ZALOGUJ SIĘJeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
18
sty
Gorlicki boom mieszkaniowy

Wydaje się, że po latach posuchy na lokalnym rynku mieszkaniowym wreszcie nastąpię radykalne zmiany. Tyle, co wybudowano blok komunalny, a tymczasem już mówi się o kolejnych inwestycjach mieszkaniowych. Dziś oficjalnie uruchomioną jedną z nich.

 

 

 

 

 

 

 

Redakcja naszego portalu uczestniczyła dziś w wyjątkowej uroczystości - otwarcia biura projektu inwestycyjnego "Zaczynamy nowe życie na Chopina". Wspomniany projekt jest częścią globalnej kampanii "Mój projekt, moje mieszkanie" realizowanej we współpracy partnerskiej z Urzędem Miasta Gorlice pod honorowym patronatem burmistrza miasta.

W ramach projektu zaadaptowany na potrzeby mieszkaniowe zostanie budynek, w którym jeszcze do niedawna funkcjonował Hotel "Lipsk". Nowy budynek mieszkalno-usługowy nosić będzie nazwę "Apartamenty Chopinowskie"

Osoby zainteresowane pozystakniem własnego "M" w ramach projektu już na wstępnym etapie realizacji mają możliwość samodzielnego zaprojektowania wnętrza swojego wymarzonego mieszkania, dokonania zmian lokatorskich dotyczących charakteru ogólnobudowlanego wnętrza lokalu, jak również instalacji, zgodnie z założeniami programu "Mój projekt, moje mieszkanie".

Nowy budynek jak wkrótce pojawi się przy ulicy Chopina w miejscu dawnego hotelu to:

  • 90 apartamentów na 6 kondygnacjach o metrażu od 30 do 85 metrów
  • 7 lokali usługowych o metrażu od 53 do 180 metrów
  • teren w całości ogrodzony i monitorowany
  • 95 miejsc parkingowych przy budynku
  • plac zabaw dla dzieci
  • urządzone zieleńce

Jeśli wszystkie prace przebiegną sprawnie to pierwsze 66 mieszkań zostanie oddane do użytku już na przełomie czerwca i lipca przyszłego roku. Pozostałe 24 mieszkania, które znajdą się w dobudowanej części budynku powinny być gotowe do zasiedlenia z końcem 2012 roku.

W dzisiejszej uroczystości otwarcia biura firmy GLK Project Sp. z o.o. (główny inwestor) udział wzięli właściciele spółki oraz władze miasta i powiatu. Po zakończeniu prezentacji multimedialnej prezes spółki oraz burmistrz Kazimierz Sterkowicz dokonali symbolicznego przecięcia wstęgi otwierając tym samym rozpoczęcie przygotowań do realizacji inwestycji.

Warto w tym miejscu zauważyć, że w ciągu ostatnich kilku lat na lokalnym rynku mieszkaniowym nie działo się praktycznie nic. Miniony rok przyniósł nam powstanie bloku komunalnego z kilkudziesięcioma mieszkaniami. Teren przy ulicy Korczaka jest przygotowany pod budowę jeszcze jednego bloku. Dziś oficjalnie rozpoczęto projekt "Apartamentów Chopinowskich", a mówi się też o chęci budowy bloków mieszkalnych przez SM Małopolska. Urząd Miasta zgłasza też swój akces do budowy kilkudziesięciu mieszkań socjalnych.

  

