ZALOGUJ SIĘJeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
19
sty
Gorąca Ziemia Gorlicka

Wszystko wskazuje na to, że Ziemia Gorlicka jest naprawdę gorąca, nie tylko ze względu na serdeczność jej mieszkańców. W Gorlicach, Ropie i Sękowej są potencjalne możliwości wykorzystania wód geotermalnych.

 

 

 

 

 

 

 

 

Przewidywana temperatura źródeł ma sięgać nawet 100 st.C przy głębokości odwiertu ok. 4000 m ppt. To podstawowe wnioski specjalistycznego opracowania, które powstało z inicjatywy starosty Mirosława Wędrychowicza. Chodzi o „Studium opłacalności ekonomicznej inwestycji związanej z pozyskaniem energii geotermalnej dla celów ciepłowniczych oraz rekreacyjnych z otworów wiertniczych istniejących na terenie miasta Gorlice oraz gmin: Ropa, Biecz, Moszczenica i Sękowa".


"Nareszcie mamy konkretne opracowanie dotyczące zasobu wód geotermalnych w rejonie Gorlic oraz czterech gmin, które przystąpiły do tego zadania" – mówi starosta Mirosław Wędrychowicz. "Szkoda, że nie wszystkie samorządy zgłosiły swój akces, bo mielibyśmy kompleksowe rozeznanie, gdzie i w jakiej skali występują źródła geotermalne i jaka jest możliwość i opłacalność ich eksploatacji. Na podstawie studium wiemy już, że są to kosztowne inwestycje  i nie wszędzie zasadne do realizacji. Wiemy także, że przy udziale np. środków unijnych z powodzeniem mogłyby być zrealizowane w gminie Ropa i Sękowa oraz w Gorlicach. Z pewnością podniosło by to znacząco wartość turystyczno-rekreacyjną naszego powiatu – mówi starosta. To także możliwość dostawy ciepła na potrzeby centralnego ogrzewania oraz przygotowanie ciepłej wody.  W przypadku potwierdzenia właściwości leczniczych wód geotermalnych możliwe byłoby dodatkowe ich wykorzystanie do bezpośredniego zasilania basenów w celach balneologicznych i rehabilitacyjnych – dodaje starosta. Temat z pewnością będziemy kontynuować, ale należy mieć na uwadze, że jego pełna realizacja i rzeczywiste wykorzystanie wód geotermalnych potrwa około 5 lat, przy założeniu, iż nie wystąpią jakieś nieprzewidziane okoliczności jak np. bardzo duże zasolenie tych zasobów wodnych." 

 Opracowaniem „Studium...”  zajęli się naukowcy z  Akademii Górniczo – Hutniczej na czele z prof. dr hab. inż. Wojciechem Góreckim zrzeszeni w Towarzystwie Geosynoptyków „GEOS” oraz specjaliści z PGNiG S.A. wspierani przez gorliczanina dr Jarosława Probulskiego Mieli oni za zadanie stwierdzić czy na obszarze powiatu gorlickiego występują wody termalne oraz zbadać możliwości ich zagospodarowania. 
   

„Studium...” zawiera ogólną charakterystykę powiatu gorlickiego pod względem geograficznym, geologicznym, morfologicznym i przede wszystkim hydrologicznym. Mówi o  przewidywanej wydajności ujęć wód termalnych oraz możliwości wykorzystania zlikwidowanych otworów wiertniczych do celów geotermalnych. Projekt uwzględnia potrzeby lokalnego rynku ciepłowniczego oraz wskazuje na inne możliwości i kierunki zagospodarowania wód termalnych np. wykorzystania ich w celach balneoterapeutycznych i/lub rekreacyjnych (budowa basenów termalnych). Zwraca też uwagę na alternatywne możliwości zagospodarowania ciepła wód z wykorzystaniem pomp ciepła.
   

Eksperci dokonali również wstępnej oceny finansowej tego typu przedsięwzięć   oraz wyboru najbardziej optymalnego kierunku zagospodarowania wód termalnych z uwzględnieniem specyfiki lokalnego rynku w obrębie poszczególnych gmin powiatu. Sprecyzowali beneficjentów potencjalnego projektu oraz dokonali wstępnej oceny ekonomicznej przedsięwzięcia. Udokumentowali także zasadność lub brak zasadności podjęcia inwestycji z wykorzystaniem wód termalnych w danej lokalizacji.
   

Koszty rekonstrukcji i adaptacji otworów „naftowych” w rejonie Gorlic do celów geotermalnych kształtują się w zakresie od ok. 4 mln 200 tys. zł za otwór o głębokości ok. 1100 m, do ponad 8 mln 100 tyś zł. w przypadku rekonstrukcji otworu o głębokości ponad 5000 m p.p.t.

Koszty nowoprojektowanego otworu geotermalnego o gł. 4000 m oszacowano na ok. 30 - 43 mln zł. Do tego należy oczywiście doliczyć wydatki na instalacje przesyłowe oraz ewentualne inwestycje np. o charakterze rekreacyjnym.

Podstawowe wnioski z opracowanego „Studium” dla poszczególnych gmin:

- zagospodarowywanie ciepła wód geotermalnych w mieście Gorlice i gminie Sękowa jest opłacalne, pod warunkiem sfinansowania rekonstrukcji otworu, np. z dotacji lub innych bezzwrotnych środków;

- zagospodarowywanie ciepła wód geotermalnych w gminie Ropa jest opłacalne, niezależnie od sposobu sfinansowania rekonstrukcji otworu, przy czym rekonstrukcja kapitałem własnym jest przedsięwzięciem na granicy opłacalności;

- zagospodarowywanie ciepła wód geotermalnych w gminie Biecz jest nieopłacalne, niezależnie od sposobu sfinansowania rekonstrukcji otworu;

- koszty wykonania nowego otworu o gł. 4000 z p.p.t. w gminie Moszczenica są znaczne i wynoszą 34-43 mln zł, stąd opłacalność inwestycji  wygląda mało perspektywicznie.

