ZALOGUJ SIĘJeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
06
lut
Pożar w bieckim tartaku

20 wozów bojowych i 100 strażaków brało dzisiejszego poranka udział w akcji gaszenia ogromnego pożaru, jaki miał miejsce na terenie tartaku w Bieczu. Płonęła jedna z hal produkcyjnych.

 

Dokładnie o 9.56 gorlicka komenda PSP otrzymała zgłoszenie o pożarze na terenie bieckiego tartaku, ogień zauważył stróż dozorujący firmę, która w soboty nie pracuje. Na miejsce zdarzenia natychmiast udały się wozy bojowe z PSP jednak szybko okazało się, że pożar jest tak duży, iż niezbędne będzie znaczne wsparcie druhami z OSP. Docelowo na miejscu pracowało 100 strażaków (poza wspomnianymi z PSP w akcji gaśniczej udział wzięły też jednostki OSP z Biecza, Kobylanki, Binarowej, Libuszy, Krygu, Korczyny, Racławic i Wójtowej).

Strażacy mieli przed sobą bardzo trudne zadanie, bowiem ogień objął halę, w której wstępnej obróbce poddawano drewno. Budynek drewnianej konstrukcji kryty papą miał ponad 600 metrów kwadratowych powierzchni. Topiąca się papa, ogromne zadymienie i ryzyko zawalenia się w każdej chwili starego budynku skutecznie utrudniały zlokalizowanie źródła pożaru oraz prowadzenie samej akcji. Przez cały czas w obrębie pożaru podawano 10 prądów wody.

Po ukończeniu akcji gaśniczej kapitan Dariusz Surmacz z PSP Gorlice w rozmowie z portalem GORLICE24.pl powiedział, że według kwalifikacji używanych przez Straż Pożarną pożar ten należy zaliczyć do dużych. Jak dodał ostatnie zdarzenie o tak dużej skali zagrożenia miało miejsce w powiecie gorlickim trzy lata temu.

Pomimo potęgi żywiołu strażakom udało się uratować mienie o wartości ponad 800 tysięcy złotych. Wstępnie oszacowane straty to kwota około 380 tysięcy złotych ( 180 tysięcy budynek, 200 tysięcy urządzenia).

Jeszcze w czasie akcji gaśniczej na miejsce zdarzenia przyjechała burmistrz Biecza Urszula Niemiec, która oficjalnie zadeklarował pomoc dla firmy ze strony miasta. Jak zapewniła właściciele tartaku mogą liczyć na zwolnienie z podatku od nieruchomości.

Śledztwo w sprawie pożaru prowadzi obecnie Policja, jednak strażacy wstępnie wykluczają podpalenie.

 

Komentarze (46)
0

obserwator | luty 06, 2010


najpierw na miejscu był Biecz a nie PSP Gorlice...


Głosów: -5
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

inny | luty 06, 2010


no najpierw to był stróż, ale nigdzie nie jest napisane, że pierwsza była psp gorlice


Głosów: +2
0

danio | luty 06, 2010


Pierwszy był podpalacz



Głosów: +3
0

papciar | luty 06, 2010


taa OSP Dominikowice też były a jakoś nie ma żadnej wzmianki. OSP Szymbark też chyba był ale tego juz nie jestem pewien.


Głosów: +0
0

axell | luty 06, 2010


Na poczatku byl Haos, a dopiero pozniej powstalo to wszystko lacznie z pozarem!!!


Głosów: +1
0

inny | luty 06, 2010


a jednostka tatra Dominikowice przywiozła ze sobą 14.000 litrów wody smilies/smiley.gif ?
Te 10 prądów wody musiały się z czegoś wziąć smilies/smiley.gif


Głosów: -4
0

alan | luty 06, 2010


Pewnie tartak był dobrze ubezpieczony a interes szedl coraz gorzej....


Głosów: -1
0

kkk11 | luty 06, 2010


Panowie, luzz...!!!

Przecież dobrze wiemy, że bez OSP nie ma skutecznych działań ratowniczo-gaśniczych na terenie powiatu!!!




