ZALOGUJ SIĘJeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
02
lut
Czy to już początek końca ?

W Zakładzie Maszyn Górniczych GLINIK zaczyna materializować się najgorszy z możliwych scenariuszy. Wczoraj oficjalnie potwierdzono zamiar zwolnienia 390 osób, jeśli jednak wydarzenia nadal będą biegły tym torem to pracę mogą stracić wszyscy zatrudnieni w zakładzie.

 

 

 

 

 

 

 

Pierwszy dzień lutego przyniósł dramatyczną wiadomość, Zakład Maszyn Górniczych uruchamia procedurę zwolnień grupowych, które mają objąć 390 osób. W grupie tej znajdują się aż 334 osoby ze stanowisk robotniczych i 56 z pozostałych stanowisk pracy. Należy przypomnieć, że dopiero, co zwolniono z zakładu 110 pracowników. Redukcja etatów o 500 osób to ogromne cięcie dla spółki, która jeszcze z końcem 2009 roku zatrudniała 1230 osób.

W Zakładzie Maszyn Górniczych brakuje pieniędzy dosłownie na wszystko, ludzie czekają na zaległe pensje, kontrahenci chcą odzyskać swoje pieniądze za dostarczony towar. Jak się okazuje wcześniejsze zapewnienia o zamówieniach do końca maja były tylko pobożnym życzeniem kierownictwa zakładu.

Dla mediów nieuchwytny jest dyrektor Stanisław Dynda, natomiast prezes Mieczysław Brudniak przez telefon udzielił tylko informacji, iż jest w trakcie spotkania w Warszawie i nie może obecnie rozmawiać.

Niewiele bardziej rozmowny był Marek Bugno przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ SOLIDARNOŚĆ Glinika. Jak powiedział w rozmowie z portalem GORLICE24.pl Solidarność i Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników GLINIKA zawarły porozumienie o niewypowiadaniu się do mediów w najbliższych dniach. Swoje postanowienie motywują tym, że sami niewiedzą w tej sprawie nic poza tym, że zwolnienia mają być.

Jutro tj. w środę 3 lutego związkowcy zostali zaproszeni przez Zarząd spółki ZMG do rozmów w sprawie zawarcia porozumienia, natomiast dzień później spotykają się członkowie NSZZ Solidarność by wypracować w temacie zwolnień oficjalne stanowisko.

Komentarze (170)
kasander

kasander | luty 02, 2010


To straszne kolejny zakład pracy, który chyli się ku upadkowi (czarny scenariusz, odpukać w niemalowane drzewo). Mam nadzieję choć nie jestem związany ZMG "Glinik" uda się uratować zakład i przede wszystkim pracowników, fachowców.Trzymam kciuki za działania w kierunku uratowania stanowisk pracy.


Głosów: +20
0

Szok | luty 02, 2010


Gratulacje Panowie! Gratulacje! Kryzys nie pokonał ZMG, mroźna zima też nie ale Wy daliście rade... oto wychodzi pazerność, chciwość i "fachowość" naszych "managerów" z bożej łaski... heh szkoda słów


Głosów: +48
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

tracker | luty 02, 2010


to jest własnie Demokracja Polska Demokracja w wydaniu ludzi którzy myśla i myśleli zawsze tylko o sobie a ich pazernośc nigdy nie miała granic przyzwoitości.Wielcy prezesi,wielcy dyrektorzy,wielcy zwiazkowcy,to wszystko to postkomuna i tyle do pięt nie dorosli prawdziwym włascicielom i efekty widac na kazdym kroku.Niema firmy niema zakladu na świecie gdzie właściciel go okrada i przepuszcza zyski,gdzie kolesie sami ustalają sobie zarobki taki zakład musi paśc.I padnie jeszcze nie jeden dopuki ludzie nie zrozumieją że to jest ich,i że o swoje trzeba dbac


Głosów: +15
0

ibis | luty 02, 2010


...o tak, pan bugno napewno znajdzie rozwiazanie, jak zawsze do tej pory.
ciekaw jestem tylko czy związkowcy bedący na etatach w ZMG i dyrekcja, jak równiez zarząd S.A. też mieli wypłaty na raty?
Pewno nie, bo serce które współczuje trudnej sytuacji robotnków musi sie pocieszyć wypłatą w terminie !!
Pozdrawiam związkowców (panów), oraz zarzadzających w całym zakresie.


Głosów: +13
0

inny | luty 02, 2010


Taa ci którzy mogliby cokolwiek powiedzieć nabrali wody w usta, udają, ze nic nie wiedzą, chowają się po Polsce lub maskują przemykając ukradkiem.
Wstyd chyba nie pozwala spojrzeć w oczy zwalnianym pracownikom, nie pozwala nawet udzielić odpowiedzi na odległość.
Aleście narobili gnoju i dziadostwa!!! I choć zapewne teraz odpowiedzialni za to śmieją się mając wystarczające zabezpieczenie na koncie to najbliższe rodzinne większe i mniejsze tragedie, które mam nadzieję się nie wydarzą spadną na waszą odpowiedzialność a dziejowa sprawiedliwość was dopadnie czy w tym czy innym życiu.


Głosów: +17
0

były pracownik | luty 02, 2010


Okradliście mnie z marzeń ,z marzeń godnego życia na tej Gorlickiej ziemi!!!30 lat tyrałem w Gliniku teraz mnie na bruk wyrzucacie .Pytam się . Co ja zawiniłem? Byłem uczciwym człowiekiem który oddał całe serce zakładowi .Pytam się dlaczego ja ?. Dlaczego JA a nie WY,oszuści i nieudacznicy ?! Niech ktoś usłyszy moje wołanie o sprawiedliwość UKARAĆ ICH,UKARAĆ!!! UKARAĆ TYCH KRWIOPIJCÓW Z ZARZĄDU WSZYSTKICH TO WY WYKRWAWILIŚCIE TEN ZAKŁAD . Niech ktoś usłyszy moje wołanie o sprawiedliwość UKARAĆ ICH!!


Głosów: +134
0

pesymista | luty 02, 2010


Firmę załatwił poprzedni zarząd grając opcjami walutowymi. Obecny jest chyba tylko po to aby posprzątać i zamknąć drzwi. Obawiam sie, że upadek fabryki będzie miał olbrzymi wpływ na lokalny rynek. Za chwilkę zaczną plajtować małe sklepy i zakłady usługowe. Niestety jest to początek końca miasta, efektem czego staniemy się jeszcze bardziej zapadłą prowincją. Problemu nie rozwiąże otwarcie jednej czy drugiej galerii handlowej. Warunkiem jako takiej egzystencji miasta jest istnienie zakładów produkcyjnych, a tych jak widać za chwilę prawie nie będzie!


Głosów: +29
0

tom | luty 02, 2010


Zakuć Zarząd w dyby na gorlickim rynku i publicznie wybatożyć !!!! Sprzedać ich samochody i pieniądze pracownikom na wypłaty oddać by mieli co do garnka włożyć !!!!!!!


Głosów: +57
0

niepodpisany | luty 02, 2010


Według ostatnich informacji, pracownicy ZMG wyszli z pomysłem do władz, by oni ogółem mieli 50 % udziałów, a panowie szefowie resztę czyli pozostałe 50 %. Pomysł ten jednak nie spodobał się SZANOWNEMU PANU BRUDNIAKOWI i DYNDZIE, bo fakt oddania w ręce pracowników 50 % udziałów wiązałby się z tym że musieli by opuścić swoje ciepłe i wychuchane stołki. Co to jest za polityka ? Okrągły stół, wywiad dla tv, po co to ? No pytam po co skoro władze którym tak zależy na utrzymaniu zakładu przy życiu, definitywnie i jednogłosńie odrzucają niekorzystną dla siebie i korzystną dla pracowników alternatywę wyjścia z tej sytuacji. Gdzie w tym wszystkim jest jakiekolwiek wspólczucie dla pracownika który całe życie spędził w ZMG ? Pytam gdzie ?


Głosów: +16
0

A gdzie sprawiedliwość? | luty 02, 2010


Wiele razy apelowałem na tym portalu o zrozumienie.Czy nie widzicie drodzy gorliczanie że dyrektorzy z zarządów dbają tylko o swój portfel nie zaś o dobro zakładu że o ludziach już nie wspomnę. Dlaczego tak myślę .Jak wiele było apelów ze strony ludzi byś cie(Panowie z zarządów) nie brali pieniędzy gdy zakład się wykrwawia, byś cie solidaryzowali się z ludźmi . O ile łatwiej było by o dobrą atmosferę gdyby nie wasze kolonce w oczy skąpstwo. Dbacie o swoje portfele i stołki .Wy pierwsi Panowie z zarządów wiedzieliście z dużym wyprzedzeniem jaki będzie scenariusz tego zakładu i robiliście wszystko by informacje nie wyszły na zewnątrz.Dlaczego?. Dlatego bo każdy miesiąc dłużej to duża wypłata.Teraz czytając ten felieton odnosi się to samo wrażenie. Jest to dla mnie ohydne .Ale Gorlice zapamiętają wasze nazwiska ,nigdy nie zapomnimy kim byliście i jaki los nam zgotowaliscie.


Głosów: +37
0

ania | luty 02, 2010


Jakaś tragedia! Upada główny zakład miasta, robi się śmieszne narady by potem powiedzieć, jest ciężko. Ludzie odpowiedzialni za obecną sytuację zakładu chodzą sobie na wolności, mimo tego że 110 mln przepuścili na opcjach. Burmistrzu, Starosto jeśli wam zależy na Gorlicach ruszcie się i coś zróbcie, bo w takim tempie będą to jedne z ostatnich waszych kadencji. Wieś ma tylko sołtysa smilies/sad.gif


Głosów: +28
starszy1961

starszy1961 | luty 02, 2010


Krzyk i zgrzytanie zębów, a sprawa jest prosta jak budowa cepa

87,84% akcji Fabryki Maszyn "Glinki" S.A. posiada Inwest "GLINIK" Sp. z o.o.. To prywatna spółka i teraz wystarczyło by tylko prześledzić, z jakich źródeł pochodził kapitał z których zakupiono akcje FM Glinik, bo chyba Glinik coś tam kosztował, no niby ten kapitał 9 748 366 to nie są jakieś oszałamiające pieniądze (jeśli chodzi o wartość majątku, ta zarówno materialna, czyli tereny i infrastruktura ale również wartość niematerialna, czyli kontakty)
Nie wiem, nie mam bladego pojęcia, jaka była cena zakupu akcji zarówno od skarbu państwa (2004 rok)jak i wcześniej od NFI (2001 rok)
ktoś jednak te pieniądze wyłożył, ktoś FM Glinik przejął, no konkretnie Inwest Glinik, tak więć wszelkie pretensje, i żale należy kierować tam do Inwest Glinik,

I tak po prawdzie, to ja jako czytelnik, taki zwykły i niekumaty tak do końca, to chciałbym właśnie od dziennikarzy, od mediów lokalnych dowiedzieć się, jak to było, kto płacił i dlaczego jest tak jak jest.

Opcje walutowe to świetne w sumie alibi, można nimi wytłumaczyć wszystko, tyle tylko, że jest tu jeden mały problem,
Opcje to zwykły, w sumie i dość prosty instrument finansowy. Ktoś zaryzykował (to nie tylko przypadłość Glinika, opcje walnęły wiele firm, zarówno tych powstałych na bazie starych jeszcze z PRLowskim rodowodem jak i tych nowych choćby "Duda")
Opcje uderzyły wielu, ale niewielu się na tym instrumencie wywróciło.

Z mojego, mało odkrywczego, punktu widzenia, FM Glinik, była po prostu źle zarządzana, chyba zbytnio uwierzono w magie rynku rosyjskiego,
chyba zbytnio też (to oczywiście tylko moja prywatna opinia) zaufano w logikę takiego a nie innego profilu produkcji.

No ja tak sobie gdybam, bo w sumie nic mnie to nie kosztuje, a że naturę mam wredną i megalomańską to sobie mogę pozwolić


Głosów: +12
0

woytek | luty 02, 2010


Masz rację Starszy1961. Święte słowa. Opcje to tylko alibi. GLINIK był zarządzany bez sensu i dlatego glebnął.


Głosów: +5
0

Gorliczanin | luty 02, 2010


Ja mam pytanie do Pana Brudniaka,Dyndy,Pani Pizonowej,Pana Muzyki ,Pana Siepietowskiego, ile zarobiliście przez ostatnie 8 miesięcy od którego to czasu zaczęły się masowe zwolnienia i zakład się powoli wykrwawiał.Ile wzięliście premii i zarobiliście (proszę podać sumy ,kwoty NETTO na rękę).proszę pochwalcie się ludziom jak sowicie się wynagradzacie za swoją efektywną prace . Panowie ja rozumie że wy jak nikt inny wiecie kiedy to padnie i rozumie że trzeba się nachapać jak najwięcej kasy bo kto wie ile to jeszcze będzie się kręcić(na koncie odłożyć).Ale nie rozumie jednego ,jak można być takim hipokrytą ?!Proszę mi odpowiedzieć za co braliście i bierzecie pieniądze, powiedzcie to nie mi lecz tym 400 ludziom których teraz zwalniacie.


Głosów: +61
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

gregor | luty 02, 2010


Pracowałem w Rafinerii Glimar 12 lat .potem musiałem szukać szczęścia poza granicami kraju .rok temu wróciłem z Angli,Obecnie pracuję w duzej firmie i dobrze zarabiam .Też byłem w takiej sytuacji .Głowa do góry .Nie wolno się poddawać .


