ZALOGUJ SIĘJeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
22
lut
Nadgryzione przez zimę

Od kilku dni nasze termometry pokazują dodatnie temperatury. Taka aura sprzyja topnieniu śniegu, dzięki czemu obserwujemy przybywających z każdym dniem ubytków asfaltu w jezdniach i chodnikach.

ulica Biecka

 

 

 

 

 

Tegoroczna zima dała się we znaki chyba każdemu z nas. Siarczyste mrozy i intensywne opady śniegu były jednymi z większych na przestrzeni ostatnich lat. Dzień za dniem nieubłaganie zbliżamy się jednak do wiosny. Proporcjonalnie do ubywającego z dróg śniegu przybywa na nich dziur.

W wielu wypadkach woda skutecznie maskuje niebezpieczeństwo, jakie czeka na kierowców i ich pojazdy. Niepozorna kałuża może okazać się głęboką na kilkanaście centymetrów dziurą w jezdni. Najlepszym przykładem takiego stanu rzeczy może być ulica Biecka na wysokości mostku tuż za rondem. Ubytek w jezdni jest tak duży, że widać starą kostkę brukową, swoją drogą jest stan jest lepszy niż asfaltowego chodnika, którym przed laty została pokryta.

Drogowcy nawet oznaczyli to niebezpieczne miejsce pachołkami, cóż z tego skoro po kilku godzinach leżały one porozrzucane po całej drodze, a kierowcy niemający pojęcia o czyhającym na nich niebezpieczeństwie jadą wprost na wydawać by się mogło zwykłą kałuże.

Podobne miejsca można by wskazać na praktycznie każdej ważniejszej drodze w powiecie gorlickim. W e-mailach do naszej redakcji skarżą się mieszkańcy Kobylanki, którzy twierdzą, że przejechanie z Gorlic drogą od strony Zagórzan do ich domów to iście ekstremalne wyzwanie.

Tragicznie wygląda także centrum Gorlic, choćby skrzyżowanie ulic Mickiewicza – Stróżowskiej – Piekarskiej. Gdzie na krótkim odcinku jezdni dziur jest kilkanaście.

Wprawdzie i ulica Biecka i centrum miasta mają wkrótce zostać gruntownej przebudowie, jednak czy do tej pory kierowcy mają jadać przez miasto poruszać się jak saper na polu minowym ? Dla samorządowych budżetów odnowienie dróg może być jednak nie lada kłopotem, bowiem zasobność kas została poważnie nadszarpnięta przez koszty związane z odśnieżaniem.  

Komentarze (13)
0

on | luty 22, 2010


I tak nie jest zle smilies/cheesy.gif W Saczu mozna zgubic pol auta...


Głosów: +4
0

tracker | luty 22, 2010


ale dlaczego tak jest co roku,myśle że gatunek asfaltu musi byc dobry jak co roku takie dziury wypadaja w jezdni,co do naprawy to miasto ma kase z opłat za parkowanie dodac jeszcze można podatek drogowy który płacimy w paliwie.I niech nikt nie mówi że niema kasy bo jest


Głosów: +1
0

Mateusz::) | luty 22, 2010


Dlaczego w tym roku tyle dziur wyszło ? myślę,że to w dużej mierze od soli, którą drogowcy sypią jak szaleni. Czasami lepiej już jeździ się po białej drodze pokrytej śniegiem. Sól co roku wyżera asfalt.

Swoją drogą jaki jest sens kładzenia nowych dróg w Polsce skoro po 3-4 latach wyglądają jak ser szwajcarski ? Ludziom od budowy dróg w naszym mieście polecam oglądnąć program, o tym jak drogi buduje się w USA. Są tam w dużej części drogi betonowe, które fakt faktem, kosztują 4 razy więcej niż czarny asfalt, ale remontem takiej nawierzchni można się martwić po 20-30 latach od jej budowy. Moim zdaniem lepiej wydać raz pieniądze na porządną nawierzchnię a nie budować jezdnie z asfaltu który po 5 latach jest dziurawy.


Głosów: +3
0

spinacz | luty 22, 2010


Może najpierw przy okazji budowy dróg należy zastanowić się nad kryteriami jakie decydują o finalizacji przetargu podstawowym kryterium jest tutaj cena !!! A jak wiemy tańszy asfalt = gorsze parametry , reszty nie trzeba dalej tłumaczyć .
Jak myślisz w stanach ktoś kto kalkuluje budowę drogi liczy tak aby w przeciągu 10 - 15 lat jak najmniej wydac kasy na remonty i ew poprawki gwarancyjne . Ktoś jednak myśli jak to zrobić , bo prawda jest taka że tanie wcale nie jest tanie ...
A nasze urzędasy siedzą i piją kawkę , ot co taka ciężka i odpowiedzialna praca , no zapomniałem oni są pomazańcami bożymi.


Głosów: +1
starszy1961

starszy1961 | luty 22, 2010


pewien wybitny polski kierowca rajdowy twierdził, że jazda po dziurach to tak samo jak po zakrętach tylko w pionie.

a tak na poważnie to faktem jest, że problem dziur w asfalcie na naszych (to problem całego kraju) drogach wydaje się sprawa tak samo nierozwiązywalną jak dostawy papieru toaletowego w czasach komuny


Głosów: +2
0

spinacz | luty 22, 2010


Masz rację starszy
Pasowałoby tylko w naszym społeczeństwie skruszyć ten urzędniczy beton ... z jego skamieniałym myśleniem


Głosów: +5
0

alan | luty 22, 2010


Jeśli wydaje się wam że dziury na tych zdjęciach są duże to zapraszam do Krakowa...wtedy zobaczycie jakie "studnie" można spotkać na ulicy. Takich dziur jak na zdjęciach to w Krakowie nawet się nie omija. Zapraszam np. na ulicę Lipską w Krakowie...makabra.