Głosów: +3
0

zenio nie menelo | luty 06, 2010


Mają Ci strażacy ostatnio roboty po pachy w tym powiecie gorlickim. Szacun za ich zaangażowanie i ratowanie dobytku. Wasze zaufanie społeczne nie na darmo sięga prawie 100%.


Głosów: +7
0

osp | luty 07, 2010


Nie wazne kto byl pierwszy a kto ostatni wszyscy robili to samo liczy sie solidarnosc Bylem bylo ciezka ale tak jusz jest w tej STRAZY


Głosów: +1
0

KTOŚ | luty 07, 2010


byłem ok. 11 00 i już naliczyłem 23 wozy strażackie a nie 20 chyba ktoś nie umie liczyć


Głosów: +0
0

tracker | luty 07, 2010


no ale co w tym dziwnego że były straże,przecież sie paliło to kto miał byc.


Głosów: -3
0

Driver | luty 07, 2010


a czy to ważne kto był pierwszy? Biecz powinien byc pierwszy bo tartak mają pod nosem a jakby nie było to PSP jest 10 km dalej.a dla zainteresowanych to Szymbarku nie było.Jeżeli autor wymienia już jednostki które brały udział to niech wymienia wszystkie biorące udział żeby później nie było zgrzytów że ktoś pomagał przy gaszeniu a nie wspomniano o nim.do tego trzeba dodac że były jeszcze Zagórzany i Dominikowice którym również bardzo dziękuje za pomoc. Pozdrawiam.


Głosów: +6
 mocny

mocny16 | luty 07, 2010


OSP Racławice też tam była


Głosów: -5
0

daq | luty 07, 2010


Smiejecie sie z dominikowic i ich tatry. Sąsiadowy zapalił się dom. Przyjechały 3 straże z OSP Gorlice. 2 nie miały wody, w jednej padła pompa czy cos takiego. Dom sie palił a wszyscy czekali na tatre z dominikowic z wodą


Głosów: +0
0

do przekomarzajacych się | luty 07, 2010


Ponoć za ogrodzeniem była ciocia Klocia z wujkiem Ziutkiem.


Głosów: -1
0

opiniodawca | luty 07, 2010


Kłęby dymu, szalejący pożar i żar niemal nie do wytrzymania - z tym musieli zmagać się gorliccy strażacy i druhowie w trakcie tego pożaru. Tak by się mogło wydawać, ze to nic szczególnego walczyć z pożarem, ale otóż nie!
Zawód ten bardzo się zmienił na przestrzeni ostatnich lat. Strażak jest dziś nie tylko specjalistą od gaszenia pożarów, ale także ratownikiem, który dysponując specjalistycznym sprzętem pomaga ludziom w najtrudniejszych sytuacjach, takich jak wypadki samochodowe, katastrofy budowlane, zdarzenia z udziałem niebezpiecznych chemikaliów itp.
Jedną z najczęściej wykonywanych czynności jest gaszenie pożarów. Wiąże się z tym przeprowadzenie ewakuacji ludzi z zagrożonego terenu, ich mienia oraz przeprowadzenie samej akcji gaśniczej.
Strażak pracuje w bardzo różnych miejscach. Wszystko zależy od tego gdzie nastąpił wypadek. Strażak pracuje w różnych warunkach atmosferycznych, bez względu na panująca pogodę. Jego praca jest bardzo niebezpieczna, gdyż lista potencjalnych zagrożeń jest bardzo długa. Wysoka temperatura, zawalenia, niebezpieczne chemikalia to tylko kilka najczęściej spotykanych.
Praca strażaka to jeden z najlepszych przykładów pracy zbiorowej. Akcję ratunkowa przeprowadza zespół, w którym niezwykle ważne jest wzajemne zaufanie i dobra komunikacja.
Każda akcja strażaka jest w jakimś stopniu inna od poprzednich. Mimo to za każdym razem strażak ponosi odpowiedzialność za bezpieczeństwo ratowanych osób i innych uczestników akcji.
Ogólnie - szacunek dla tej grupy zawodowej.


Głosów: +5
0

obserwator | luty 07, 2010


No no - ale Pawlaka nie było!!