Komentarze (34)
starszy1961

starszy1961 | styczeń 18, 2010


panie redaktorze, w treści materiału użył pan formy "główny inwestor" w odniesieniu do firmy GLK Project Sp. z o.o..
I tu rodzi się pytanie, co oznacza takie sformowanie jeśli popatrzymy na prezentacje,
na planszy 5 mamy coś co można by nazwać cyklem inwestycyjnym może to nieprecyzyjne, ale nie jestem specjalistą), a z tego cyklu wynika, że głównym inwestorem będą przyszli mieszkańcy. cały projekt, wygląda tak jak gdyby miał być finansowany z wpłat potencjalnych i tu nie wiem, właścicieli czy najemców.
Gdyby można było mówić o inwestorze, to wtedy całość wyglądałaby w ten sposób, że ktoś wykłada kasę, buduje/adoptuje budynek a następnie już gotowe mieszkania i lokalne usługowe sprzedaje/wynajmuje mieszkańcom/użytkownikom.
W każdym innym przypadku mamy do czynienia z sytuacja gdy ryzyko inwestycji leży po stronie potencjalnych mieszkańców a w przypadku tegoż "inwestora" takiego ryzyka nie ma lub tez jest minimalne, bo wszystko zależy od destrukcyjności umowy jaka "inwestor" podpisze z bankiem prowadzącym rachunek powierniczy.

No ja wie, że to czepialstwo. ale ja się lubię czepiać, zwłaszcza w sytuacjach takich trochę nie do końca jasnych


Głosów: +14
Jarosław Rozpłochowski

Jarosław Rozpłochowski | styczeń 18, 2010


Szanowny starszy - mówienie o firmie GLK główny inwestor jest jak najbardziej zasadne, bowiem firma ta już wyłożyła swoje fundusze na odkupienie od Ginika budynku, za swoje pieniądze wykonała cała dokumentację techniczną, opłaciła pozwolenia itp.



Głosów: -3
starszy1961

starszy1961 | styczeń 18, 2010


ja chyba jednak pozostanę przy moich wątpliwościach, bo opierać mogę się jedynie na materiale zaprezentowanym w reklamowym materiale dotyczącym inwestycji, a z niego wynika, że do momentu pozwolenia na budowę, potencjalni kupcy apartamentów jak i lokali użytkowych muszą sfinansować 20% inwestycja, i na każdym następnym etapie, jest to za każdym razem 20%.
czyli, burzymy to co było w środku i mamy 40%, robimy ścianki działowe - 60%, robimy elewacje i dochodzimy do 80% finansowania.
ostanie dwadzieścia przy przeniesieniu własności, i tu zasadne było by pytanie o przebitkę, nie chce tu nic pisać, bo nie wiem a nie chce gdybać,

Dla mnie inwestor to ktoś kto angażuje swoje środki, realizuje inwestycje a po jej ukończeniu przychodzi do niego premia związana ze sprzedażą.
Każda inna sytuacja, a wiec taka, jak tu, gdzie biznes realizowany jest za pieniążki dokładane przez kupujących natychmiast kojarzy mi się z tak zwanym systemem argentyńskim


Głosów: +11
0

robol | styczeń 18, 2010


A gdzie podzieja sie mieszkańcy tego remontowanego bloku pod te apartamenty.Jak dla mnie to nie jest żadna inwestycja tylko remont.Osiedle też tragiczne kto to kupi zwłaszcza teraz gdy FM GLINIK już praktycznie splajtowała.


Głosów: +2
0

ja :) | styczeń 18, 2010


robolu- remont to także inwestycja jak by nie było smilies/smiley.gif a co do osiedla to też bym tam nie chciał mieszkać... osiedle jakąś szczególną renomom się nie wyróżnia. To osiedle wygląda jak na razie jak slumsy i gdybym miał wyłożyć 3 koła za metr za ładne mieszkanie na Chopina, to wolałbym wyłożyć na mniej ładne, w starszym bloku np Pod Lodownią.


Głosów: +3
0

ebus | styczeń 18, 2010


tytuł bardzo trafny smilies/smiley.gif boom to by był , jakby całe nowe osiedle powstawało, a tu jeden budynek sie szykuje i w dodatku czesciowo na podstawie starego poczciwego hotelu smilies/smiley.gif) a nazwali to tak pięknie i trafnie że pogratulować ..smilies/smiley.gifktórego przecietnego gorliczanina stać będzie na apartament??? bo okłamywać sie nie musimy , krakusy i warszawiacy nie przyjadą do nas mieszkać !! i słowo "apartament" według mnie ma być chwytem marketingowym smilies/smiley.gif).. choć zobaczymy o jakim standardzie będą to mieszkania smilies/smiley.gif bo sam myśle o skronym własnym mieszkaniu,ale o mieszkaniu w apartamencie to mi sie n nawet nie sniło smilies/smiley.gif))
a poza tym stwierdzenie : apartamenty chopinowskie pasuje tak do scenerii brudnego zadymionego nie cieszącego sie najlepszą sławą biednego glinika jak królik do osła smilies/smiley.gif