Głosów: +10
0

cb gorlice passat b5 | luty 02, 2010


Były Pracownik,
podzielam Twój żal do tej Firmy, ja jako niemowle po przywiezieniu do domu przez matkę skierowane główką w stronę FMWiG "GLINIK" od "bajtla" związany z fabryką, przedszkole, stołówka ( bo przecież socjalizm trzeba było budować ), i szkoła tej fabryki itd. Jako młodociany rozpocząłem pracę i po 12 latach pracy też zostałem wykopany (marzenia rodziny i wpajany mi od dziecka stereotyp zacnie zapracowanej emerytury poszedł się j...), ale to historia sprzed ponad 10 lat. No właśnie i zastanówmy się teraz : ile było kryzysów, ile wpadek finansowych, ile przekrętów, i co ???. No cóż jak teraz patrzę te same twarze rządzące, co jakiś czas powołany jakiś "młody" by widać było jakieś zmiany, a jak wiadomo "młody" musi się słuchać ( bo inaczej zaciągnięte kredyty na poczet dobrej posadki pójdą się j....) no i jest jak jest. A propos, czy któryś z Was pracowników na wypłacie z Fabryki dorobił się własnego domu??? A ja mogę wyliczać ile osób z Zarządu tak się dorobiło. Dobra nie zawracam już "gitary" tylko pracy i pracy za uczciwe pieniądze Wam życze. (73 dla Was)


Głosów: +21
0

Daro | luty 02, 2010


Tak się dzieje, gdy do zarządu dojdą nieodpowiedni ludzie. Chciwość, pazerność jednym słowem. Są ludzie którzy po stokroć lepiej byli by w stanie zarządzać Zakładem. Niestety Ci ludzie są na samym dole. A prezesi ? Klepią murzynki po tyłkach na Bahama i mają gdzieś ludzi, dla których Glinik był jedynym źródłem utrzymania. Dlatego moja sugetia...kulka w łeb i do piachu. Żadne tam ciąganie po sądach, z resztą i tak uratują swoje tłuste zadki. Kto ma kase może wszystko. Najbardziej szkoda mi pracowników i ich rodzin, którzy są Bogu ducha winni całej sytuacji. W innym artykule Panowie policjanci są chwaleni za złapanie pijanego kierowcy, który chciał wręczyć łapówkę (marne 200zł). Wielki sukces, brawo !
A na "górze" korupcja ino świst. Mam nadzieję że dożyję czasów, kiedy w Polsce będzie się żyło naprawdę dobrze.


Głosów: +19
0

pracownik ZMG | luty 02, 2010


A gdzie się podziała wielka ekonomistka Pani Basia która jeszcze niedawno chodziła z czołem podniesionym tak wysoko że zauważała chyba tylko ludzi mających ponad 2 metry.Pytam bo tak cichutko siedzi jakby nie istniała.Jestem ciekaw za co ta Pani bierze sowite wynagrodzenie z tytułu jakich sukcesów?Wielcy dwaj czołowi,nieomylni ekonomiści GLINIKA ,Pani Basia i Pan Nowak których lobbował Prezes.No ale Pan prezes jest i zawsze był nieomylny w doborze kadr.

Panie Prezesie niech się Pan uderzy w pierś i powie prawdę .Czy warto było?. Czy warto było kombinować i obstawiać się kombinatorami a nie uczciwymi rzetelnymi ludźmi?


Głosów: +25
0

Stanisław Mika. Pracownik Kuźni | luty 02, 2010


Pan Prezes niczym Ojciec Chrzestny, rządzi i dzieli. A podwładne mu sługusy nie mają cywilnej odwagi mu się sprzeciwić. Za kasę sprzedali by swoją matkę.Nie mają krzty ambicji i odwagi. A co z tych rządów wynikło mamy okazję się teraz przekonać. Tragedia dla setek ludzi, dla miasta. A co na to działające w GLINIKU wszystkie jak jeden mąż tchórzliwe do potęgi Związki Zawodowe ? Przypominam październikową pikietę- Hańba !!


Głosów: +17
0

tracker | luty 02, 2010


Kiedyś za afery w Polsce była kara śmierci i komu to przeszkadzało.I gdy te rygory nie powrócą to w Polsce nigdy nie będzie dobrze,a ludzi uczciwych to może czekac tylko katastrofa.


Głosów: +11
0

pilnyobserwator | luty 02, 2010


Tak właśnie przejmuje się Naczelny Związkowiec Powiatu- śmigając spokojnie na nartach. Wstyd Panie Bunio, wstyd!!!!!!!!!


Głosów: +17
0

Gorliczanin | luty 02, 2010


Zaraz 390 ludzi teraz ,wcześniej 110 w Kuźni to daje 500. Pół tysiąca ludzi na bruk , brawo Panowie z zarządów brawo.W Kuźni ludzie mają od roku 20% mniejsze wypłaty . W ZMG ludziom się nie płaci. A jakie wy ponieśliście konsekwencje PANOWIE Z ZARZĄDÓW PYTAM SIĘ?


Głosów: +28
starszy1961

starszy1961 | luty 02, 2010


a ja mam jeszcze takie pytanie, do tych którzy wiedzą i to w miarę dokładnie,

jaka jest struktura własności w Inwest Glinik?


Głosów: +4
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
starszy1961

starszy1961 | luty 02, 2010


mitell bez urazy, ale czytając takie bzdety jak twoje to prawie tak jak by Trybunę Ludu czytać jak to pan redaktor bumelantów piętnuje.



a to, że jestem najmądrzejszy nie podlega raczej dyskusji to taki że tak powiem aksjomat.

I proszę się nie dziwić, że tak to jest, iż szuka się winnych wtedy gdy źle, szukanie winnych wtedy gdy dobrze trochę utrudnione jest bo w takim stanie rzeczy wina jest jakby odwrócona i staje się zasługą.


W Gorlicach jednak mamy doświadczenie upadku rafinerii. ja oczywiście rozumiem, że to całkowicie odmienna sytuacja, odmienię forma zakładu, ale dokładnie takie samo jest podejście do sytuacji mediów lokalnych jak również lokalnych polityków.
proszę sobie przypomnieć, gdy padała rafineria też tu odbywały się spędy posłów, ostatnim który chciał coś na rafinerii "zarobić" (choć tu mogę się mylić, czy on był ostatni) był chyba senator Kogut. A tak zwane media lokalne w obydwu sytuacjach zachowują się dokładnie tak samo, czyli z punktu widzenia odbiorcy informacji, czyli mnie (konkretnie starszego1961) nie zachowują się jak media spełniające rolę służebna w stosunku do odbiorcy lecz jak "zależne" uwikłane biznesowo media.
I mnie to głównie wnerwia, ten brak zainteresowania lokalnych mediów ich główna lub może jedna z głównych funkcji, FUNKCJA KONTROLNA


Głosów: +9
0

Daro | luty 02, 2010


Ludzie bardzo chętnie by pracowali, gdyby tylko były miejsca pracy. A tak to młodzi muszą wyjeżdżać za granicę, albo do innych miast w Polsce, w poszukiwaniu pracy. Ci, którzy pracują po kilkanaście lat na jednym stanowisku, raczej niechętnie chcieliby je zmieniać, chyba że z przymusu. Wiadomo, że pasuje zarobić na marną emeryturę. Więc mój drogi nie pisz mi tu bzdur o mentalności społeczeństwa, bo to nie w tym sęk. Miejsca pracy są likwidowane, nowe praktycznie nie powstają. Biedne ludziska są w stanie harować za marne grosze, byle tylko przeżyć. O odkładaniu nie ma mowy. A "desperaci" mają się dobrze. Bieda raczej im nie doskwiera. Chyba że nie trafili z branżą, to wtedy owszem.

Zachłanność ludzka gubi - innych !


Głosów: +8
amur z Krakowa

amur z Krakowa | luty 02, 2010


Mam nadzieję, że tak złowieszczo brzmiący tytuł tego artykułu nie okaże się być proroctwem, a tak mocne posunięcie jest pierwszym krokiem w kierunku naprawy przedsiębiorstwa i ratowania jakichkolwiek miejsc pracy.

Oby też to posunięcie nie okazało się być mocnym, ale też i mocno spóźnionym.

Apeluję też do panów z kierownictwa związków zawodowych i z zarządu głównego Grupy Kapitałowej Glinik.

Skoro powiedziało się /A/, to trzeba powiedzieć i /B/.

Z niecierpliwością czekamy na szybkie męskie decyzje, poparte własną, honorową rezygnacją z piastowanych etatów.
Choć teraz to już nawet ciężko mówić o jakimkolwiek waszym honorze.

Pozdrawiam
Normalny Polak . Nie „prawdziwy”. (Tacy są tylko w PiS-ie)


Głosów: +0
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

pracownik Kuźni | luty 02, 2010


Panie Stanisławie Mika całkowicie się z Panem zgadzam .Jest Pan odważnym człowiekiem który nie boi się mówić prawdy.Ludzie tacy jak Pan mający bardzo dużo do stracenia bo krzyczący o prawdzie są najlepszym dowodem na to że są jeszcze wartości bezcenne w ludziach.Podziwiam Pana odwagę .Nadszedł czas byś my wszyscy stanęli w obronie prawdy ,obronie swojej godności,nie dajmy się więcej kopać .To już zaszło za daleko.Pytam się ile jeszcze wyzysku ze strony zarządów wytrzyma nasza godność?!!!


Głosów: +11
0

Ten który pamięta | luty 02, 2010


Mam 70 lat a całe moje życie było związane z Fabryką jak pewnie wielu Gorliczan. Serce mi się kraje jak pomyśle że zakład w którym pracował mój ojciec i dziadek może tak po prostu zniknąć .Fabryka przetrwała wiele zawirowań obie wojny światowe ,hitlerowców ,zawirowania transformacji tym bardziej nie mogę się pogodzić z tym że z tak błahej przyczyny ten zakład umiera.Pracowałem pod wieloma Prezesami byli różni natomiast jeden mnie szczególnie martwił ,jak nikt chciał być na samym szczycie , jak nikt inny był podstępny i jak nikt inny kierował się prywatą a nie dobrem fabryki.Kim jest ten człowiek ?To pytanie pozostawię bez odpowiedzi.


Głosów: +17
0

stano | luty 03, 2010


Ta firma od poczatku jest zle zarzadzana.Nowak Ziara brali sie za opcje nie majac pojecia co to wogoe jest.Otaczali "super"wybitna kadara, gdzie kierownik działu ZARZADZANIA FINANSAMI nie ma nawet magistra a o INZYNIERII FInansowej nawet nie słyszało.

To sa winni tego bagna bo jesli nie oddalibysmy do BANKOW 110 mln złotych to bysmy to przetrzynmali!


Głosów: +7
0

Pracownik | luty 03, 2010


Prezesy nazbierają jeszcze kasy przez kilka miechów, dołożą sobie premii tak żeby konto było pełne. Wszystko rypnie. Wtedy za bezcen kupią po kawałku hali, maszyn itp. I powstanie 20 małych prywatnych zakładów w których orać będą ludźmi jak wołami za parę złotych, no bo sytuacja w Gorlicach trudna. TAKI BĘDZIE SCENARIUSZ!


Głosów: +20
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

Pracownik | luty 03, 2010


Te Firmy w Gorlicach Zatrudniają osoby takie By jeden działał przeciwko drugiemu szpiegował i donosił,bo wtedy chodzi do Pracy kiedy i jak chce.I tak własnie kończą się układy ze strata dla Pracowników bo Firmy UPADAJĄ.


Głosów: +1
0

xyz74 | luty 03, 2010


Jestem pracownikiem ZMG i wiem,że mnie zwolnią.Panowie dyrektorzy bawili się cały czas za ludzkie pieniądze i mieli wszystko i wszystkich daleko gdzieś.Pan Bugno wielki związkowiec dopuki dostawał kasę od Brudniaka gębe trzymał zamkniętą.Teraz się obudził bo jej nie ma.Panie Bugno w związkowca trzeba było się bawić za bramą ZMG a nie na terenie zakładu.Dyrektorzy kupowali sobie mieszkania m.in. w Krakowie za nasze pieniądze aby w Gorlicach ludzi nie bolało.W każdym normalnym kraju w Europie tacy ludzie idą siedzieć co więzienia na długie lata,ale nie w Polsce.Tutaj to jest normalka.Jak kradniesz miliony nikt cię nie ruszy.W naszym kraju idzesz siedzieć jak nie zapłacisz mandatu.


Głosów: +39
0

kukuJambo | luty 03, 2010


Panowie przekęty czyli Muzyka Brudniak Dynda też i Bugno zorobiliście jedno wielkie bagno jesteście skreśleni przez gorlican oni was też rozliczą z mieszkań poza gorlicami rozlicza synów którym domy wybudowaliście córek którym posagi sowite daliście wszystko będzie policzone...


Głosów: +20
0

iksiński | luty 03, 2010


Z dniem dzisiejszym wpłynął do Wojewódzkiej Prokuratury w Krakowie pozew o przypuszczeniu popełnienia przestępstwa poprzez defraudacje mienia Spółki ZMG. Pan Brudniak, Muzyka, Ziara, Dynda i inni...będą zasiadać na ławie oskarżonych być może zostanie utworzony specjalny pion CBŚ który zbada dokumentacje firmy, zlecenia, wypłaty pracowników, delegacje, tzw.barbórke na przestrzeni przynajmniej 10 lat.


Głosów: +19
0

były | luty 03, 2010


Ciekawi mnie wedłóg jakiego kryterium zostaną przeprowadzone te zwolnienia ??? czy pan dyr. Dynda zwolni swojego syna ?? syna byłej księgowej ?? córke kierowce prezesa Brudniaka ?? synów i córki byłych i obecnyych kierowników i dyrektorów itp tzw. ,,rodziny".....bedzie to kryterium merytoryczne...związkowo-kolesiowe....czy ,,rodzina siłą silna"....


Głosów: +51
starszy1961

starszy1961 | luty 03, 2010


"Z dniem dzisiejszym wpłynął do Wojewódzkiej Prokuratury w Krakowie pozew o przypuszczeniu popełnienia przestępstwa poprzez defraudacje mienia Spółki ZMG. Pan Brudniak, Muzyka, Ziara, Dynda i inni...będą zasiadać na ławie oskarżonych być może zostanie utworzony specjalny pion CBŚ który zbada dokumentacje firmy, zlecenia, wypłaty pracowników, delegacje, tzw.barbórke na przestrzeni przynajmniej 10 lat."


Bez urazy, ale co to za bełkot?




Głosów: +5
0

wójek jozek | luty 03, 2010


ludzie czy zwolnienie nas zwykłych robotników, a nie tych z biura ma uleczyc tę firmę .to przeciez my zarabiamy pieniądze na nich a nie na odwrót.smiech na sali.ale i tak wszyscy skończą z ręką w nocniku.