Głosów: -1
0

ccdd | luty 07, 2010


najwieksza aktywnośc wykazywały druhny z osp racławice


Głosów: +1
0

KTOŚ | luty 07, 2010


Do 'tracker' ty chyba czytasz samo forum, a nie info ;GORLICE 24; skomentowałeś
mój post jak debil który nie umie czytać to co trzeba.


Głosów: -1
0

KTOŚ | luty 07, 2010


Racławice też były no ale ten BOLID się nazywa chyba RUDY 102 !!!!!!!!


Głosów: -4
0

tracker | luty 07, 2010


do ktoś ty to nawet debil nie jesteś buraku


Głosów: -3
0

inny | luty 07, 2010


Mówiąc o Tatrze miałem w myślach najwyższy szacuneczek dla tego pojazdu, który nie uczestniczy w każdym pożarze. Miałem okazję w nim usiąść jako laik i naprawdę powtarza jeszcze raz. SZACUNECZEK z takim pojazdem można poczuć się bezpieczniej.


Głosów: -2
0

gerd | luty 07, 2010


Jeżeli się wymienia jednostki biorące udział to pasuje wymienic wszystkie,albo żadnej.Należy docenic wszystkich ochotników za ich trud i poświęcenie.Nie wymienione jednostki jak: Zagórzany DOminikowice, które przyjechały na 2 samochody oraz inne pracowały w pocie czoła nie patrząc na pochwały.


Głosów: +0
0

do daq | luty 07, 2010


Jeśli ty kolo piszesz OSP Gorlice to współczuje twemu poziomowi wiedzy! Może lepiej wypowiadaj się na portalach kulinarnych bądź matrymonialnych!!!


Głosów: +1
0

Driver | luty 07, 2010


co do OSP Dominikowice czy Wójtowa to mają te samochody bardzo przydatne podając duże ilości wody nie jadą zbyt szybko z powodu ich ciężaru ale za to robią dobrą robotę.moim zdaniem każda jednostka powinna miec jeden taki samochód z wodą powyżej 6tyś litrów.


Głosów: +1
0

starszy śikawkowy | luty 07, 2010


Tak Driver zgadzam się z tobą bo małe jest piękne ale duży jednak może więcej. A wszystkim gapią to bym dał po medalu za wzorowe utrudnianie ruchu.Panowie policjanci też zamiast podjąc jakies diałania w kierunku zabespieczenia dojazdu woleli sie wozić do okoła swoja kijanką szacunek dla jednego który stał i marzł na głównej drodze żaden kolega go nie zmienił.Pozdro dla wszystkich OSP i PSPsmilies/smiley.gif


Głosów: +3
0

Bronek | luty 07, 2010


Jak zwykle- coś się dzieje w naszym powiecie, a na forum sami eksperci- tym razem w dziedzinie pożarnictwa. Tylko jakoś mało dumny jestem z faktu, że pochodzę z regionu o takim potencjale intelektualnym.


Głosów: -1
0

starszy śikawkowy | luty 07, 2010


Bronek zmień region proste


Głosów: -1
0

Strażak | luty 07, 2010


Podsumowując powyższe wypowiedzi mógłbym stwierdzić że najlepiej postawić tam kilka osób dać im wyposażenie którym dysponujemy My STRAŻACY i pozwolić działać. Ale było by to nierozważne. Nie rozpatrujmy kto jest pierwszy a kto ostatni, liczy się to że ktoś jest, że chce pomóc, bo coraz mniej jest chętnych do tego osób. Także Ci którzy nie są ochotnikami w straży czy zawodowcami mogą przyczynić się do wspierania jednostek w swoich wsiach, przekazując choćby ten 1% na straż. A będąc na tym pożarze widziałem kilka jednostek które coś robiły, następne troszkę a inne wcale nic - ale to jest normalne, Na całym świecie tak jest JEDEN ROBI INNY PATRZY JAK SIĘ OD ROBOTY WYMIGAĆ. Pozdrawiam wszystkich strażaków tak zawodowych jak i ochotników ... Panowie działajmy dalej, godnie z podniesionym czołem nie licząc na pochwały. Kiedyś nas docenią... Przyjdzie na to czas. A ludzi wypowiadających na forum prosił bym tylko o to aby nie wytykać innym błędów tylko przyczynić się do wspólnego dobra. Mam na myśli kilka dobrych słów np na takim forum... To podnosi na duchu... Dziękuje za przeczytanie mojej wypowiedzi.