Głosów: +6
0

killoff | styczeń 19, 2010


se komentarza nie moge napisac bo mam konto na gmailu, no i wyslalem kilka postow ile kosztuje wynajecie kawalerki w centrum???? a regulamin mi sie na monitorze nie miesci kurna wyscie to testowali pod chrome chopoki???? a captcha tez zrypana wpisuje juz 3 raz kod, to bylo przed chwila juz chyba z 6 razy proboje, ale zawziety jestem


Głosów: +1
0

killoff | styczeń 19, 2010


no jeszcze raz ja super apartametny w lipsku, naprawde warto zainwestowac tylko zeby cena nie byla nizsz niz 3500 za metr bo sie bydlo sprowadzi


Głosów: -2
0

Gorliczan | styczeń 19, 2010


Mieszkań lepiej Mniejsze a Wiecej.


Głosów: +1
0

jaromir | styczeń 19, 2010


taa projekt swietny wszystko pieknie ladnie ale ciekawe co zrobia z azbestem ktory jest prawie w kazdym elemencie tego budynku, 3500 tysia za chatke z azbestu w nieciekawej okolicy wedlug mnie troche za duzo i jeszcze jedno pytanie czemu nasi kochani wlodarze miejscy nie chca wpuscic do naszego miasta prywatnych deweloperow ostatnio przejezdzalem przez Jaslo i widzialem piekne nowowybudowane bloki przez firme deweloperska z Krosna naprawde ladne budynki co najwazniejsze nowe a nie jakies refurbished, pozatym bloki powstaja z prywatnych funduszy a nie z ubogiej kasy miasta co w znacznym stopniu ja odciaza ps zdjecia piekne, jaka nasza wladzuchna jest dumna ze hohosmilies/wink.gif dolaczam sie do postu powyzej pod google chrome ni jak nie idzie dodac komentarzu


Głosów: +1
0

zwodzik | styczeń 19, 2010


Milo i fajnie ze u mnie na osiedlu powstanie jakiś świerzy budynek wreszcie,ale naprawde mam prośbę, ze względu iż na osiedlu u mnie jest juz kilku ludzi którzy "świetnie się sprawdzają w zakłócaniu ciszy nocnej" mam prośbę aby mieszkania tegoż obiektu były sprzedawane naprawde ludzią na zdecydowanie wyższym poziomie niz tych kilku co mieszka na osiedlu.Bo przepież to osiedle zna juz takie przypadki ze wprowadzali się nowi lokatorzy , których całe osiedle bardzo szybko poznawało ze swych "wyczynów", przeciez miło by było gdyby wreszcie wprowadzili ludzi na poziomie.


Głosów: +5
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

KRAKÓW | styczeń 19, 2010


Mieszkania mieszkaniami,ale Gorlice Wogóle nie maja Drug.Pytam Dlaczego??Przeciez droga Wojewódzka ''N.Sącz-Krosno'' Powinna lecieć tak by minać w Gorlicach korki. To Samo by dojechać bez ''korków'' Od strony N.Sącz na Tarnów a nie przez Pobocze Rynku.CZY GORLICE MAJĄ BURMISTZRA I WŁADZE LOKALNA?? PRZECIEZ PŁACICIE PODATKI A DO POBIERANIA DZIERDZAW SĄ PIERWSI TAK SŁYSZAŁEM.