Głosów: +6
0

z jedynki | luty 03, 2010


stawki 7-9zł .Zabierają wszystkie dodatki tj.stażowe,motywke,premie,szkodliwe,bo zupy już dziś nie było.wiec pensje dla tych co zostaną 1200-1500zł


Głosów: +6
0

robotnik(jeszcze) | luty 03, 2010


wchodzi nowy inwestor daje 7-9zł na godzine Odbiera stażowe,szkodliwe,motywke,premie,o zupie nie wspomne - co na to Bugno


Głosów: +10
0

dobrze poinformowany | luty 03, 2010


Ostatnie wieści z GLINIKA.Dzisiaj poinformowano związki zawodowe że zwalniają 390 osób. Wypowiadają układ zbiorowy pracownikom(czyli zabierają wszelkie dodatki do pensji to jest za staż pracy i prace w szkodliwych warunkach,to jest średnio około500 do 600 zł na pracownika odpensji.Ponad to będą renegocjować umowy i obcinać pracowniką fizycznym(oczywiście tym którzy zostaną)i obcinać stawkę godzinową która ma się teraz wachać w granicach 7 do 9 zł za godzinę pracy.najbardziej odczują to związkowcy na zatrudnieni na hali gdyż oni stracą co najmniej 2/3 swojego wynagrodzenia.a co do zwolnień to związkowiec na hali konstrukcji stalowch po spotkaniu z żarządem powiedział że tak mósi być i nic się nie da zrobić a ludzi trzeba zwolnići (to jest związkowiec w gliniku!)ZwiAzki zawodowe w gliniku nie istnieją,jest tam kilku ludzi zwących sięzwiązkowcami i biorących duże profity z tego tytułu i to całe ich zajęcie.Do powiedzenia nie mają tam nic bo się boją o własne cieołe stołeczki.A zakład maszyn bęzie miał nowego inwestora z pakietem większościowym udziałów który to został zaakceptowany przez zarząd głównie z powodu tego że zgodził się zostawić ten zarząd na ich ciepłych posadkach.


Głosów: +10
0

Łzy Kuźni | luty 03, 2010



Anno Domini 2006 koronacja Pana M .
Anno Domini 2010 - 110 ludzi mniej , wielomilionowe straty,
zbankrutował ZEM, dezorganizacja i fatalna atmosfera wzajemnej
nieufności , zakład na krawędzi przepaści,10 kamer
, 3 czytniki na karty pracownicze, wyremontowanych kilka pomieszczeń
łącznię z ubikacja. A przez 4 lata 15 baksów i kwartalnie 30 baksów premii? . Ktoś kto
jeszcze twierdzi ze Pan M. jest dobrym managerem obraza
ludzi inteligentnych. Pan M jest drogim managerem . Wracaj Pan do Wiertniczego jedynego zakładu który sobie bez ciebie świetnie radzi bo my już mamy serdecznie dość.


Głosów: +15
0

RUDY | luty 03, 2010


Mieciu GRATULACJE a jednak potrafiłeś to zrobić.!!!!!!!! zniszczyłeś to co inni budowali

Jesteś wspaniały szkoda że Pan Kosturski nie potrafił ciebie zniszczyć wykazując Twoja indolencję jak byleś POSŁEM i kierownikiem Konstrukcji Stalowych
ale Ciebie chronił dyrektor CHMURA .
A teraz tez chroni ................

Oj Mieciu Mieciu z pustego to i Salomon nie naleje................
W sumie to cieszy ze złotymi zgłoskami zapisałeś się TY i TWA ekipa do rozmontowania Powiatu......

A tak nawiasem to nie musisz chyba służbowym autem z kierowca jeździć do pralni z prywatnymi ubraniami.................


Głosów: +18
0

robotnik(jeszcze) | luty 03, 2010


był komornik na ''jedynce''i zapląbował ROBOTA , AUTOMAT DO CIĘCIA , i WYTACZARKE, był też na bocianiach ,ale powiedział ,ze następnym razem


Głosów: +3
0

gienek22 | luty 03, 2010


Banda Glinickich Decydentów skończyli ZMG 34 lata pracy teraz na brok trzeba ich rozliczyc do czzego doprowadzili .


Głosów: +11
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

kumoter | luty 03, 2010


Wszyscy mają krótką pamięć!!!
Ubliżacie obecnym zarządom FM, ZMG, K, NiUW.... i słusznie!
A dlaczego nikt już dzisiaj nie pamięta "członków" zarządu: nadętego Sławcia Nowaka i wyniosłego Endriu Ziary przecież to jest ten właściwy skład na podium, który doprowadził do obecnej sytuacji. To właśnie ONI nachapali się tak, że te zarządy przynich sa jak ociemniałe dzieci we mgle. CI PANOWIE CHODZA SOBIE ZADOWOLENI I MAJĄ GLINIK GŁEBOKO W D....!


Głosów: +13
0

były pracownik Zakładu Maszyn Górniczych | luty 03, 2010


Nikt nie zapomina i nie zapomni ani jednego nazwiska .Pan Sławek był znany ze swojego aroganckiego sposobu bycia nawet kolegów z zarządu traktował z góry .Zwykłych ludzi nie zauważał na korytarzach jak go widziałem wczoraj na mieście pierwszy raz mi powiedział dzień dobry ,pierwszy raz od 20 lat ale ja mu nie odpowiedziałem nie mogłem odnaleźć w sobie siły.I co teraz Sławek cwaniaku ,gdzie się podziała twoja pycha , pogarda dla ludzi . Jesteś gówniarzem Sławek i zawsze nim byłeś przez ciebie smrodzie dziś dziecku musiałem powiedzieć że tatuś już nie pracuje,pierwszy raz dziecko widziało jak ojciec płacze.Wy patałachy z zarządów na pieniądzach wam tylko zależy!Mam w d... kulturę całe życie byłem kulturalny i co mi z tego przyszło,wybaczcie ale to ponad moje siły. Człowiek chce sprawiedliwości tylko tego chce bo już mu nic nie pozostało nawet godność mu zabrali.


Głosów: +91
0

@ | luty 03, 2010


Znając panów z zarządu fabryki i gorlickiego świata samorządów (nie mówię o innych "klikowatych" organizacjach np. jak PCK) nic mnie nie dziwi. Rejon Gorlic upada. Zaprzepaszczono możliwości rozwoju w turystyce. Powiat ma do tego możliwości. Przykładem może być Wysowa, która dałaby pracę setce ludzi, jak nie więcej. Działacze umieli tylko mówić perełka powiatu i na tym kończyli, a wszyscy w okolicy się rozwijali (Jaśliska, Rytro). Przyjechałem w ten rejon kilkanaście lat temu. Bardzo mi się spodobało myślałem, że region ma przyszłość, niestety myliłem się. No cóż trzeba będzie się zbierać. Zostanie wymarłe miasto, póki żyć będą emeryci. PODZIĘKUJMY W WYBORACH, NIE GŁOSUJCIE NA MIEJSCOWE KLIKI, WYBIERZCIE LUDZI MŁODYCH, NAJLEPIEJ PRZYJEZDNYCH BEZ UKŁADÓW.


Głosów: +17
0

nszz solidarny | luty 03, 2010


nalapac sie kasy ile sie da i ciul z nimi najlepsze rozwiazanie dla dyrktora!!!!!!!!Boze co za ludzie nic nie potrafia tylko zgnoic


Głosów: +7
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

Zenobił | luty 04, 2010


DO "były": Dynda zwolini syna, oraz synow i corki kierownikow dyrkektorów itp. Potem zwolni wszsystkich na litere "D". Nastepnie na litery M, W, B. Zeby nie bylo podejrzen ze ktos jest powiazany z kims w jakikolwiek sposób. Nastepnie zwolni sie sam zadowolony???


Głosów: +6
0

Pracownik | luty 04, 2010


Za doprowadzenie Zakładu do bankructwa odpowiedzialni są Brudniak, Ziara , Nowak , Dynda - powinni skończyć w więzieniu za sabotaż


Głosów: +28
0

Szok | luty 04, 2010


TO jest porąbane! Nakradli kasy i taraz są bezkarni, czy jest ktoś odważny aby przynajmniej wywieźć ich na taczkach??? Ludzie, nic już nie tracimy..


Głosów: +21
0

były pracownik | luty 04, 2010


Jak sie wyrzuciło niewinnych pół tysiąca ludzi na bruk to nic kapitalizm .Do was krwiopijcy i nieudacznicy z zarządów zapłacicie za swoje winy nie ujdzie wam to płazem nie liczcie na to.Co to znaczy smarkacze że trzeba było się uczyć . Czy Panowie zarządów się nie uczyli ? Uczyli i co to dało nic największa katastrofę w dziejach Fabryki. Pierwszy lepszy kierownik wydziału lepiej by zarządzał bo miał by na tyle odpowiedzialności by nie wchodzić w opcje i nie obstawiać stanowisk kolesiami . Jakimi kryteriami przyjęcia do pracy kierował się Prezes B zatrudniając Ziare (zakład którym zarządzał zbankrutował) . KONIEC Z NEPOTYZMEM PANOWIE NIEUDACZNICY Z ZARZĄDÓW ZACZNIJCIE ZWALNIAĆ OD SIEBIE I OD SWOICH SYNUSIÓW.


Głosów: +30
0

pracownik | luty 04, 2010


Do ,,zenobił" - a młody Dynda został przyjety do Glinika ,,za kwalifikacje" czy ,,za nazwisko na literke D" ??? jeśli za to drugie to niech go zwolnij !!!!!!!!!!!!! niech da przykład że jak jest kryzys to nie ma sentymentów i wszyscy są równi w zwolnieniach, jak zwalniaja to i montera, i zamiatacza hali, i kowala z kuźni, i spawacza, i syna lub córke byłego i obecnego dyrektora (nie zależnie od literki D, M, W, B).....

KONIEC Z NEPOTYZMEM PANOWIE NIEUDACZNICY Z ZARZĄDÓW ZACZNIJCIE ZWALNIAĆ OD SIEBIE I OD SWOICH SYNUSIÓW.


Głosów: +19
0

Już na kuroniówce | luty 04, 2010


Obecni pracownicy i byli pracownicy ludzie bierzmy taczki i na biurowiec nic już nam nie pozostało .Niech Nowak i reszta co doprowadziła do tego oddają majątki .Niech prokuratura zajmie się tymi panami.Dzisiaj mamy juz luty a ja nie widzę pensji za grudzień !!! Dynda oddawaj mi moją ciężko zarobioną kasę !!!bo tracę cierpliwość !!!


Głosów: +32
0

Zbyszek | luty 04, 2010


To już jest koniec Fabryki ! Niestety nikt nie wyłoży 200 mln zł,
żeby ją ratować.Właściciel Brudniak i jego kolesie : Ziara , Nowak , Dynda
doprowadzili do zniszczenia Zakładu. Załogo - bierzcie winnych za łeb
i wywalcie niszczycieli ze stołków. Nie macie już nic do stracenia , bo to co było oni już zatracili. Związkowiec Bugno - pokaż , że jesteś ze związkowcami a nie ze złodziejami


Głosów: +22
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

dzielnicowy z górnego | luty 04, 2010


złodzieje złodzieje złodzieje. Dynda,Brudniak,Mierzwiński,Bugno,Muzyka i pan Burkot. was jest tylko sześciu nas zwolnionych jest ok. 500, wiec "góra z górą się nie zejdzie,a człowiek z człowiekiem zawsze"


Głosów: +19
0

zasmucony | luty 04, 2010


Jak zawsze najlepiej poinformowany jest autobus który mówi-,, na wejście inwestora trzeba firmę przygotować, bo inaczej zrezygnuje". To się już robi /zwolnienia,wypowiedzenie ZUZP-cy, przyjdzie czas na obniżkę płacy zasadniczej, jeśli nie podpiszesz nowej umowy to cię zwolnimy/.Scenariusz straszny,chciałbym się mylić w tym ,,proroctwie", ale obserwacja HYDO-NAFT mnie w tym utwierdza. Dzisiejsi zarządzający już się ustawili, a my murzyny do roboty. Z tych samych ust będziemy słyszec ,,firma ma generować zysk- to nie ochronka". Wykupując akcje od NFI i SP mieliśmy decydować o swoim losie, ale kilku ,,menadżerów" zadecydowałoo naszym losie i zamiast być podmiotem staliśmy się przedmiotem- przykre ale prawdziwe.



Głosów: +18
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

Spokojny Gorliczanin | luty 06, 2010


Synku idź do taty i powiedz mu że będzie dobrze nadal będzie Prezesem .A złodzieje? Im jak zwykle się upiecze zrobią z siebie cierpiętników. Ah ja wyjeżdżam z tego miasta mam dość tej korupcji i złodziejstwa .Wczoraj byłem w urzędzie bezrobocia i się załamałem . Wiecie moim marzeniem jest by kiedyś wylądował u pośredniaka cały ten zarząd .


Głosów: +7
0

rzeczywistość | luty 06, 2010


Do zxc, coś wiesz ale nie wszystko wiesz, jak będziesz miał większą wiedzę to po dyskutujemy. Dzisiaj obraziłeś wielu ludz tu pracujących, co w gospodarce rynkowej dawali sobie radę, i nawet kradnąc jak napisałeś mieli wyniki.Znalazło się jednak kilku ,,wybitnych" jak Ty, zagrali nie swoimi pieniędzmi i puścili z torbami całą firmę, na tą chwilę to wszystko..


Głosów: +6
0

andrzej z pod piątki | luty 06, 2010


Skoro twoja rodzina ani ty nie macie nic wspólnego z fabryką od 20 lat to najlepiej będzie jak się nie będziesz udzielał na ten temat. I z kąt to wiesz ze ludzie robią tam jakieś części do ciągników Może te części były robione dla ciebie skoro tak Dorze o tym wiesz. I to nie jest dla mnie tragedia że to padnie bo tak rządzili i tak maja tylko chce odzyskać to co moje do dnia dzisiejszego nie mam pieniędzy za grudzień to ja pracowałem na to żeby ci w biurowcu mieli pieniądze na Zycie i dla nich teraz pieniądze są a dla mnie nie, to jest sprawiedliwość?


