatróć środowisko i ludzi w mieście .


Głosów: +5
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

bezrobotny po 30 latach Pracy | marzec 10, 2010


Czyli broń Boże nie można obrażać szanownych złodzieji tak? A co powiesz pół tysiącu niewinnych-uczciwych ludzi których obrażono zwalniając z pracy (dając im do zrozumienia że są niepotrzebni ) i zrujnowano im życie wyrzucając na bruk -nie dając żadnych perspektyw. Gdzie byłeś kiedy ich obrażano i zwalniano?.Gdzie byłeś kiedy ich pomawiano że są niepotrzebni ? A może to ty ich pomówiłeś ,zwolniłeś i obraziłeś?

Gdzie prokurator pytam się . Kiedy winni katastrofy Fabryki odpowiedzą przed sądem? Proszę oddać moje ciężko zarobione pieniądze.Ja nie mam za co nakarmić dzieci a ty g...u będziesz mi tu prawił morały!


Głosów: +15
0

Tony Yayo | marzec 10, 2010


Popieram bezrobotnego. Bezczelnosc ludzi u wladzy (i u koryta) nie zna granic.
W zwiazku z tym mam rowniez pytanie. Czy ktokolwiek z akcjonariuszy wniosl juz sprawe do prokuratury w zwiazku z opcjami (slyszalem takie pogloski ale nikt nie potwierdzil) ? Co sie w tej sprawie dzieje ? Ludzie (mowie do akcjonariuszy) przeciez oskubali Was z pieniedzy - Waszymi akcjami mozecie sobie teraz wytapetowac ubikacje. O pracownikach to nawet nie mowie, oni sa wprost dymani bez mydla (cale to wstrzymywanie przeksztalcen wlasnosciowych bije w pracownika).

Do piszacego scenariusze dla Gorlic AD 2015 dodam: ...jednak nie ma to wplywu na rynek nieruchomosci ktory znajduje sie w stanie nieustajacej hossy z powodu "glodu mieszkan", wykupywanych na pniu szczegolnie w dzielnicach gdzie nie ma dzielnicowego bo boi sie tam wejsc, a kazdy Gorliczanin ma juz "polise" wykupiona w Novision, z Nowym Rokiem planowana jest inauguracja otwarcia nowego oddzialu Open Finance w miejscu Kosciola i 75% ludnosci lacznie z babciami zajmuje sie "inwestycjami" i Analiza Techniczna. Miliarderzy trudniacy sie wykonczeniowka dopisuja kolejne zera na swoich rachunkach z prac wykonywanych na rzecz bylych pracownikow "Glinika".



Głosów: +3
0

Robotnik | marzec 10, 2010


Chciał bym wylać swoje żale a gdzie mam je wylać jak nie tu na tym forum. Pracowałem w fabryce 2 dekady . Fabryka miała wielu dyrektorów ale to co się teraz dzieje woła o pomstę do nieba. Niech ktoś mi powie dlaczego w tym, kraju prawo chroni złodziei? Tak złodziei!. Bo złodziej to też taki człowiek który chce zarobić kradnąc pieniądze innych ludzi bez ich zgody i za ich plecami!. Dlaczego wiec prawo chroni złodziei ? Czyż by dlatego że napisali je ludzie nieomylni?


Głosów: +6
0

tracker | marzec 10, 2010


prawo chroni złodzieji,bo gdyby nie chroniło to byśmy nie mieli złodzieji a tak to mamy,to jest przeciez takie proste i logiczne


Głosów: +6
0

gość | marzec 23, 2010


Jestem na tym forum przypadkiem i patrzę na tą sytuację z boku.
Uważam, że Glinik jest na stracone pozycji, dlaczego bo źle był zarządzany. Jak to się odbywa, bardzo prosto - góra myśli tylko o własnym interesie, a doły idą za przykładem. Ile to takich firm spotykam - prezes myśli tylko jak napchać kabzę, kierownicy i ich pracownicy podobnie, każdy według swoich możliwości, pracownicy szeregowi mają wszystko w dalekim poważaniu i nie zależy im na niczym...
No i ucho się urwało...
Układy, układziki, a miejsca na ludzi inteligentnych, fachowych, rzetelnych brak...
Gdzie oni są, może stłamszeni w tej firmie, ale gro z nich w innych firmach...
Życzę wam, by znów się tu wydarzył cud...


Głosów: +2

Napisz Komentarz
mniejsze | większe
password
 

busy
 
Gorlice24.pl ... i wiesz wszystko
Nasz portal Redakcja Reklama Patronat medialny
Od 3 listopada 2007 odwiedziło nas
osób
© 2005-2010 gorlice24.pl All rights reserved.
Projekt i wykonanie Inmani