Głosów: +4
0

inny | styczeń 19, 2010


Też nie bardzo rozumiem na jakiej zasadzie będzie realizowana ta inwestycja. Skoro uczestniczy w tym burmistrz to chyba na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP) Ale trzeba by było coś więcej o tym napisać.
To samo kwestia inwestora bo widzę że spółkę z działalnością zaledwie od 2008r. reprezentuje pan Galant z Libuszy (ur. 1974) o ile dane w necie nie mylą. O ile 1,5 roku działalności wystarczy na tego typu inwestycje. Widzę że inwestor powiązany jest też z firmą Term-otech. Może to jest główny inwestor?
Osobiście po doświadczeniach "krakowskich" nie wpłaciłbym ani złotówki na nie istniejące jeszcze mieszkanie, które nie jest przeniesione na mnie notarialnie ostatecznym aktem notarialnym (to się w Polsce nazywa mieszkanie z rynku wtórnego) wyłącznie jako moja własność (ewent.banku kredytującego) natomiast inne jakieś pośrednie etapy...sorry. Jeżeli ktoś ma ponosić ryzyko inwestycyjne to tylko inwestor bo on robi kalkulację i analizuje opłacalność inwestycji. Ale ten musi mieć środki lub zdolność kredytową.
W Krakowie był taki przypadek opisywany w gazecie gdzie ludzie pobrali kredyty na akt własności inwestora wespół z bankiem na hipotece. Końcem końców dostali propozycję "nie do odrzucenia" dopłaty 50% wartości za każdy m2 lokalu lub bankructwo inwestora i sprzedaż "ich" bloku w celu spłaty wierzytelności firmy wobec banku. A kredyt oczywiście do spłaty też.
Co do pomysłu to nie jest najgorszy budynek ma windy można śmiało dodać 1-kondygnację, nie rozumiem frontowej elewacji z tymi wąskimi oknami, nie wiem co ma tam być bo na pewno nie pomieszczenia na stały pobyt ludzi (czyli praca i mieszkanie odpadają). Lokalizacja kiepska, sąsiedztwo byłych dołów kwasowych i strefy przemysłowej. Ale może nabywcy się znajdą w trudnym kryzysowym okresie.



Głosów: +3
0

Grybów | styczeń 19, 2010


Jak Nie Wymienicie Sobie Burmistrza.To Zostaniecie w ''SREDNIOWIECZU'' Bo GRYBÓW SIĘ ROZWIAJA ''Chodz nie są Powiatem'' A GORLICE UPADAJĄ!


Głosów: +5
0

kunta vel malpa | styczeń 19, 2010


Do kiosku i do baru będzie blisko, tam gdzie czarodziejka ze swoimi synkami urzęduje.


Głosów: +4
0

Mała | styczeń 19, 2010


Łatwo jest wszystko krytykować...... a może warto, żeby coś się zaczęło dziać pozytywnego w Gorlicach? Ciekawe czy każdy w życiu swoim nie marzy jednak o małym ale własnym. A co do lokalizacji: nie ma osiedla gdzie pojawiliby się "przyjemni" sąsiedzi! A nie uważacie że to właśnie od samych ludzi zależy jak się żyje, mieszka, czy pracuje?? Ja tam się cieszę, że wreszcie coś drgnie i powstanie ładny budynek przy drodze wjazdowej do Gorlic. A co do azbestu to żeby się wypowiadać warto najpierw uważnie zapoznać się z materiałem komentowanym... Jeśli zostanie tylko konstrukcja nośna a cała reszta to now0o wzniesiony budynek to problem jest wyjaśniony!! Brawo dla pomysłu!!Trzymam kciuki i zastanawiam się nad kupnem tam mieszkania.


Głosów: +5
0

mitell | styczeń 20, 2010


Co do finansowania inwestycji to po pierwsze prosze sie dowiedziec co oznacza tzw. rachunek powierniczy a potem komentowac w sposób krytyczny , najprostsza forma krytki jest narzekanie a czemu nikt sie nie zastanowił nad tym ze moze w koncu cos sie bedzie dzialo w tym miescie.


Głosów: +10
0

sssss | styczeń 21, 2010


moim zdanie to dobrze że wyremontują tą ruderę bo straszy na samym wjeździe do Gorlic. Okolica nie za fajna przyznaje bo dużo tu smrodu, szczególnie w ciepłe dni smierdzi no i poza tym żul na żulu. wątpię czy akurat ten jeden blok zmieni chopina w luksusową dzielnicę........