Głosów: +6
0

J-64 (J.R. R } | luty 06, 2010


DO xzc-poklepaj się po DYNI-może ci się zmieni !



Głosów: +9
0

wielbiciel | luty 06, 2010


Platforma-aferotywa.
Stoi na stacji oddzial platfofmy
i kazdy ma projekt wlasnej reformy
Chwala sie:"Mamy projektow kupe"
i kazdym z nich mozna podetrzec dupe

Projekty,ustawy-co jedna to gorsza,
Pitera co miala ochote na dorsza
Palkot z kutasem i koltem w swej dloni
I ten co kapowal kolegow swych Boni

I nagle sie wokol cos krecic zaczyna,
spotkanie,o ktorym zapomnial Schetyna.
CPN,lotnisko,w tle jakies cmentarze,
co znaczy to wszystko komisja wykaze.

Sekula na czele komisji tej stanie,
by Grzechom i Mirom ulatwic zadanie.
By wlos z glowy nie spadl Tuskowi,Schetynie
Wyborcza sondaze oglosi w witrynie.

Przelomu w aferze napewno nie bedzie
Herr Tusk sie zagapi,wyglosi oredzie.
"Platforma to prawda,to sila-MUR CHINSKI
Afera i hazard to PiS i Kaminski

POLAKU WYRUSZAJ PO ROZUM DO GLOWY,
BO JEDEN,JEDYNY JEST PROJEKT GOTOWY.
OSZWABIC I OKRASC,CO POLSKIE TO SPRZEDAC,
DO DNA WYPOMPOWAC I W ZAMIAN NIC NIE DAC



Głosów: +10
0

Kazek100 | luty 06, 2010


Drogi ZXC zapraszamy mały cwaniaczku pokaz co umiesz zrobimy ci miejsce
na jedynce a może na mechanicznym i prędzej nawalisz w pampersa niż dasz rade się zdewersywikować.Mogę się załozyć że jestaś na garnuszku mamusi która uciera nosek i podaje kakałko.Tacy doradcy niech lepiej zamilkną .


Głosów: +8
0

Maciek pracownik ZMG | luty 06, 2010


Na życie? ja mam pytanie . Co Panowie z zarządów nazywają pieniędzmi na życie? Bo dla mnie szeregowego pracownika to opłacenie podstawowych rachunków i chleb .Czy nazywanie domu z basenem pod Krakowem , samochodu za 200 tysięcy , rachunku brokerskiego na 1 mln to są pieniądze na życie według Panów z zarządów? Dlaczego się zwalnia 500 ludzi dlatego byś cię mogli nadal żyć na tym standardzie do jakiego się przyzwyczailiście .Ale to że ludzie już nie będą mieć na opłacenie rachunków może nawet na chleb to macie w D....E!

Ja się pytam .Co zrobicie Panowie jak 500 ludzi przyjdzie pod wasz dom po chleb który im ukradziono. Zadzwonicie po policje?!


Głosów: +19
0

Marek P. | luty 06, 2010


to smutne, gdy zonie i 3 dzieci , trzeba powiedzieć ,że tatuś stracił prace ,choc jest dobrym , uczciwym , pracowitym człowiekiem....
... a tym "Panom" co sie do takiego stanu rzeczy przyczynili, jeszcze pokażemy!!!


Głosów: +25
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

miejscowy | luty 07, 2010


znalezienie winnych i udowodnienie im tych wszystkich machloi i przekretow ktore doprowadzily do stanu w jakim znajduje sie obecnie FM jest pewnie dos proste tylko odziwo nie ma sie kto za to zabrac... gdzie sa odpowiednie do tych celow organy i wladze? zyjemy w panstwie prawa?? raczej w panstwie ukladow i znajomosci. czyzby powiazania dyrektorow z wladzami i organami sa tak wielkie ze nie mozna nikomu nic zrobic?? a moze wszyscy maja cos na sumieniu, wiec zeby za duzo nie wyszlo na swiatlo dzienne lepiej to przemilczec... to co tu sie dzieje powinno isc w polske i to bardzo glosno. duze niezalezne media powinny sie tym zajac bo to w ostanich czasach najskuteczniejsza bron na takich "bandytow" jak w pore sie nic nie zrobi to gorlice zgina smiercia naturalna... przykro ale chyba najlepeiej spakowac walizki i wiecej tu nie wracac


Głosów: +10
0

3 | luty 08, 2010


proponuję do wójtostwa z sękowej lub uścia uderzyć, oni to dopiero mają wizjęęęę - deficytu większego niż usa.


Głosów: +1
0

Maniek | luty 08, 2010


Jeśli chodzi o wypowiedz nijakiego janka z 07 lutego jak capie wiesz o tym jak było to po pierwsze zamnkij r... a po drugie napewno sam tak robiłeś kapusiu


Głosów: +2
0

deamon | luty 08, 2010


Związki pokazały na co je stać wywiesiły zaledwie dwie flagi i maleńki napis pogotowie strajkowe ale najlepsze gdzie na jednym ze skrzydeł bramy która jest zamykana na noc panowie przecież w ciągu dnia tego nawet nie widać nawet ludzie wjeżdżający na parking nie zwracają na to uwagi wstyd


Głosów: +5
0

deamon | luty 08, 2010


A może jakaś manifestacja pod blokiem pana Sławomira N. niech ludzie wiedzą że to jest złodziej i manipulant


Głosów: +4
0

robotnik(jeszcze) | luty 09, 2010


manifestować to trzeba było pół roku temu.Rozmontowanie zakładu jest za ''cichą zgodą załogi''-Ludzie obudzcie sie chcą zwolnić pół załogi .Zero manifestacji ,ani sprzeciwów.Ludzie miejcie odwagę


Głosów: +10
0

Jurek | luty 09, 2010


Ludzie uciekajcie z Gorlic tu wszystko upada.Rafinerie zniszczyli,Polmo zniszczyli,Pks zniszczyli i teraz fabryka tu już nawet niema jak dojechac odcieci od swiata


Głosów: +4
0

Szokmen | luty 09, 2010


Panu Sławomirowi N. nic się nie stało, ma się dobrze, a wręcz doszły mnie słuchy, że rentę dostał, nie małą... na ciekawe schorzenie, ale to nie temat na forum... Normalnie zero sprawiedliwości, zero !!!! Nóż się otwiera w kieszeni!


Głosów: +9
0

robotnik(jeszcze) | luty 09, 2010


W Gorlicach powinni otworzyć agencje CBŚ i CBA - tym roboty tu nigdy nie braknie
Przecież trzeba wyjaśnić kto pozwolił na upadek RAFINERI,GLINIKA,PKS,budowe luksusowego bloku ''socjalnego'',
a przeciez w kolejce do rozwalenia jest MATIZOL,FOREST i wiele innych


Głosów: +8
0

Pracownik ZMG | luty 09, 2010


Wszystko się układa po myśli Pana B i jego klakierów . Zawsze marzył o grupowych zwolnieniach ludzi i marzenie się jego spełnia.Nie dali rady chłopcy z zarządów bezpośrednio to udało im się zwolnić ludzi pośrednio.Zobaczycie ,wspomnicie moje słowa za 2 lata Pan B dalej będzie siedział na stołku będzie miał jeszcze większą władze po rozwiązaniu układu zbiorowego z pracownikami przez nowego właściciela. Ten człowiek będzie 100% bezkarny bo pracownik nie będzie miał do powiedzenia nic.Ja się pytam jak jeden człowiek potrafił tak omotać ten zakład że niemal uzurpuje sobie prawo do bycia jego właścicielem. To my ludzie go wybraliśmy pozwoliliśmy mu rządzić dlaczego nie potrafimy go odwołać?.


Głosów: +20
0

Pracownik | luty 09, 2010


Cały biurowiec mówi, że to schorzenie SN to depresja smilies/smiley.gif śmiechu warte. Ciekawe co AZ ma za schorzenia ?


Głosów: +3
0

Pracownik ZMG | luty 09, 2010


Przepraszam a dlaczego nikt nie mówi o 500 ludziach którzy sa w ciężkiej depresji bo się ich zwalnia. Oni nie mają oszczędności jak Pan Nowak oraz jak Panowie z zarządów. dlaczego pytam się jak się zwolni dyrektorka to jest wielka tragedia a jak 500 ludzi na bruk to co oni są jakąś inną kategorią człowieka (nieczułą na krzywdę, mniej wartościową). Panie Rozpłochowski bardzo proszę napisać felieton o ludziach dotkniętych bezrobociem w Gorlicach .Jakie mają plany na przyszłość jak sobie radzą , jak widzą to wszystko co się dzieje w Gorlicach.


Głosów: +8
0

były pracownik | luty 09, 2010


Pogratulować tylko chłopakom z ekipy która się uchowała tak świetnego samopoczucia .Oj chłopcy chłopcy ale wam się udało tylko pozazdrościć .Ale taki kraj pijaka za kółkiem zamyka się na rok a sprawców setek ludzkich dramatów traktuje się z przymrużeniem oka.


Głosów: +8
0

Kazek100 | luty 09, 2010


Za parę dni wybory do władz glinickiej solidarności może wystawić całkowicie nowych kandydatów.Cudów niebędzie ale odetniecie wieloletnich manipulatorów od ciepłych posadek.Jezeli nie teraz to zostaną jako własciciele a owas juz zapomnieli .Bo zgode na zwolnienia pewnie dawno wydali w zamiam za słodkie zycie.Naco wy ludzie liczycie ?



Głosów: +13
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

Grafik | luty 09, 2010


Opcje opcjami ale do kryzysu w ZMG doprowadzili i dalej to prowadzą zarządzający.
Pytam?-kto dał przyzwolenie aby produkcją kierował człowiek skompromitowany
(od niedawna dzięki Bogu na emeryturze),- J.R. (TW ps."skorpion"),który swoimi
metodami pamiętającymi głęboką komunę, wymuszał na przestraszonych i
ubezwłasnowolnionych kierownikach(których sam rekomendował na stanowiska)-
głupie,pozbawione podstaw ekonomicznych działania.
Popierał go w tym były dyrektor d/s produkcji Pan Wł.P.którego obecnie w ogóle
nie widać, a przecież i on musiał wiedzieć o opcjach walutowych bo się na tym
znał( "praktyka"-były Pewex).
Obydwaj ci Panowie wyszkolili ucznia-obecnego dyr d/s technicznych p.A.M.-
człowieka chorego na władzę,podobno wykształconego menadżera, którego kiedyś
nie chciał nawet właściciel piekarni i powołali na stanowisko aby posprzątał
po innych(historia ZMG zna już takiego człowieka,byłego dyr J.M.który musiał
po wykonaniu "zadania" emigrować z rodzinnych Gorlic "za chlebem")
Pan dyr A.M. również musiał wiedzieć o opcjach walutowych, ponieważ zasiadał
w najwyższych władzach Inwest "Glinik" a teraz "bohatersko jak Rejtan"
udaje że ratuje firmę.
I tak dalej... dalej... dalej...


Głosów: +14
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

obiektywny | luty 09, 2010


Przyjacielu cwJassMcGott skoro cie zwolnili to nie byłeś za bardzo kumaty. Obawiam się też że rzeczywistośc jest inna niż ci się wydaje Pan S.N i Pan A.M to maganerowie z Bożej łaski u których cwaniactwo zawsze brało górę nad wiedzą.Potwierdzi to każdy pracownik który zna tych Panów a efekty ich działań są wymowne .


Głosów: +3
0

były | luty 09, 2010


A ja pozdrawiam panie z kochanego przez wszystkich działu kadr (o ile nie wypraszają za drzwi, w sumie mają rację = natręctwo i brak ogłady trza tępić)
ps. ,,sztywniak" kiedyś zostanie dyrektorem ZMG (a potem zastąpi Miecia na prezesurze) - to człowiek kariery (o ile Kazio będzie dalej burmistrzem i nie wróci na fabrykę), skończył porządne studia (dla marketingowca spąg i strop to samo = też na literkę ,,s") i co kilka latem pnie się w gore,
pamiętajcie me słowa


Głosów: +1
0

były | luty 09, 2010


Spąg (ang. thill) - dolna powierzchnia warstwy skalnej (spąg warstwy), pokładu (spąg pokładu) lub wyrobiska (spąg wyrobiska). Na podstawie stropu lub spągu określa się bieg i upad warstwy.

Strop - górna granica warstwy geologicznej, a także pokładu lub wyrobiska. Na podstawie stropu lub spągu określa się bieg i upad warstwy.

No i 4 zdania z wikipedii i po co czytać grube, pisane drobną czcionką, fachowe książki ?????????


Głosów: +1
0

robotnik(jeszcze) | luty 10, 2010


a związki nadal milczą - ciekawe co im obiecali


Głosów: +10
0

były | luty 10, 2010


do Grafik
Czy zdarzyło się kiedyś aby represjonowany solidarnościowiec M.B. podał rękę na przywitanie J.R. (TW ps."skorpion") ??? ewentualnie czy się pobili za poglądy ???


Głosów: -3
0

godfather | luty 10, 2010


hmm, podobno fabryka nie ma pieniedzy na materialy, na pensje itp - a chodza sluchy ze za dzierzawe hotelu margot placa calkiem nie male pieniadze (rzekomo nawet 100 tys za miesiac) -sam nie wiem - sa to moze tylko plotki?? informacja do zweryfikowania chyba gdzies jest. podobno chca kupic ten hotel za grubo ponad 8 mln zlotych!!