Autor:
Ewa Żarnowska
 
Komentarze (9)
starszy1961

starszy1961 | styczeń 19, 2010


hmmmm, geotermia, hmmmmm, ciekawe, to że u nas będzie taniej niż w Toruniu to wydaje się raczej oczywiste, mamy już otwory które należy tylko zrekonstruować i nie wiem? pogłębić?
A jeśli można by zasoby geotermalne wykorzystać zarówno energetycznie jak i rekreacyjnie 9baseny z ciepłą woda) to była by to niepowtarzalna szansa dla regionu. tym bardziej, że podane ewentualne koszty udrożnienia otworów nie wydaja się być powalające.
Jest oczywiście jak w każdym tego typu przypadku straszna droga od prac koncepcyjnych do realizacyjnych ale ;-)))))) idą wybory, kandydaci do władz lokalnych mają teraz pole do popisu.
kto pierwszy ten lepszy, kto da nam ciepło, kto obieca większy basen? a może ktoś dołoży kilka gejzerów


Głosów: +1
amur z Krakowa

amur z Krakowa | styczeń 19, 2010


Panowie wójtowie z Biecza i Moszczenicy, proszę się nie przejmować. Poproście /ojca inwestora/ o konsulting. On wam podpowie co trzeba zrobić, by inwestycja stała się opłacalna.
Pozdrawiam.
Normalny Polak . Nie „prawdziwy”. (Tacy są tylko w PiS-ie)


Głosów: -1
0

młodszy 78 | styczeń 19, 2010


dla ścisłości...w Bieczu jest burmistrz a nie wójt...


Głosów: +1
starszy1961

starszy1961 | styczeń 19, 2010


niby w z tego materiału wynika, że w Bieczu to na ciepełko tryskające nie za bardzo mają co liczyć ale z drugiej strony, jak się przyjrzeć mapie zasobów geotermalnych to jednak może można by się jakoś do tego ustawić, może nie w samym Bieczu, bo tu chyba chodzi o tereny ma południe od Ropy (rzeki), ale już Libusza wydaje się być w zasięgu


Głosów: +6
0

pp | styczeń 20, 2010


Na głębokości rzędu 1-2 km, to na terenie całego powiatu gorlickiego jest pod ziemią ciepło. Wynika to po prostu z tzw. gradientu termicznego, czyli naturalnego wzrostu temperatury wraz z głębokością.
Natomiast żeby było tanio, to trzeab sięgać właśnie do istniejących otworów ponaftowych, w których stwierdzono występowanie wód geotermalnych. Oszczędza to znacznie koszty badań. Jedna "dziura" to nawet kilka milionów złotych, zależnie od warunków geologicznych. Więc jest o co walczyć. A że ciepłe wody z niektórych otworów wypływały, to dobrze wiedzą ci, którzy pracowali przy tych wierceniach, głównie w latach 60-tych i 70-tych.
Więc inwestycji przyklaskuję. Choć znając naukowe "skrzywienie" prof. Góreckiego sądzę że będzie proponował raczej wykorzystanie płytkich otworów (do kilkuset metrów) i pomp ciepła. Ja bym wolał głębsze dziury. Ale zobaczymy, przyjdzie jeszcze czas na dyskusje jak będziemy mieli konkretne dane o wydajnościach i temperaturach wód na poszczególnych lokalizacjach. Wtedy będzie można policzyć które rozwiazanie bardziej się opłaca.
W każdym razie, jeśli powstanie jakiś kompleks rekreacyjny, na pewno będzie to duża atrakcja dla turystów i miejscowych mieszkańców.
Pozdrawiam.


Głosów: +7
meksyk-tequila

meksyk-tequila | styczeń 23, 2010


I co dalej ?? Kto zainwestuje takie pieniądze ?? Może "Glinik" ?? Ostatnio robią odlotowe interesy... he he he


Głosów: -3
starszy1961

starszy1961 | styczeń 23, 2010


meksyk-tequila - nie jestem specjalista w tej dziedzinie, ale potrafię sobie wyobrazić, że "Glinik" produkuje osprzętowienie do tego rodzaju prac


Głosów: +2
0

XW | styczeń 26, 2010


Abył okres że produkowali sprzęt do odwiertów ,Może to rozwiązanie dla Glinika.NORMALNY POLAK I PRAWDZIWY Z KRWI I KOŚCI NIE TAKI JAK SĄ W PIS


Głosów: +2
0

aaa | luty 01, 2010


Na głębokości 4000 m temperatura wynosi zgodnie ze stopniem geotermalnym około 132 stopnie C i to nic dziwnego (W Polsce przyrost temperatury wynosi około 33 st/1000m). W geotermii chodzi o to żeby z 2000 m mieć 140 stopni, i tu pole do popisu dla geologów. Nie wystarczy wiercić byle gdzie. A co do wykorzystywania starych odwiertów naftowych których jest na ziemi gorlickiej kilka, cóż pozostawię bez komentarza. Ale to kiepski pomysł.


Głosów: +3

Napisz Komentarz
mniejsze | większe
password
 

busy
 
Gorlice24.pl ... i wiesz wszystko
Nasz portal Redakcja Reklama Patronat medialny
Od 3 listopada 2007 odwiedziło nas
osób
© 2005-2010 gorlice24.pl All rights reserved.
Projekt i wykonanie Inmani