Głosów: +12
0

izabela | luty 08, 2010


Strażaku ja wiem że odwalacie kawała dobrej robotysmilies/smiley.gifa autorzy co po niektórych komentarzy jadąc na taką akcje pewnie posikała by się w majtki.zastanówcie się czasem co piszecie.nie ważne kto był pierwszy,ważne że straż była i nikomu nic się nie stało.pozdrawiam


Głosów: +8
0

sprzedawca surowych skór | luty 08, 2010


jak zwykle pełno pseudoekspertów z dziedziny pożarniczej. Lepiej zajmijcie się chłopki roztropki swoim zajęciem, dziećmi, zonami itp. Gaszenie zostawcie strażakom.


Głosów: -3
0

czytelnik | luty 08, 2010


Na oficjalnej stronie straży pożarnej z Gorlic( straz-gorlice) są wszystkie OSP wymienione tak że nie musicie dobiegać kto był a kto nie.
Szacun dla strażaków z PSP jak i z OSP.


Głosów: -1
0

egon | luty 08, 2010


oj oj oj faktycznie sami znawcy, zresztą tak jak przy większości zdarzeń, zamiast odejść i ułatwić działania strażaków, to niejednokrotnie słyszy sie mądre komentarze na miejscu akcji i pseudo porady, a to wkurza, nie pomaga


Głosów: +1
0

Driver | luty 08, 2010


strażaku i Izabelo 10 punktów dla was.ktoś kto nie ma pojęcia o pracy strażaka i nie wie jak ona wygląda stoi przed płotem patrząc co oni robią a potem każdemu coś nie pasuje,nie mówiąc o tych autach zaparkowanych w taki sposób że tarasuje wyjazd,nawet nie raczy zejśc z drogi jak nadjeżdza wóz uprzywilejowany tylko stoi jak święta krowa.a Tobie Bronek jak nie pasuje ten region to jedź do hameryki zarabiac kokosy i nie będziesz mało dumy jak to powiedziałeś ze swojego regionu.pełen podziw mam jeszcze do kierowców którzy nie patrzą na nic i nie myślą nawet ustępowac straży bo przeciesz to oni mają pierszeństwo, chyba że to samobójcy wjeżdzający pod rozpędzoną straż,nie wiem.w tym miejscu pozdrawiam panią jadącą niebieskim unem która ledwo uszła z życiem.


Głosów: +2
0

kustosz | luty 08, 2010


Świetne komentarze "na temat", pomyślcie o karierze w Pudelku albo innym Fakcie.


Głosów: -5
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

ognioodporny | luty 08, 2010


wacuś placuś- z całym szacunkiem ale nie porównuj strażaka do piekarza.
Inaczej byś o NICH mówił gdyby Tobie uratowali mienie o wartości 800 tys zł. ( w tym akurat przypadku)
Zgodze się z Tobą- to ich praca, ale to Oni narażają swoje życie by uratować czyjeś mienie,zdrowie lub życie. Zycze Ci obyś nigdy nie potrzebował ich pomocy.


Głosów: +3
0

Strażak | luty 08, 2010


Panowie i Panie, wyjaśni się wam cała sytuacja strażaka gdy rozpatrzycie kto robi to za darmo(OSP) a kto pracuje na co dzień w tym zawodzie(PSP). Ochotnicy nie jadą bo muszą jadą bo chcą nieść pomoc nie oczekując nic w zamian i tu tyle to bardzo proste... Ja np cenię ludzi którzy podczas Naszej długiej walki z ogniem w takich warunkach jak ostatnio zaparzą dla nas choćby głupi kubek herbaty i podadzą ją z uśmiechem widząc jak ich dobytek przepada w oczach. Tej sytuacji nie da się opisać trzeba to przeżyć.