Głosów: +1
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

Stanisław Mika. Pracownik Kuźni | luty 10, 2010


Pracownicy Kuźni GLINIK jadący pociągiem pod tym szyldem, nie chcą się przesiadać do pociągu MAKRUM nadjeżdżającym z Bydgoszczy, bądź też do innych pociągów z innych rejonów Polski. Chcemy pozostać pociągiem regionalnym i mimo posiadanego obecnie opóźnienia, przyśpieszyliśmy i je nadrobimy. Już nie takie opóźnienia w historii naszej jazdy odrabialiśmy. Prosimy tylko Głównego Dyspozttora Węzła GLINIK, aby na siłę nie wsadzał nas do innego pociągu. Inni zawiadowcy stacji i manewrowi niech tego również nie czynią .Skoro prowadzący pociąg ZMG GLINIK go wykoleili i zniszczyli to nie znaczy, że dla ratowania Węzła poświęcać należy inne jadące pociągi. Czy ten wiodący pociag w całej strukturze węzła tak mało znaczy, by za głupotę prowadzacej go załogi zapłacić musieli pasażerowie całej grupy ? Z całym szacunkiem dla pasażerów ZMG GLINIK ! ( dla kierownictwa pociagu nie ! } Wy niestety przez nieudolność i chciwość Waszych zwierzchników musicie zmienić pociąg, oby właściwy ! A naszym moralnym obowiązkiem jest Was wesprzeć , nie tylko duchowo ! Pozostałe pociagi z naszego Węzła pojechać jednak powinny dalej pod swoim szyldem i swoim torem, zmieniając w części lub w całości prowadzącą dotąd ekipę ! Pasażerowie pociagu Kuźnia GLINIK ostrzegają, że zdesperowani są doniesieniami z ostatnich dni i w akcie rozpaczy wejdą na tory Głównego Węzła zaprezentować swoje odczucia w tym temacie.


Głosów: +14
0

Gorliczanin | luty 10, 2010


Zgadzam się z Panem Miką.Jak to się dzieje że Bogu ducha winna Kuźnia która z opcjami nie miała nic wspólnego (ba w opcje nie weszła jako jedyny zakład i tu się należą słowa uznania ludziom od finansów ) ma teraz płacić za błędy kilku kolesi hazardzistów z innej spółki i wasze Panowie z zarządu ?.Wiem że to Grupa kapitałowa ale np taki Wiertniczy który miał również styczność z opcjami zostaje nietknięty przez inwestora . Gdzie tu sprawiedliwość,gdzie logika i gdzie jakiekolwiek konsekwencje wobec winnych tego stanu rzeczy.


Głosów: +4
0

pracownik ZMG | luty 10, 2010


Myślę Panie Stanisławie że jest to wasza(pracowników,solidarności) ostatnia szansa na wywalczenie dla siebie czegokolwiek . Z momentem przejęcia Kuźni przez inwestora nikt już nigdy nie będzie się z wami liczył ,związki zawodowe nie będą mogły już nic zrobić dla pracownika.Inwestor zapanuje nad wszystkim i skończą się czasy kiedy pracownik mógł patrzeć zarządzającemu na ręce i mógł z nim rozmawiać jak równy z równym.To jest wasz ostatni moment,ostatnia chwila kiedy ktoś się liczy z waszym zdaniem.


Głosów: +5
0

deamon | luty 10, 2010


Ta spróbuj porozmawiać z A.M traktował pracowników jak śmieci jeszcze jako kierownik a co dopiero teraz


Głosów: +7
0

były pracownik | luty 10, 2010


Panie Stanisławie, brawa za odwagę,jeśli mogę to dorzuce jeden mój pomysł..zamurować w swoich gabinetach nieudolnych prezesów, ich kolesi, by więcej nie pasożytowali na organiźmie Kuźni..bo ci pseudomenagerowie do tego tylko sa zdolni


Głosów: +1
0

deamon | luty 10, 2010


O czym my w ogóle mówimy zero informacji na wydziale ludzie chodzą jak mumie a związki jakie związki te 2 flagi na bramie kto zna "psa który kąsa rękę co go karmi" powiem tak nie mamy związków mamy figurantów


Głosów: +7
0

Zenon | luty 11, 2010


Panie Gorliczanin na opcjach można było zarobić ,stracić lub wyjść na zero. Wiertniczy na opcjach nie stracił, a dlaczego to już inny temat.


Głosów: +1
0

Ogłoszenie | luty 11, 2010


Do cwJassMcGott: fasola nie kompromituj się!


Głosów: +0
0

dre | luty 11, 2010


Grzesiu zlapal posadke przy wciskaniu kard kredytowych i teraz zgrywa cwaniaka myslac ze nikt nie wie ze to on.To typowe dla takich ludzi z marginesu.Proponuje zajac sie soba.

Pozdrowienia od Romana.


Głosów: +3
0

Aleksander | luty 11, 2010


Grzesiu G. no proszę ten którego tatuś wkręcił do ZMG będzie nam prawił kazania o nepotyzmie.Ten który tatusiowi się tak odwdzięczył że chłopina nie ma się gdzie podziać.Oj Grzesiu wyrodny z ciebie synek i wyrodny pracownik.Sprzedałeś ojca i swój zakład pracy. Ten Grzesiu który jak koń trojański banków (nieświadomy bo na to za głupi) pośrednio doprowadził do zniszczenia świetnie prosperującego zakładu. I ten Grzesiu który niejako sprostytuował się z katem i oprawcą Glinika ,czyli Bankiem w którym teraz pracuje. Oj Grzesiu Grzesiu bracie nie pokazuj się lepiej w mieście braci Karwacianów bo nie czeka cię tu nic miłego .

Ps. Pozdrowienia dla Wojtusia Romana


Głosów: +6
0

cwJassMcGott | luty 11, 2010


Grzesiek nie przejmuj się. Robiłeś dobrze swoją robotę. Z giwerą nie zmuszałeś nikogo do podpisywania czegokolwiek. Że się tak wyrażę: WIDZIAŁY GAŁY CO BRAŁY. Wolny kraj, wolna wola, wszystko zgodnie z prawem. A ty aleksander nie strasz nie strasz bo się z.......sz


Głosów: -4
0

spawacz | luty 11, 2010


Brawo Panowie trzymajcie tak dalej to nawet nie będzie jednego miejsca gdzie można zarobić na chleb. I jak młodzi ludzie mają pozostać w Gorlicach? ,skoro 1 m2 mieszkania kosztuje prawi 100 dolców ale pracy nie ma,a jeżeli jest to za minimalną stawkę.
Wszystkie Zakłady które coś znaczyły w Gorlicach padają , więc co będzie dalej...


Głosów: +1
0

Ogłoszenie | luty 12, 2010


cwJassMcGott to G.G wiec nie ściemniaj Panie!


Głosów: +0
0

Janek | luty 12, 2010


Czy obecny Pan prezes Fabryki Brudniak nie pracował wcześniej jako kierownik działu BHP? W szkole jak byłem na praktyce to coś mi się to nazwisko obiło o uszy i chyba nawet mi jakieś szkolenie robił.


Głosów: +4
0

Keny | luty 12, 2010


BHP to Brudnik to inny gość. Podobne nazwiska tylko


Głosów: +2
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

Aleksander | luty 12, 2010


Proszę mi wybaczyć ale z tego co Pan pisze jest Pan osobą nie mająca nic wspólnego z Panem Grzesiu G. Skąd Pan mógł nawet przypuszczać że chodzi o Pana?.Przykro mi ale ja Pana osobiście nie znam natomiast znam Pana Grzesia G. i stąd moja wypowiedz.Przykro mi za to nieporozumienie.Myślę że ludzie
którzy Pana znają na pewno wiedzą jakim jest Pan dobrym człowiekiem i wiedzieli doskonale że to nie chodzi o Pana.
Jeszcze raz powtarzam że jest mi głęboko przykro z powodu tego nieporozumienia,choć nie wiem czy ktoś mógł by naprawdę pomyśleć że to Pan .

Do Pana o pseudonimie "cwJassMcGott " proszę więcej nie prowokować takich rozmów!


Głosów: +3
0

janek | luty 13, 2010


A gdzie jest teraz Marek B wielki i zasłużony działacz solidarności i jego koledzy dlaczego nie porywa ludzi nz barykady.Pawnie wystarcz mu ciepła posadka w starostwie i ogrzewanie śie w świetle chwały jego własnej drużyny??


Głosów: +10
0

kral8 | luty 13, 2010


Drogi Stasiu! Moim skromnym zdaniem trochę się mylisz. Uważam,że wejście prywatnego inwestora (pod warunkiem, że nie jest to likwidacja konkurencji) nie zaszkodziło żadnemu zakładowi. Wiesz doskonale, że Kuźnia nie jest kwitnącym Zakładem i zarządzanie nią nie należy do wzorcowych. To wina pseudoprywatyzacji, gdy nikt nie wykłada swoich pieniędzy. Zakład traktuje się jak dojną krowę, źródełko do napojenia kolesiów i rodzinki. (Pensja Premiera RP wynosi ok 12.000 brutto). Jeżeli wejdzie inwestor, który wyłoży (chociaż w części) SWOJE pieniądze, to na pewno przy obsadzie stanowisk nie będzie się kierował zasadą BMW (bierny, mierny, wierny). Nie będzie chciał się szybko nachapać, bo nie musi drżeć o swoją pozycję. Poza tym dowiódł, że jest nietuzinkowym inwestorem i menagerem. Jako dobry gospodarz na pewno wie, że żeby krówka dawała dużo mleka trzeba ją dobrze karmić (praca jest towarem, a nie przywilejem bądź karą). Powodzenia


Głosów: +4
0

cb gorlice passat b5 | luty 13, 2010


PRACOWNICY !!!
Dlaczego Wy nic nie robicie? Przecież i tak już nie ma nic do stracenia.
Najpierw trzeba wywieźć, może wpierw złożyć jakieś wotum wobec tego "zasłużonego" działacza związków i na taczkach z nim wprost na ulicę z Panem B., i trzeba by się zabrać za ten od lat nieudolny Zarząd. Może jakiś strajk okupacyjny biurowca, powiadomić media, ale media, a nie te miejskie pseudo, może Gazetę Kraków, TVN itp. Bo przecież ktoś jest winny tej sytuacji to nie można mówić, że to kryzys. Niech się ktoś w końcu zainteresuje przyczyną zwolnień 400 pracowników! Niech ktoś zbada dlaczego się tak stało! Przecież nie może być tak by ludzie zarządzający taką firmą, którzy przyczynili się lub doprowadzili do takiego stanu taki zakład, nadal pozostali na swoich stanowiskach i brali wynagrodzenie za pracę "pracę" wpędzającą blisko 400 rodzin, a niejednokrotnie jedynych żywicieli swoich rodzin to na pewno blisko 1500 osób w nędzę.

Życzę nowych niezależnych działaczy związkowych i Zarządu z gorlickich osób, którym nie zależy tylko na wysokości stanu kont w bankach.


Głosów: +6
0

Stanisław Mika Pracownik KUŹNI | luty 13, 2010


W odpowiedzi dla { nie wiadomo kogo ? dlaczego boisz się przyjacielu ujawnić ? Nie ma czego się bać ,ani wstydzić } Zupełnie zgadzam sie z Tobą że KUŹNIA jest źle zarządzana ! Z wielu z resztą przyczyn o których przyjdzie jeszcze czas powiedzieć. Natomiast będę trwał przy swoim, że KUŹNIA chce pozostać póki co jako niezależny podmiot. Ze względu na swój charakter pracy wiele w życiu widziałem. Proszę mi uwierzyć. Wiem jak kończyły się wejścia nowych inwestorów, chociażby z naszego podwórka w NOWOMAGU czy FAMURZE. A co do zarobków również się z Tobą zgadzam ! Gówniarze za nie wiadomo co !{ bo mają dobrych ojców chrzestnych } biorą pensję wyższą od premiera rządu ! Tak to jest chore ! Już na dzień dzisiejszy wiemy, że w przypadku zachowania niezależności Zarząd KUŹNI zaproponuje nam oszczędności w postaci zrzeczenia sie ok. 25 % poborów. To też jest chore !! Udowodniłem mojemu Dyrektorowi ,że w takim przypadku zarabiał będę jedynie na opłaty ! A za co żyć ? Czy przewiduje się zbiorowy kocioł żywieniowy na KUŹNI ? Już czuję drwiny tych którzy nie w temacie. Wiem że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Pozdrawiam !


Głosów: +8
0

Pracownik Kuzni | luty 13, 2010


Panie Staszku w Kuźni źle się dzieje . Ja rozumie to jest wyjątkowo trudny zakład do zarządzania ale nigdy jeszcze nie było tak źle jak teraz i nie mam tu na myśli tylko obecnego zarządu .Coś innego mnie o wiele bardziej martwi atmosfera ,relacje pracowników z aktualnym zarządem ,te kamery czemu to miało służyć?Brak odpowiedniego dialogu od samego początku miedzy zarządem a załogą .Powiem tak źle się stało że Pan Prezes wymienił ekipę na ten zarząd a to co zrobił z dyr W. to było mądre?.Czemu to miało służyć że ci którzy są za nami(pracownikiem) nie maja prawa bytu?.Nie zrobił to na pewno z myślą o dobru naszej Kuźni a podyktowane było to jakimiś rozgrywkami personalnymi i jak na tym wyszliśmy.Powiem tak Kuźnia zawsze była lekceważona przez Prezesa dawał nam do zrozumienia ze jesteśmy chorym członkiem Grupy Kapitałowej i tak też nas traktował. I nam zgotował taki zarząd na jaki według niego zasługujemy.Panie prezesie Pan się pomylił my nie zasługujemy na taki los. Chciał Pan by wkroczyła nowa ekipa i nas zwalniała.Jak mógł być Pan tak naiwny tak się po prostu nie da to nie mogło się udać.A jednak się udało ale dopiero jak zakład się doprowadziło do stanu jaki nie zna jego historia.Gdy by zarządzanie było takie proste sam Pan by siadł na stołku dyrektora Kuźni ale Pan tego nie zrobił bo wie Pan że by Pan przegrał.Podesłał nam Pan swoich ludzi którzy zaczęli się uczyć nowych realiów z marszu i efekt jest jaki jest.A teraz chce Pan nas sprzedać inwestorowi ,ja już nie wierze w te wszystkie kłamstwa o tym jak to chcecie naszego dobra.


Głosów: +6
0

cwJassMcGott | luty 14, 2010


Kurcze, a ja myślałem, że w Kuźni jest ok, zarządzanie jest w porządku i panuje fajna atmosfera w pracy. A tu się myliłem. Myślałem, że tylko w ZMG (tam pracowałem) jest syf i dziadostwo, a tymczasem, z powyższych komentarzy wynika, że w Kuźni też nie jest dobrze.
A tak przy okazji, bo z racji tego, że zostałem wykopany z ZMG, nie mieszkam już w Gorlicach i nie za bardzo się orientuję - czy to prawda, że w ZMG nie dostali jeszcze wypłaty za grudzień?