Głosów: +1
0

M | styczeń 21, 2010


Do jasmilies/smiley.gif tylko ze tu mieszkaja normalni ludzie i mozna przejsc spokojnie noca a nie jak na inny osiedlach np: pod lodownia gdzie balbym sie tam wejsc w nocy zeby mi ktos wpie...lu nie spuscil bo mu nie dam 2zl na wino wiec nie mow ze chpina to lamsy jak tu nie mieszkasz.Pozdrawiam


Głosów: +6
0

mitell | styczeń 21, 2010


Jak ktos jest uwaznym czytelnikiem to sie doczyta ze teren ma byc ogrodzony z monitoringiem wiec gdzie te zule ,idz na sloneczna to zobaczysz zuli, idz na korczak tez ich nie brakuje tyle ze w innym wydaniu


Głosów: +10
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

mitell | styczeń 22, 2010


Było sie zabrac dwa lata temu za budowanie nikt nie bronił.
A co do rachunku powierniczego to w skrócie bo nie bede sie rozpisywal o szczegółach jest to zabezpieczenie potencjalnego klienta oraz inwestora, klient jest pewny ze jego pieniazki nie laduja na koncie firmy która za chwile oglosi upadlosc i tyle go widzieli a, inwestor dostaje transzami srodki po kazdym etapie z harmonogramu uzgodnionego z klientem i bankiem. ponadto rachunek powierniczy pozwala klientowi na bezpieczna lokate w przypadku nie zrealizowania inwestycji przez inwestora i to bank sie póżniej ugania za inwestorem a nie klient.
Vo do nazewnictwa inwestor odsylam do literatury fachowej, i zastanowic sie nad faktem ze zakup terenu, nieruchomosci oplaty skarbowe,podatki,oraz koszt zwiazane z dokumnetacja prjektowa nie ponosi klient lecz "inwestor" jesli to dla nikogo nie jest inwestycja tzn. ze w naszym miescie jest mnostwo ludzi posiadajacych srodki finansowe na realizacje takiego przedsiewziecia , konkluzja -inwestor nie musi sie bac o klientów.


Głosów: +10
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

mitell | styczeń 22, 2010


Szanowny Panie INNY pomijam Pańska ostatnią konkluzję bo to świadczy o Pańskim wychowaniu i manierach , ale z przyjemnością odniosę sie do Pana znajomości przepisów i albo pan nie masz pojęcia albo nie chcesz mieć ze VAT dal budownictwa mieszkaniowego nadal jest 7% w tym względzie nic się nie zmieniło. Co do tego skąd goście biorą pieniądze lub skąd je maja na inwestycje mnie osobiście nie interesuje w przeciwieństwie do Pana , a weź pan zadzwoń i zapytaj na tym kończę z Panem polemikę bo jest pusta lubię dyskusje konstruktywne, gdy ktoś wie o czym pisze a nie jak w Pana przypadku bawi się w śledczego. W obecnych czasach czasem wystarczy zapytać i wszystko będzie jasne ja zapytałem i jestem usatysfakcjonowany polecam również Panu.
Z wyrazami szacunku dla Pańskiej hmm.... osoby.



Głosów: +5
0

Tony Yayo | styczeń 24, 2010


Prosze Panstwa wszelkie spory sa tu niepotrzebne, poniewaz dzielimy skore na... chomiku (i to szumnie powiedziane). Cala ta sprawa to typowa smazalnia story.
Pytanie zasadnicze, ktore nalezy postawic na poczatku dyskusji:
Pytanie numer 1) Ile nowych mieszkan powstanie na terenie gminy Gorlice wskutek tej inwestycji ?
Odpowiedz na pytanie numer 1) ZERO (wersja optymistyczna), minus ilestam (wersja najbardziej prawdopodobna)
Uzasadnienie odpowiedzi: W tym budynku mieszka teraz sporo ludzi dosc mocno upakowanych. Po "remoncie" (juz widze to usuwanie azbestu) bedzie ich tam moglo mieszkac raczej znacznie mniej (wyzsza kasta to mniejsze zageszczenie).
Finansowanie pachnie mi dosc mocno niemilym zapachem, ale to nie jest clue, Panowie i Panie. Tak naprawde problem jest z brakiem przeniesienia wlasnosci. W Krakowie caly wic polegal na tym, ze deweloper zadluzyl budowane mieszkania w trakcie trwania budowy, poniewaz byly one jego wlasnoscia. Teraz mieszkancy maja co prawda te mieszkania, ale obciazaone sa one potezna hipoteka. Zainteresowanych odsylam do portalu ktory opisuje przygody tych ludzi (okradli kropka pl).