Można by tak pisać w nieskończoność o wadach,zaletach,wypominać nieróbstwo czy błędy - ale po co trzeba trzymać się razem, nie mówię tylko o strażackiej solidarności ale również o osobach postronnych(gapiów) ułatwiajmy życie innym nie odwrotnie, kierowcy - zjedźmy tak aby droga była przejezdna, gapie - usuńmy się aby inni mogli robić swoje nie mam na myśli tylko straży ale policje, pogotowie i inne służby ratujące nasz dobytek i dbające o nasze dobro
Pozdrawiam wszystkich piszących komentarze.


Głosów: +6
0

wacuś placuś | luty 08, 2010


Ogniodporny, z całym szacunkiem, ale Ty czytaj uważniej co komentujesz. Wszak napisałem, że na miejsce pożaru przyjechali strażacy a nie piekarze, i to uznałem za normalne. Nie ma tu porównania, jest raczej proste wyjaśnienie, że jak się pali, to się wzywa strażakow. Po co tyle szumu? Kto miał gasić?
Ja oczywiście jestem pełen uznania dla roboty jaką wykonują strażacy, ale to ich zawód( o ile to zawodowcy), czy pasja( jeśli to ochotnicy). Chodziło mi tylko o to, żeby nie popadać w jakiś szalony zachwyt nad robotą do jakiej oni są powołani, i która jest ich obowiązkiem. Gdyby ten pożar ugasili piekarze, to i owszem, byłbym pełen zachwytu. To co, ja mam się zachwycać nad każdym kto dobrze wykonuje swoją pracę? Pochwały owszem, ale bez przesady.


Głosów: -1
0

AntyRząd | luty 08, 2010


Na początku było Słowo! Chyba zapomnieliście...


Głosów: -1
0

piotr...... | luty 11, 2010


jak czytam te wasze niektore komentarze to mi sie nie dobrze robi...ktos pisze osp gorlice hm ciekawe gdzie jest w gorlicach osp?????albo o tej tatrze z dominikowic nie bylo tatry z tego co wiem to byla wycofana z podzialu bojowego wtedy moze sie zepsula albo cos podobnego....i jeszcze jedna bardzo wazna uwaga rzeczywiscie niektorzy kierowcy nie ustepuja wogole pierszenstwa pojazdom uprzywilejowanym chociazby umozliwili przejazd tak pani z uno mogla miec powazny problem widziala samochod uprzywilejowany z daleka ktory sygnalizowal skret w lewo jechal alarmowo a ona prosto w niego dobrze ze zawodowy kierowca strazak byl lepszym kierowca i uratowal sytuacje....jakby kazdy z gapiow pomogl cos to by lepiej bylo niz tylko krytykowac...duzy szacunek dla wszystkich strazakow duzo zdrowia i wytrwalosci nie dajcie sie tym co was czasem tak oceniaja w tych komentarzach robcie swoje jestescie najlepsi z najlepszych


Głosów: +3
0

wilk | luty 12, 2010


Koledzy Druhowie.
Bardzo prosze ,WYLUZUJCIE !!!Jesteście dobrymi strażakami i nie dajcie sie wciągnąć w tą dyskusje,krytyke,czy wymądrzanie się........
POZDRAWIAM wszystkich członków OSP, oraz strażaków PSP.


Głosów: +1
0

Michel | luty 13, 2010


Wilk ma słuszność! W takich dyskusjach jak choćby ta, strażacy niejednokrotnie przez dziwne kłótnie, jakieś ambicjonalne spory, sami sobie odbierają należny szacunek społeczeństwa. Mowa jest tylko srebrem i nawet głupiec( tu bez żadnych aluzji) gdy milczy wydaje się być mędrcem. Niech Was chwali dzieło Wasze, a nie słowa i spory w sieci.


Głosów: +0
0

Maliniak | luty 14, 2010


Panowie nasa tatra jest wycofana. silnik padl. tatra robi dobra robote bo wozi wode do zbiornika pod lasem a ludziska pija wode we wsi. bo my mamy wodociag! i odwalcie sie od nasych strazaków bardzo was o to prosze!!!!


Głosów: +2

Napisz Komentarz
mniejsze | większe
password
 

busy
 
Gorlice24.pl ... i wiesz wszystko
Nasz portal Redakcja Reklama Patronat medialny
Od 3 listopada 2007 odwiedziło nas
osób
© 2005-2010 gorlice24.pl All rights reserved.
Projekt i wykonanie Inmani