Głosów: +1
0

jest niedobrze | luty 14, 2010


Do kral8.Skąd masz taką wiedzę że przyszły inwestor zainwestuje w Kuźnię.Jest to proroctwo?, czy zwykła ściema. Pewno to drugie, bo prorocy głosząc swe ide idą do tłumu i tam je zaszczepiają. Nikt jesze nie powiedział na czym ma polegać wejście iwestora do Kuźni, ani jego przedstawiciele ani właściciel, a ty już wiesz jak to ten zakład świetnie rozwinie skrzydła a jego lot będą podziwiać całe Gorlice.
Na jakich warunkach wchodzi inwestor do ZMG to wszycy wiedzą/zawieszenie UZP-cy,
redukcja zatrudnienia i ponad 50% udział w kapitale przez.....,i tu ilu wypowiadających tyle wersji.Wejście do Kuźni przez zakup udziałów od właściciela
to co za interes dla tej załogi i zakładu. Dalęj to samo, tylko po pojawiniu się zysku, zostanie podzielony zgodnie z udziałem kapitałowym/inwestor plus FM ,,Glinik"/.Wszystko wskazuje że krówka chce się żywić na Kuźni, mleko zabierze
właściciel, a krówkę sprzeda nie bacząc na los pastuszków z Gorlic, jak to zamierza zrobić w MAKRUM w Bydgoszczy.


Głosów: +1
0

Stanisław Mika Pracownik KUŹNI | luty 14, 2010


W nawiązaniu do ostatniego postu : Zgadza się ! Zesłano nam pseudo fachowców ! Handel odkuwkami to nie handel ziemniakami i cebulą ! Tak na jednym i na drugim trzeba się znać. I to dobrze . Przyjdzie wkrótce czas, że pokażę ile kosztował nas dotychczas wirtuoz dowodzący marketingiem i handlem w KUŹNI. Ponoć jak twierdzi Dyrektor KUŹNI biją się o niego inne FIRMY ! { koń by się uśmiał ! } Czy miał by do nich trafić na takich samych zasadach jak do KUŹNI ? Jeśli ten pan dalej pozostanie przy korytku i robił będzie to co robi to rzeczywiście przyjdzie nam pracować za Bóg Zapłać !


Głosów: +6
0

Pracownik | luty 14, 2010


Tak Panowie klawo było jak rynek hulał i prosperity było jak nigdy,
wszystko się samo kręciło wskoczyliście idealnie na kręcącą się
karuzele ,śmietankę spijaliście aż mlaskało .Ten błogi stan maskował
waszą nieudolność ,tak Panowie z zarządu ta utopia nie mogła trwać wiecznie
.Obecna rzeczywistość obnażyła wasze wady i bezradność.
Powiedzcie mi jak człowiek który zarabia więcej niż premier potrafi
zrozumieć położenie człowieka który zarabia 10 razy mniej i jeszcze mu
25% pensji chcą zabrać? Stopień zrozumienia i empatii między
pracownikiem a człowiekiem z zarządu jest taki jak między chorym a
zdrowym. Ja rozumie że pieniądze się bierze za efekty i
odpowiedzialność tylko jakie są efekty rządów chłopaków z zarządu i
czy można mówić o odpowiedzialności jeśli jest się gruboskórnym i ma
zapewniona rentierskie konto ?Już mniejsza z tym czy ktoś jest po
znajomości i ma wykształcenie nieadekwatne do stanowiska jeśli tylko
były by pozytywne efekty romansu tego człowieka z tym że stanowiskiem.
Powiem tak jeśli ktoś mi moją mała pensje chce obciąć nie z mojej winę
ale z jego winy(złe zarządzanie) i nadal ma czelności brać pensje
Premiera to ja takiego człowieka nie szanuje i nie będę szanował bo to
jest czysty cynizm i skąpstwo. Powiem tak Panowie przyszliście do
Kuźni nie wiem po co ,nikt was nie zapraszał radziliśmy sobie bez was
lepiej ,nie sprawdziliście się ,zakład jest w stanie przed agonalnym
.Za co wy jeszcze chcecie brać kasę nie dość zepsuliście ,nie dość
zwolniliście ludzi, jesteście zdecydowanie najgorszym zarządem jaki
miała Kuźnia w historii? Jest mi przykro to mówić ale takie są realia
najwyższy czas przejrzeć się w lustrze i zadać sobie następujące
pytanie. A może oni maja racje,może ja się po prostu nie nadaje?!


Głosów: +9
0

Stanisław Mika Pracownik KUŹNI | luty 14, 2010


Do Pracownika, autora ostatniego postu ! Brawo gościu ! Mimo, że nie podpisałeś się i tak szanuję Cię za to iż odważyłeś sie wypowiedzieć w tak niepopularnym dla władzy temacie. Dziwię się tym , którzy sa mądrymi ludźmi, fachowcami w swojej dziedzinie ,że milczą ! Mówią po kątach prawdę o istniejącej sytuacji, a nawet na forum anonimowo nie mają odwagi się wypowiedzieć ! Już czuję na plecach oddech zacietrzewionego TWA { Towarzystwa Wzajemnej Adoracji } Pozdrawiam !




Głosów: +9
0

zik | luty 14, 2010


Tak Panie Staszku i Koledzy z Kuźni, wszystko może się i zgadza co piszecie, ale z tego co ja wiem to problemy Kuźni zaczęły się po tzw włoskim strajku, czy jak go tam zwał. Straciliście stałych kontrahentów, potem przyszły czasy kryzysu i było po "ptokach". Tak, że razem zrobiliście swojemu zakładowi kuku, ot co!!


Głosów: -4
0

KG | luty 14, 2010


"ale z tego co ja wiem to problemy Kuźni zaczęły się po tzw włoskim strajku" - -przykro mi przyjacielu ale z tego co wiesz to źle wiesz .Rzeczywistość jest o wiele bardziej skomplikowana . Strajki przyjacielu nie biorą się z próżni a raczej istnieją tam gdzie coś lub ktoś kształtuje złą atmosferę.


Głosów: -1
0

Maniek | luty 15, 2010


Z tą wypłatą grudniową w ZMG to prawda, zostało wypłacone po 1 400,00 zł. a o reszcie nikt słówka nie szepnie.


Głosów: +1
0

Konopnicka city | luty 15, 2010


Pana Dynde zasypało w Łużnej . i bardzo dobrze !!!!! udaje bałwana


Głosów: +9
0

robotnik(jeszcze) | luty 15, 2010


nie musi udawać - he


Głosów: +8
0

Stanisław Mika Pracownik KUŹNI | luty 15, 2010


Odpowiedź dla ZIK.

Drogi przyjacielu zapewniam Cię, że w wyniku strajków włoskich KUŹNIA nie straciła klientów. Jesteś źle poinformowany w temacie, albo ktoś wypuścił Cię w maliny. Widzisz gościu jeśli zabieram głos na forum to firmuję to swoimi prawdziwymi danymi personalnymi bo piszę prawdę i się tego nie wstydzę. A jak sam widzisz Ty wypowiadasz się anonimowo co świadczy , że nie jesteś swego pewien. Informuję Cię, że KUŹNIA posiada obecnie taki portfel zamówień iż nie jest w stanie sprostać ich wykonaniu w terminach wymaganych przez odbiorców i przesuwa w czasie ich wykonanie. O ironio przyczyną takiego stanu rzeczy jest brak potencjału ludzkiego co nastąpiło w wyniku przeprowadzonych zwolnień. A co do strajku włoskiego to winnych szukać trzeba gdzie indziej. To nieumiejętność Zarządu w negocjacjach z załogą, brak dialogu. Przyjacielu nie wiem kim jesteś ? Czy byłeś kiedyś na KUŹNI i widziałeś ciężką pracę kowala ? Czy dziwisz się ,że murzyn podnosi głowę bo chce za swoją ciężką pracę otrzymać godziwą zapłatę ! A jakie ma inne instrumenty , aby zamanifestować swoje niezadowolenie. Napisać pismo do Zarządu ? Takie piękne pisma piszą Związki Zawodowe i co z tego wynika ? Te pisma są z gatunku listów dzieci do św. Mikołaja. Czy wiesz, że wielu z kowali dorabia po godzinach na czarno, aby dorobić do marnej wypłaty ! To są fakty , a że do tego doszło to wstyd i hańba ! Jeśli drogi ZIK-U nie byłeś na KUŹNI to skontaktuj się ze mną, a zorganizuję CI wycieczkę to może zmienisz pogląd na niektóre sprawy. Pozdrawiam !


Głosów: +2
0

zik | luty 15, 2010


Drogi Staszku. Napisałem wyraźnie, że z tego co ja wiem, - czyli taka opinia, którą przedstawiłem, zafunkcjonowała w naszym mieście. Nie pisałem że nie macie racji! Jak wygląda praca na Kuźni wiem dobrze, ale też wiem jaka jest mentalność niektórych ludzi i jak "wydajnie" pracują. Podkreślam niektórzy!! Co do związków zawodowych to zdanie mamy takie samo, ale ktoś ich przecież wybiera. Pracuję długie lata w Gliniku zapewniam Cię, że się znamy. Właśnie przez te długie lata mojej pracy nabrałem przekonania, że nie ma co w tym środowisku przedstawiać się z imienia i nazwiska, bo jeszcze jestem odpowiedzialny za utrzymanie mojej rodziny. Jednak muszę pochylić przed tobą z szacunkiem czoło za to, że Ty zabierasz głos otwarcie.
Nie zgadzam się z jedną z Twoich wcześniejszych opinii,że wejście inwestora nie przyniesie nic dobrego. Otóż moim zdaniem jest to szansa, że pracować za godziwą wypłatę będą ci którzy naprawdę chcą pracować i znają się na robocie, oraz będą zarządzani przez ludzi którzy mają pojęcie o zarządzaniu i będą rozliczani ze swoich decyzji. Również pozdrawiam!


Głosów: +0
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

Człowiek rozumny | luty 16, 2010


Przyjacielu i wcale się tobie nie dziwie że jesteś nielubiany. Siedź sobie w mieście Kraków i delektuj się tamtejszym rześkim powietrzem.

Jeśli mógł bym wtrącić swe trzy grosze do sytuacji Glinika,ZMG,Kuźni ale tez innych spółek. Zadawałem sobie często następujące pytanie .Dlaczego w zarządach spółek Glinika jest tak mało fachowców? Wiele razy szukałem w sobie odpowiedzi na to pytanie i nie znalazłem.No bo zobaczmy na to bez zbędnych emocji. Kto doprowadził do tej sytuacji z Glinikiem która mamy,bezpośrednio Pan Ziara i Pan Nowak. Czy Pan Ziara był jakimkolwiek specjalistą w dziedzinie zarządzania lub branży w której ZMG funkcjonuje?.Odpowiedz nie.Kto i jakimi kryteriami się kierował by tego Pana dopuścić do zarządzania tą firmą?.Czy ten ktoś wiedział że ten Pan wcześniej dopuścił do upadłości innego przedsiębiorstwa? Kolejna dziwna sytuacja obecny zarząd Kuźni .Ja się pytam jak to się mogło stać że ci Panowie zostali dopuszczeni do zarządzania tą spółką nie mając zielonego pojęcia o tej branży i nie chodzi mi tu tylko o ich wykształcenie. Wytłumaczenie widzę w tym że tu znów góra by się komuś przypodobać przesuwa pionki na szachownicy że o nepotyzmie nie wspomnę. Pytam się jak można dopuszczać do takich sytuacji w których obsadza się na stanowiska ludzi pod siebie a nie z myślą o dobru zakładu,jak można dopuszczać do sytuacji w której osobiste interesy biorą górę nad dobre tysięcy ludzi.jak można dopuszczać do sytuacji w której nepotyzm aż kole w oko uczciwego człowieka.Jak można dopuszczać do sytuacji w której kilku cwaniaków czerpie zyski z dojnej krowy .


Głosów: +4
0

Stanisław Mika Pracownik KUŹNI | luty 16, 2010


Do Człowieka Rozumnego autora ostatniego postu.

Gratuluję Panu, że w kilku prostych słowach ujął Pan całą gorzką prawdę z jaką mamy do czynienia w GLINIKU w temacie tworzenia i obsadzania ciepłych dobrze płatnych stanowisk ! Tak proszę Pana, aby się przypodobać górze i nie stracić krzesełka tchórzliwi goście organizują igrzyska w których zwycięzca jest już znany ! Ciekawe jak czuli by się gdyby ich synowie stanęli do konkursu o stanowisko, a rola ich ograniczała się tam tylko do statystowania bo zwycięzca znany jest już przed ogłoszeniem zawodów. Smutne to i prawdziwe. Czy znajdzie się odważny, aby wreszcie powiedzieć Dość ! Najwyższy czas ku temu !


Głosów: +3
0

kazek100 | luty 16, 2010


To nie tajemnica że pana AZ przywieziono w teczce pomimo że wczesniej miał kłopoty w innych firmach.Popierali go ci co dzisiaj maja recepte na wszystko.
Bronili swojego dyr. który nic nie wiedział ? nic nie słyszał ? znał droge jedynie do kasy i czasem kogoś ze swoich do tej drogi dopuszczał.
Dzisiaj winni są wszyscy tylko nie poplecznicy pana AZ,którzy zgodzą się
nawet na talibów na wydziałach by zachować przywileje i gratyfikacje.



