ZALOGUJ SIĘJeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
02
lut
Odwiedź Wyspę Wielkanocną

W Domu Polsko-Słowackim odbył się wernisaż wystawy fotografii podróżnika Jacka Hermana-Iżyckiego „Festiwal Tapati na Wyspie Wielkanocnej”

 

 

Jacek Herman-Iżycki z zawodu poligraf i wydawca, z zamiłowania podróżnik zafascynowany przyrodą i kulturą odległych zakątków świata, które przemierza wytrwale od wielu lat.  Na wystawie prezentowane są fotografie oraz przedmioty kultury materialnej pochodzące z Wyspy Wielkanocnej,  które przywiózł  po dwukrotnym pobycie na wyspie. Pierwszy pobyt - tydzień w marcu 2003 roku to fascynacja posągami. Drugi pobyt w lutym 2004 roku to udział w festiwalu folklorystycznym, Tapati, która prezentuje "na żywo" kulturę, tradycję i obyczajowość Rapanujczyków - mieszkańców Wyspy Wielkanocnej

Jak na swoje małe rozmiary, Wyspa Wielkanocna posiada niezwykłą historie i tradycję, których nie powstydziłyby się wielkie kontynenty. Swa nazwę zawdzięcza holenderskiemu żeglarzowi Jakubowi Roggevenowi, który odkrył ją w wielkanocny poranek 6 kwietnia 1722 roku. Rdzenni mieszkańcy nazywali swą wyspę Te Pito o Te Henua, co znaczy " pępek świata" albo "środek ziemi". Najbardziej znana dziś nazwa Rapa Nui, czyli "wielka skała", została nadana najprawdopodobniej dopiero w XIX wieku przez mieszkańców innych wysp Polinezji, kiedy kontakty z Wyspą Wielkanocną stały się ułatwione dzięki działalności handlowej i misyjnej na tym terenie. Przez długie jednak stulecia wyspa pozostawała dla jej mieszkańców prawdziwym "pępkiem świata" i jedynym, którego mogli fizycznie doświadczyć. Od chwili odkrycia w XVIII wieku stała się ona przedmiotem żywego zainteresowania ze strony wielu podróżników i badaczy, próbujących rozwiązać zagadki jej kultury i historii. Na tej odległej wyspie zrodziła się jedna z najbardziej niezwykłych kultur, która do dziś skrywa przed światem wiele tajemnic ze swej przeszłości. Badaczy i podróżników intrygowały (i intrygują po dziś dzień) przede wszystkim drewniane tabliczki pokryte tajemniczym pismem rongo-rongo, platformy świątynne ahu, kamienne domy hare paenga, a nade wszystko gigantyczne posagi, moai, które stały się nieodłącznym symbolem wyspy. Skąd naprawdę wywodzą się pierwsi mieszkańcy wyspy? Jak wyglądało ich życie codzienne i święta? Czemu służyły kamienne platformy i ustawione na nich posągi? W jaki sposób je transportowano na odległe miejsce ustawienia? Jaka treść skrywają hieroglificzne znaki pisma rongo-rongo i wyryte w skale petroglify? Te, i wiele innych pytań dotyczących Wyspy Wielkanocnej ciągle pozostają otwarte. Prowadzone w ostatnich latach badania zbliżyły nas do poznania wielu faktów na jej temat, lecz trudno przewidzieć czy kiedykolwiek uda się odtworzyć całą wielką i zarazem tragiczną historię Rapa Nui ?

Robert Andrzej Dul
Państwowe Muzeum Etnograficzne

Wystawę można oglądać w Domu Polsko-Słowackim do 27 lutego br. - wstęp bezpłatny 

 

Komentarze (1)
0

Autor | luty 04, 2010


Szkoda, że do zachęcania do odwiedzin Wyspy Wielkanocnej użyto smutnej fizjonomii Autora, a nie reprodukcji jakiegoś ciekawszego zdjęcia z wystawy...


Głosów: +1

Napisz Komentarz
mniejsze | większe
password
 

busy
 
Gorlice24.pl ... i wiesz wszystko
Nasz portal Redakcja Reklama Patronat medialny
Od 3 listopada 2007 odwiedziło nas
osób
© 2005-2010 gorlice24.pl All rights reserved.
Projekt i wykonanie Inmani