Głosów: +0
0

~tom | luty 23, 2010


Kasa jest , tylko dla pierdzi stołków, bo jak odliczyć ich pensje to już na remonty zaczyna brakować i co wtedy - może dofinansowanie z Unii - a jakże napisać projekt a później i tak sobie rozdadzą premie bo " zdobyli" fundusze na zacny cel i zawsze krzyk że mało kasy. a Ty pracowniku tyraj na darmozjadów a przecież wybraliśmy ich by dbali o dobro społeczne , ale w rozwoju zatrzymali się tylko na " dobro dla siebie... " smutne ale prawdziwe!


Głosów: +3
amur z Krakowa

amur z Krakowa | luty 23, 2010


Dopóki lobby asfaltowe w Polsce będzie tak silne, dopóty będziemy mieli do czynienia z takimi obrazkami.
Jak na razie asfalt nie da się wykruszyć, oczywista oczywistość jako lobby, a nie jako produkt.
Bo jako produkt, jak widać na powyższych zdjęciach sam kruszeje.

Zacny /Mateuszu/, to nie sól lecz zamarzająca woda rozsadza nazbyt porowaty i słaby jakościowo asfalt.
Z różnicą w cenie /beton – asfalt/, też troszku przesadziłeś.

Biorąc jednak pod uwagę koszty naprawy asfaltu i wytrzymałość betonu, oczywista oczywistość w perspektywie czasu, można śmiało powiedzieć, że asfalt jest materiałem droższym niż beton. I jak słusznie zauważył /spinacz/ - co wydaje się być tanie nie zawsze tanim jest.
Więc jakiekolwiek hasła lobby asfaltowego, w stylu jakoby to asfalt był tańszy niż beton, wydają się być czystą demagogią.

Niemniej jednak /Mateuszu/ masz pełną rację mówiąc, że powinniśmy pójść śladem Stanów czy też Niemiec, gdzie technologia budowy dróg betonowych została dokładnie przetestowana, a co najważniejsze doskonale się sprawdziła.

Niestety, mamy to co mamy, bo urzędnicy odpowiedzialni za ów wybór ulegają owemu silniejszemu lobby.
I jak po raz kolejny słusznie zauważył /spinacz/ - pasowało by skruszyć ów urzędniczy /tym razem jednak/ beton, by pobudzić go do elastyczniejszego myślenia.

Oczywistym faktem jednak jest to, że te dziurki na powyższych zdjęciach w porównaniu do krakowskich nie wyglądają nazbyt imponująco.
Jak chcecie zobaczyć prawdziwe dziurska to proponuję skorzystać z zaproszenia /alana/, a szybko przekonacie się, że na co trzeciej można spokojnie zawisnąć na zawieszeniu.

Pozdrawiam.
Jako /normalny Polak/. Nie /prawdziwy/. Bo /prawdziwi Polacy/ są tylko w PiS-ie.


Głosów: -4
0

inny | luty 25, 2010


Ale w Niemczech dróg betonowych jest naprawdę niewiele, a te asfaltowe wybudowane jeszcze w latach 70-tych trzymają się do dziś i nawet jeżeli są wymieniane to są w o niebo lepszym stanie niż niektóre nasze nowe odcinki.
Poza tym powiedzcie mi jak ma nie niszczeć asfalt o grub. 4-6 cm położony na kostce granitowej i to wszystko co zrobiono od czasów wojny.
Cieszcie się że jest jak jest bo mogłoby być o wiele gorzej. Żeby asfalt wytrzymywał natężenie ruchu i tonaż obecnych użytkowników drogi trzeba ryć nawierzchnię min 60-80cm w spód i konstruować ją od nowa a nie zmieniać tylko sam dywan asfaltowy.


Głosów: +3
0

ja | luty 26, 2010


chyba nikt z was nie jezdzil w stanach -porazka dziury tak samo jak w gorlicach i krakowie


Głosów: +1
0

....... | marzec 01, 2010


takie dziury to jest nic, powinismy sie cieszyc ze tak malo ich jest. Wystarczy pojechac do Krosna czy N. Sącza, tam mozna koła pogubić


Głosów: -2
0

kamil | marzec 03, 2010


wpadnijcie na ul.Graniczna za Górnym Osiedlem tam są dopiero dziury w jezdni...
tam to można własne nogi zgubić a co dopiero jechać tam samochodem...
Może coś wreszcie gmina z tym coś zrobi Graniczna to też jest jeszcze miasto nie zapomnijcie o Granicznej...


Głosów: +1

Napisz Komentarz
mniejsze | większe
password
 

busy
 
Gorlice24.pl ... i wiesz wszystko
Nasz portal Redakcja Reklama Patronat medialny
Od 3 listopada 2007 odwiedziło nas
osób
© 2005-2010 gorlice24.pl All rights reserved.
Projekt i wykonanie Inmani