Głosów: +6
0

Już Prywaciarz | luty 16, 2010


A jakie kwalifikacje w zarządzaniu lub pojęcie o ekonomi mają obecni managerowie w zarządach spółek ?.Gdyby Pan AZ miał choć minimalne pojecie o ekonomi i finansach może nie pozwolił by Panu SN hazardziście na śmiertelnie niebezpieczną zabawę w opcje,wiedział by o tym że wiąże się to ze zbyt dużym ryzykiem. Gdyby Pan Prezes miał pojęcie o nowoczesnym zarządzaniu i zdrowej polityce kadrowej nie zatrudniał by tego Pana i wielu innych którzy aktualnie są u koryta łącznie z Panem D. a nie mają pojęcia o ekonomi no bo skąd . Jakie mają pojęcie o ekonomi zarządzający w Kuźni, jacy to managerowie bez wykształcenia nie posiadający bladego pojęcie o tej dziedzinie nauki. Z całym szacunkiem dla waszych dyplomów Panowie ale o nowoczesnym zarządzaniu i ekonomi nie macie pojęcia.Uczyć się na błędach może dziewczynka w szkole nie odpowiedzialny manager. Nowoczesny manager to człowiek umiejący przewidywać trendy rynku ,mający świadomość istnienia mechanizmów rynkowych i fluktuacji którym on podlega ,ale również człowiek umiejący zjednać sobie ludzi .Nie zaś człowiek który bazuje na szczęściu bo rynek dostał kopa a jak kończy się cud gospodarczy to mówi że on tak naprawdę nie wierzy w cuda.Gdybyście wielcy Panowie inżynierowie z Prezesem na czele mieli pojęcie o ekonomii może nie było by tej stajni Augiasza!Kto ją teraz ma posprzątać za was !Pytam się KTO!?


Głosów: +2
0

XW | luty 16, 2010


Nie pisałem nic dawno bo i po co.Ale nerwy mi puszczają ,jak nic się nie działo tak nic się nie dzieje ,ponowie siedzą dalej na stołkach ,związki łudzą ludzi obietnicami .A to jest denerwujące,wnioskuje że żyjemy w kraju bezprawia ,ci co powinni siedzieć śmieją się nam prosto w twarz .Pan Mika ma rację powiedzcie dość ,taczki w ruch ,nikt z was biedni robole nie wie czy się utrzyma a jak się utrzyma to może będzie za marne grosze tyrał do śmierci na panów. Bo do Emerytury w ZMG będzie ciężko dożyć z tego co spadnie ze stołu Panów.Gdzie w tym kraju jest PROKURATOR ,jak idziesz na fajce ulicą to od razu Nowy Sącz ,przejdziesz przez ulicę nie tam gdzie wolno mandat ,a jak miliony giną nie ma winnych .Nie chcę Żyć w kraju takim jak ten .Marzę o kraju gdzie wszyscy są traktowani i sądzeni tak samo ,ten bidny i bogaty.Panie Marku B .Mieczysławie B,itd.nie wstyd wam ,mam nadzieje że Bóg istnieje i otrzymacie to co wam się należy według funkcji.A tę jałmużnom co dajecie zamiast wypłaty to se w D,,e wsadzcie jak z tego można wyżyć,A według Kodeksu Pracy nie płacenie w terminie poborów jest przestępstwem,Gdzie urlopy postojowe to tak samo reguluje kodeks pracy ,Umowy Na Zlecenie w ten sposób jaki są dawane w ZMG są naginaniem i to bardzo mocno Prawa Pracy i wiele innych kombinacji i decyzji jakie zapadają w porozumieniu z Związkami zawodowymi .Czy tak mieliście reprezentować ludzi pracy Związkowcy z ZMG .Teraz Akcja Protestacyjna nie rozśmieszajcie ludzi,po co odpowiemsmilies/tongue.gifo to by wam nikt nie zarzucił że nic nie zrobiliście ,i tak Będziecie Mieć na Sumieniu Te Rodziny Tych Ludzi Partacze .SZKODA NA WAS SŁÓW CIENIASY .SPRAWIEDLIWOŚCI


Głosów: +11
0

obiektywny | luty 16, 2010


Zgadzam się tak się hołubiony tych dyrektorków inżynierków wspaniałych pseudo fachowców ale pokażcie mi ilu jest inżynierków którzy potrafią znaleźć sobie coś z humanizmu czyli empatii wobec pracownika murzyna?Taki Ziara tyran który pracowników traktował jak zło konieczne , Pan M czy ten Pan jest humanistą(człowiekiem współczującym) w pełnym tego słowa znaczeniu,wątpię?.Wielu mógł bym jeszcze wymieniać. Sami inżynierkowie w tych naszych zarządach ,a co decyduje o być albo nie być Glinika Panowie -Ekonomia,finanse,zarządzanie=Kapitalizm=polityka kadrowa. Polityka kadrowa bo niewłaściwi ludzie na stanowiskach to zguba .Tak proszę państwa jesteśmy świadkami tego stanu rzeczy bo gdy niewłaściwy człowiek zajmuje się właściwymi sprawami to te właściwe sprawy działają w niewłaściwy sposób. .Tak, tak Panowie ekonomia się kłania , ekonomia której nie macie bladego pojęcia bo w szkole nie uczyli. Nawet dyplom Master of Business Administration z pomocą polskiego tłumacza nie pomoże.


Głosów: +3
0

pracownik | luty 16, 2010


Proponuje wysłać Panów z zarządów na jakieś Studia podyplomowe z zarządzania .W sumie co im się dziwić na AGH uczą budowy maszyn o ekonomi tam ni słychu ni widu.


Głosów: +2
0

student | luty 17, 2010


Dokładnie jakie może mieć pojęcie o zarządzaniu inżynier jeśli na studiach nie nauczono go czym jest zarządzanie zasobami ludzkimi ,podstaw finansów,instrumentów finansowych?Odpowiedz - tylko takie którego nauczył się na swoich błędach. Jakie może mieć pojecie rolnik o marketingu ?Tylko takie jakiego nauczył się na swoich błędach? Szkoda tylko Panowie że tych błędów popełniono o jeden za dużo.


Głosów: +0
0

student agh | luty 17, 2010


a tu się mylisz bo na AGH również jest wydział zarządzania a z drugiej strony co z samego wykształconego ekonomisty jak nie będzie miał pojęcia o inżynierce?to tak jakby auto miało jechać bez kol,sam ekonomista nie będzie rozumiał dlaczego akurat taki materiał droższy dlaczego to i tamto,będzie jedynie ograniczał koszty czasem zamykając oczy na istotne szczegóły!Nie będę pisał ze "prawdziwy" ekonomista to jak nie będzie wystarczającej ilości pracy,zamówień itp to zwolni pół zakładu bo jest po prostu nierentowny- tego nawet na przedsiębiorczości w szkole uczą, a jak przyjdzie hossa to zatrudni nawet 10 000 osób na czas określony i z nikim nie będzie się patyczkował, BASTA- taki jest prawdziwy ekonomista!- zakład ma przynosić zyski za wszelką cenę

PS. nie musicie odpisywać na posta przemyślcie sami Pozdrawiam


Głosów: -1
0

student | luty 17, 2010


Po pierwsze przyjacielu to że jest jakiś kierunek na AGH stricte ekonomiczny to nie znaczy że dany Pan go skończył.Po drugie Kierunek zarządzanie na AGH to tak jak by na KUL otworzyć medycynę, poziom żenujący podyktowany owczym popytem na rynku .Wystarczy spojrzeć na kadrę naukową która tam pracuje . Po trzeci przyjacielu zarządzaniem niech zajmuje się człowiek wykształcony w temacie(zobacz na politykę kadrową w spółkach Glinika a mnie zrozumiesz) i nie rozmawiamy o ekonomi podwórkowej której hołubisz i która jest znana każdemu Polakowi.Inżynierek niech sobie siedzi tam gdzie jego miejsce jako doradca ,niech zabierze się za to w czym jest edukowany czyli konstruowanie maszyn i doradztwo w tym zakresie . Zobacz jak nasi inżynierkowie radzą sobie w kapitalizmie ,co zrobili z Glinikiem ,przemyśl to jeszcze raz i uwierz w siebie.Niech fachowcy zajmują się tym na czym się znają i w czy są wyedukowani a nie będziemy mieć takich dramatów więcej.

Ps. Apropo zysków lepiej je mieć niż być zadłużonym na ciężkie miliony


Głosów: +1
0

robotnik(jeszcze) | luty 17, 2010


2-lata temu (prosperity glinika) ktoś zapytał S.N o sytuacji ZMG ten odparł że po po krótkich tłustych nadchodzą długie chude lata.Już w tedy musiało coś być na rzeczy


Głosów: +4
0

XW | luty 17, 2010


Drodzy Panowie studenci.Zarządzanie w ZMG to jest inna bajka tego nie uczą na AGH czy gdzie indziej.To szkoła stara jak świat pamiętająca Stalina może nawet pana Adolfa ,zastraszyć pracownika ,ciągła presja na stanowiska Mistrzów powołać ludzi bojących się własnego cienia by łatwo się nimi posłużyć by nie mieli skrupułów w docieraniu pracowników,kupić kapusiów ,kupić związki :przyjąć do biurowca córki przewodniczącego Solidarności na wydziale,jak podskoczy zawsze można postraszyć że będą zwolnienia w biurowcu,przewodniczącemu M.B dać sowite wynagrodzenie utrzymanek dyrekcji nie będzie skakał no bo szkoda mu będzie takiej kasy.BHPowiec na hale nie wchodzi tylko prowadzi szkolenia "czysta fikcja" ,kto podskoczy na bruk za działanie na szkodę firmy,obstawić się szczelnie swoimi ludzmi by nikt nie podważył decyzji wodza,a przypadkiem go nie obalił.Jak coś pójdzie nie tak to kupić kozła ofiarnego itd.....A ŚWIATU WCISKAĆ KIT JA O NICZYM NIE WIEDZIAŁEM .A WIEDZIAŁEŚ, JAK KONTO ROSŁO TO PO CO SIĘ BUNTOWAĆ .To już jest koniec nie ma już nic .Nawet twoi przydupasy odwrócą się od ciebie Panie.


Głosów: +13
0

TW spawacz | luty 17, 2010


Titanik „Glinik” nabiera wody.
Rozpacz tych którzy już poza pokładem. Strach tych którzy czują że zabraknie dla nich miejsca w szalupach ratunkowych. Wszystkich ogarnia złość ,wściekłość że ci co doprowadzili do katastrofy pławiąc się w dostatku fortuny zdobytej na ciężkiej pracy załogi ZMG nie ponoszą za swoją niekompetencje żadnej odpowiedzialności. Takie odczucia cisną się po przeczytaniu komentarzy ostatnich dni. Jako długoletni pracownik ZMG generalnie rozumiem i usprawiedliwiam negatywne epitety pod adresem władz Glinika. Nie mogę się jednak zgodzić z wkładaniem do jednego wora władz starych którzy są odpowiedzialni za popełnione błędy i obecnego dyr. A Mierzwińskiego który objął stanowisko przed paroma miesiącami kiedy katastrofa była już namacalna. Wypowiedzi ; „byłego”, „grafika” itp. że to
…człowiek kariery…., … chory na władze… SA nieuprawnione ,niesprawiedliwe szczególnie wobec ostatnich faktów że na placu boju o ratowanie ZMG został praktycznie sam (choroba czy urlop SD ??). Przypominam że wśród obecnych dyrektorów ZMG jedynie on ma dorobek bardzo poprawnego wieloletniego kierowania dwoma dużymi zespołami ludzkimi na R3 i R6. (Nasuwa się podobieństwo do kariery wielce zasłużonego Św. pamięci Antoniego Trojana). Uważam że A. Mierzwiński za krótko jest dyrektorem by stawiać mu zarzuty. Powoli Panowie! Na ocenę dyr. A M przyjdzie dopiero czas.
Tymczasem Panie dyr. A M jak mówił W. Młynarski „rób pan swoje” by z tej katastrofy jak najwięcej uratować. Trzymamy kciuki za powodzenie!



Głosów: +3
0

byBy pracownik | luty 17, 2010


Moja opinia jest taka..dokąd pan Brudniak będzie dalej prezesem, nic się nie zmieni, to on pociąga za sznurki, ustawia stanowiska,ten koleś jest nie do ruszenia,zapomnijcie o czymkolwiek pracownicy spółek Glinika .


Głosów: +6
0

Gorliczanin | luty 17, 2010


Jeśli twierdzisz przyjacielu że zarządzania można się nauczyć z gazet to ci serdecznie gratuluje pomysłowości.Dla mnie Pan Inż który bierze się za zarządzanie jest tak samo śmieszny ja ekonomista który bierze się za konstruowanie maszyn. Pokaż mi kierunek techniczny który uczy np.zarządzania zasobami ludzkimi co wydaje mi się kluczowe w byciu managerem,owszem można się tego nauczyć z gazet lecz wydaje mi się to bardzo ryzykowne.Proponuję ludziom po AGH i PK aby zajęli się tym o czym maja pojęcie i nie strugali ekspertów w dziedzinę w której maja zero teoretycznego obycia.Pan Prezes to zrozumiał i jako inż zrobił studia MBA bo tak postępuje człowiek który chce być w środowisku managerskim brany na poważnie(miejmy nadzieje że zrozumiał po angielsku o co w tym chodzi - ja osobiste w to nie wątpię).




Głosów: +1
0

Zdzisek | luty 17, 2010


Jakim fachowcem jest Pan AM wie każdy kto miał z nim styczność w ZMG?. Nic dodać nic ująć.A Pana Spawacza proszę o troszkę więcej neutralności ,ludziom nie trzeba mówić kto jest dobry kto jest zły oni to doskonale wiedzą.


Głosów: +2
0

ss | luty 17, 2010


Niestety prawda jest taka że co jest wspolne to niczyje, a jak niczyje to wiadomo kradnie kto może. Prezesom patrzyc nalezy na rece cały czas czy jest dobrze czy źle. Ktoś zatwierdzał te iluśsettysięczne premie.A jesli Związki je klepły to wieszać związkowcow na rowni ze złodziejami.
Wszyscy płaczą teraz nad rozlanym mlekiem?
Za pożno. Modlcie się by ktoś to wziął bo przynajmniej część bedzie zarabiać a zupki zje w domu. I bedzie napewni porządek. I z biurowca zostaną perzyny co powinno się dokonać już dawno.
Zaden prywatny właściciel nie bedzie potrzebował 200 biurokratow na 1500 robotnikow.
A na pomoc władz powiatu nie liczcie. Oni są od modlenia się (nawet burmistrz hehehe) i przecinania wstęg. Starosta jest za cienki i nie ma wpływu. Dużo mowi niewiele z tego wynika. A sterkowicz jeszcze gorzej.
Można jedynie żałować ze nie dało sie sprzedac fabryki parę lat temu. No ale wtedy była blokada bo z zarzadu nie zostałby nikt a w biurowcu ci ktorzy mięli tu byc z ramienia Kopexu zmieściliby sie w 2 pokojach.
A propos wie ktoś na ile wyceniono majątek fabryki do transakcji na przejęcie? Zainteresujcie sie.....


Głosów: +3
0

XW | luty 17, 2010


Za przysłowiowego prosiaka zrobił te studia .A A.Mierzwiński jak wyżej kolega spawacz zauważył niczemu na razie nie jest winien ,ale nic nie może zrobić bez błogosławieństwa swego BOSSA.


Głosów: +3
0

fabryczny | luty 17, 2010


A ja tak z innej beczki apropos zachowania się wyższego kierownictwa ZMG.
Legendą (wśród pracowników całek fabryki jak i też Gorliczan) już się stała wypowiedź jednego (wiadomo o kogo chodzi) z byłych dyrektorów (na jakiejś tam imprezce, po paru głębszych) na pytanie o jego wizję rozwoju firmy:
-,,mam 3, 3 lata do emerytury".......
Oby wymieniany w wielu tutaj wypowiedziach jego następca AM (wiadomo o kogo chodzi) miał inną wizję sensu swojej pracy niż ciułanie miesięcy do emerytury (lub urojonej renty jak SN - też wiadomo o kogo chodzi)....


Głosów: +0
0

XW | luty 18, 2010


Panie fabryczny dla czego nie napisałeś jaką bidną ręcine ma pan SN ,tak samo udał bym głupka za taką kaske,he.Jak z innej beczki to kto mi odpowie na pytanie ,na które znam odpowiedz,ilu mamy Dyrektorów w ZMG ile jest etatów Dyrektorskich w firmie która przechodzi poważny kryzys ,Proszę szczelać ?


Głosów: +3
0

Ziemianin | luty 18, 2010


Zaskakujące jest to jak dobrze jesteście poinformowani w kwestii renty Pana SN, a tym samym Zaskakujące są Wasze posty na forum. Skąd macie tak dokładne informacje o rencie Pana SN, czyżby jakiś znajomy "zaufany" listonosz poinformował WAS o dostarczeniu decyzji o rencie i wypłacanej wysokości. A może ten kto roznosi te "sprawdzone" wiadomości po całym zakładzie i na forum przedstawi się choć z nazwiska no bo czego się boi jak mówi "prawdę i tylko prawdę".
W przeciwieństwie do Was ręczę że moje wiadomości są sprawdzone. Pan SN nie pobiera żadnej renty a rozgłaszane informacje dotycz. Pana SN są wyssane przez kogoś "uczciwego" i zapewne "wiarygodnego" z palca. Więc zanim zaczniecie te i jakiekolwiek inne wiadomości propagować to może najpierw je dokładnie sprawdźcie, a jak nie jesteście czegoś pewni to lepiej będzie jak zachowacie je dla siebie aby nie oczerniać innych. Co do propagowania niesprawdzonych informacji, plotek na forum i nie tylko to idzie Wam na 5 z plusem. Przykro tylko że nikt potem nie będzie pamiętał o tym aby je sprostować.



Głosów: -4
0

kazek100 | luty 18, 2010


Pan AM jest tylko poto aby zwolnić ludzi bo sam zwolnień nie podpisywał.
Tak naprawde to też znalazł sie w Gliniku z mocnym poparciem jak jego szwagier rolnik co błyskawicznie awansował w zaopatrzeniu.Prawdą jest że dogaduje sie z Panem MB za plecami zwiazkowców na zasadzie kija i marchewki.Ci panowie z S
maja pozatrudniane córki, synów ,zieciów ,żony i diabli wiedzą kogo.
Za poparcie trzeba zapłacic.Z ekonomią te działania nie maja nic wspólnego
jest hossa to się zarobi jest plajta zapłaca robole jak zawsze.
Droga S i zarządu nieco się rozeszła za pare dni się dogadają i tak od czasu
czarnej trumny pokochają się ponownie.


Głosów: +6
0

Michal Kmyk | luty 18, 2010


wiecie co powiem?najlepiej nie komentowac juz tematu, po co sobie nerwy pusc? jak i tak juz nadszarpane ...aa moim zdaniem nie raz pewnie Pan Rozplochowski sam pisze posty zeby bylo ciekawiej i zeby ludzie sie spinali sami na siebie...tak wiec zakonczmy ta bezsensowna polemike-kto za niech nie odpisuje pozdrawiam


Głosów: +1
0

byBy pracownik | luty 18, 2010


Myślę panie Kmyk,ze to jest normalne , nie podpuszczane forum,nerwy ludzkie, rozpacz,bezsilność, na tym forum dają o sobie znać, Nie znam osobiście pana Rozpłochowskiego,ale wątpię by mieszał miedzy ludźmi.pozdrawiam


Głosów: +0
0

Pracownik Glinika | luty 18, 2010


Panowie bez inwestora Glinik nie przetrwa .Panie Brudniak niech Pan skończy z osobistymi stołkowymi ambicjami i szuka nam inwestora bo ten się wystraszył.Niech Pan szuka nawet kosztem Pana stołka .Dobro Glinika i ludzi na pierwszym miejscu na drugim Pana !!. Ratujmy nasz Glinik to jest ostatnia chwila ostatni moment by ratować nasz zakład!!!Walczmy o Glinik!!!Walczmy o naszą przyszłość!!!


Głosów: +7
0

Spokojny Gorliczanin | luty 18, 2010


DO PROKURATURY, DO WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI TEGO MIASTA. Czy wy się na miłość Boską zajmiecie wreszcie ściganiem i sądzeniem złodziei i bandytów . Co to jest za prawo?! . To miasto to dziki zachód RAFINERIA ,GLINIK .Wyjdźcie choć raz z poza tej biurokratycznej machiny i zróbcie coś z wyobraźnią.Ja wiem wiem tu każdy każdego za dobrze zna szczególnie na górze, naiwny jestem . Mamy piękna policje która sobie mieszka w pięknym budynku a która to świeci triumfy w ściganiu żuli i pijaków. Mamy piękny lokalny wymiar sprawiedliwości który niejaki Pan Ziobro( rodzinka tego Pana pracuje na samej górze pewnej firmy) wychwala pod niebiosa .Mamy piękną straż miejską której skuteczność w zwalczaniu niepożądanego śniegu oraz rozdawaniem mandatów staruszką powinien ktoś dać do księgi rekordów Guinnessa .I na co nam to się pytam ?. I PO CO NAM TO ?! Komu to potrzebne ,komu potrzebna jest wasza skuteczność w tych pierdołach KIEDY TU ZŁODZIEJSTWO I BANDYTYZM ORAZ CZYNNIK KORUPCJOGENNY ROZKRADA KRWAWICĘ SETEK POKOLEŃ,Pokoleń TEJ ZIEMI !!!

Aż cisną się na usta słowa wielkiego Polaka "NIECH ZSTĄPI DUCH TWÓJ I ODNOWI OBLICZE ZIEMI, TEJ ZIEMI!"


Głosów: +9
0

Grafik | luty 18, 2010


Szanowny TW spawacz.
Już samo zestawienie dwóch określeń w Twoim pseudonimie, daje mi sporo do myślenia, jakim jesteś człowiekiem i nie dziwią dalsze wywody na temat Pana dyr Mierzwińskiego.
Zestawienie tych dwóch słów napawaa mnie dużym zniesmaczeniem.
TW - określenie potocznie używane do osoby wykonującej za pieniądze, lub dla innych własnych interesów obrzydliwe i haniebne "zadania".
Spawacz - określenie zawodu ciężkiego, odpowiedzialnego i powszechnie szanowanego.
Faktem jest, że najbardziej "wyedukowany " i "pracowity " pracownik ZMG, pełni funkcję Dyrektora-Członka Zarządu od paru miesięcy, ale nasuwa się pytanie?- czy ta nominacja była słuszna ?
Pan Mierzwiński, przed awansem zasiadał w najwyższych władzach INWEST "Glinik" i w/g mnie jednym z jego obowiązków było monitorowanie działalności poszczególnych spółek, a szczególnie spółki ZMG, której jest niekwestionowaną "podporą".
1.Jeżeli wiedział o sytuacji ekonomiczno-finansowej ZMG ( to nie była informacja poufna i nie powstała z dnia na dzień),to jako samozwańczy menadżer zdawał sobie sprawę że sytuacja jest bez wyjścia - to jego decyzja o objęciu stanowiska dyrektora potwierdza opinię jako człowieka nie tylko chorego na władzę,ale również wyrachowanego karierowicza.( zgodnie z zasadą: dobre i parę miesięcy przy "władzy" oczywiście z odpowiednią kasą ).
2. Jeżeli nie wiedział o sytuacji ekonomiczno-finansowej ZMG - to czym się tam zajmował oprócz pobierania dodatkowych pieniedzy - to wówczas fakt ten podważa jego wątpliwą zaletę " najbardziej pracowity ", lub wiedział o sytuacji tylko bał się zareagować w obawie przed utratą " stołka " - to wówczas fakt ten z koleji, pokazuje jego brzydką wadę jaką jest tchórzliwość.
3. Jeżeli jego niewiedza była spowodowana brakiem elementarnych podstaw ekonomicznych, oraz brakiem logiczego kojarzenia faktów - to z koleji podważa opinię najbardziej " wyedukowanego " pracownika ZMG- powinien się po prostu uczyć i uczyć.
Obecnie Pan Mierzwiński - główny " restrukturyzator " ZMG zajmuje się głównie zwalnianiem pracowników, przyjmowaniem licznych grup komorników i inspektorów skarbowych oraz spokojnym czekaniem na syndyka masy upadłościowej ZMG.
Naprawdę " robi swoje ".


Głosów: +12
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

Pracownik | luty 19, 2010


Panie Jurku zapłaci mi Pan za zniszczeni mojego życia . Gryzę ziemie na bezrobociu przez ciebie partaczu. Ty i twój nepotyzm ,Ty hipokryto Synusia cieplutko zahaczyłeś na stanowisku a innym będziesz patrzył na ręce. To stanowisko które teraz piastujesz to złodziejstwo i brak honoru wiesz o tym .Kiedyś ludzie o tym usłyszą dopilnuje tego osobiście.HONOR TO NIE TY JUREK!!!. Powinieneś siedzieć tam gdzie twoje miejsce na bezrobociu a nie brać kasę partaczu .Sprostytuowałeś się w imię kasy i stołka. Nie masz u mnie szacunku . Jeszcze będzie okazja by ci to wygarnąć prosto w twarz .


Głosów: +17
meksyk-tequila

meksyk-tequila | luty 21, 2010


Dotychczas było jak było, życie fabryczne się toczyło pchane byle do przodu. Ci magistrowie i inżynierowie po wielkich studiach są tak zajebxxxx mądrzy, że nagle wszyscy stanęli na krawędzi bankructwa. Szukają inwestora, który da im kasę pozostawiając ich na stołkach, jakby mieli na nich dożywocie i d_u_p z nich nie podniosą. Zakład jest przestarzały, maszyny pamiętają czasy Gierka, zmieniły się tylko "panów" gabinety przypominające wypasione rezydencje. Tam na fabryce chłop był chłopem a robotnik robotnikiem ! Czasy się zmieniły a na zakładzie czas stanął w miejscu, może nie tak w miejscu, przecież postawili automaty z kawą smilies/cheesy.gif smilies/cheesy.gif Tylko pod tym względem zmieniła się fabryka, luksusowych gabinetów i automatów z kawą smilies/cheesy.gif smilies/cheesy.gif Na tyle było stać Fabrykę !! Ale niema się czemu dziwić, jeśli "ktoś" kiedyś nosił teczkę Kotwicy to drugim Kotwicą nie będzie, tak samo jak Dziwisz nie będzie JP II smilies/cheesy.gif


Głosów: +11
amur z Krakowa

amur z Krakowa | luty 22, 2010


Przed chwilą ukazała się informacja, że Glinik nie przyjął warunków inwestycji Makrum, a Makrum nie ma zamiaru kontynuować negocjacji.
Tak, że zacni prezesi i związkowcy, moje szczere gratulacje.
Teraz to już macie z górki - jak z rafinerią.

Pozdrawiam.
Jako /normalny Polak/. Nie /prawdziwy/. Bo /prawdziwi Polacy/ są tylko w PiS-ie.


Głosów: +2
0

byly pracownik | luty 22, 2010


Moze przedstawię jak to jest w ZMG z mianowaniami np;dyr.d/s technicznych to absolwent marketingu i zarządzania czyli z techniką ma tyle wspolnego ze pare lat był kierownikiem wydziałów.Gdyby to był dyr d/s marketingu to tak ale nie d/s techniczych jest tylu inż w ZMG naprawde zdolnych którzy o technice mają pojęcie ale nie ten pan.Panie prezesie B.troche wyobrazni moze zastanówmy się dlaczego ten pan to wielki niewypał,który myśli ze jest nieomylny a daleko mu do czegokolwiek.Przedewszystkim brak mu szacunku do ludzi


Głosów: +9
0

franek | marzec 02, 2010


Dajcie ludziom robić a nie żeby biedę gryźli za co majom rodziny wychować a panowie się z tym nie liczą wo gule ze coś do gar czka nie majom włożyć ludzie


Głosów: +1
0

mans inż. | marzec 10, 2010


ręce opadają jak sie na to wszytko patrzy .Naprawde ! dzieje sie tak bo rządzący nie wiedzą co to prawdziwe życie i praca . Ślizgają sie na ludzkiej krzywdzie a ty tyraj za marny grosz od świtu do nocu i gówno masz . Robactwo robi , bo musi żeby nie paź głodu a panowie sie panoszą . wiem doskonale co znaczy zarobić a nie "zarobić" na kimś . Trzeba mieć godność bo życie jest jedno a pazerność zaszmaca człowieka . jeśli jesteś na samym dole to choćbyś nie wiem co zrobił i tak na nic nie masz wpływu


Głosów: +1

Napisz Komentarz
mniejsze | większe
password
 

busy
 
Gorlice24.pl ... i wiesz wszystko
Nasz portal Redakcja Reklama Patronat medialny
Od 3 listopada 2007 odwiedziło nas
osób
© 2005-2010 gorlice24.pl All rights reserved.
Projekt i wykonanie Inmani