Rozumiem radosc pana Redaktora z tego, ze "cos sie rusza" i zapewniam ze jestem w tym samym obozie i chcialbym, zeby w Gorlicach budowano mieszkania z prawdziwego zdarzenia, jednak uwazam ze to tutaj to pic na wode. Na rynku mieszkaniowym w Gorlicach nie przybedzie ani jedno mieszkanie. Lepszym pomyslem byloby, jak to bardzo slusznie zauwazyl ktorys z moich poprzednikow, budowanie jednoklatkowcow na obrzezach Gorlic. Chopina to nie jest dobry pomysl, szczegolnie ze chyba niedlugo Glimar zacznie tam znowu smrodzic. Z dziecinstwa pamietam sceny jakesmy uciekali z boiska gdy dym z Glimaru (oddalonego o pare km) lecial w nasza strone.


Głosów: -2
0

inny | styczeń 24, 2010


Manierami i wychowaniem to się można popisywać na randce z piękną dziewczyną albo w restauracji w Paryżu smilies/wink.gif. Co do odniesienia się do przepisów to nikt nawet przepisów nie użył więc nie wiem o czym mowa. Wystarczy zauważyć brak logiki i nie potrzeba do tego nawet żadnej wiedzy ani finansowo-bankowej ani budowlanej. Gdyby mitell choc trochę pomyślał to by wiedział, że w budynku zbiega się tak wiele działań inwestycyjnych że w jego cenie zawarty jest każdy "rodzaj" vatu i dziesiątki innych podatków - np. usługi projektowe objęte są vatem 22%. A 7 % Vatu od ostatecznej ceny sprzedaży oczywiście jest tyle że cena netto zawiera już w sobie materiały, usługi, transport, robociznę itp. + marżę. Nie bronię nikomu prowadzenia interesów czy realizowania inwestycji. Ale dobry interes polega na tym żeby zarobił inwestor i klient był zadowolony. Zawsze można zrobić np. w ten sposób. Przygotować lokale wstępnie (rozbiórki) do sprzedaży. Sprzedać czyt. przenieść własność w stanie "surowym" na klienta i dalej za pieniądze klienta prowadzić wykończenie gdzie moga być różne problemy ale to już sprawa rękojmi, umów i nadzoru a nie problemy z własnością. Tony słusznie zauważył że najważniejsza jest sprawa własności ale wg mnie wynika właśnie ona z tego że inwestor nie chce wyłożyć bądź nie dysponuje wystarczającymi środkami na zakończenie budowy.


Głosów: -2
0

bartender27 | styczeń 30, 2010


Hmm... 30 metrowy apartament powiadacie?? W dodatku na pewno bardzo ustawny i przestronny. Rozumiem, że w lobby będzie doorman, w budynku będzie handyman 24/7, service entrance, czyli osobne wejście dla obsługi budynku, dostawców jedzenia, kurierów, itp.
Podoba mi się i chyba się zdecyduję.


Głosów: +4
0

olo | styczeń 30, 2010


Tak, a ja już widzę te jednoklatkowce na obrzeżach Gorlic. Chyba się nie łudzicie, że ktoś nagle się zdecyduje na wielką inwestycję w rodzaju budowy całego osiedla lub choćby kilku budynków od podstaw w Gorlicach, mając do wyboru inwestycję w mieście znacznie większym, rozwijającym się a nie takim jak niestety Gorlice, które wszystkie nadarzające się okazje są w stanie zaprzepaścić.


Głosów: +2
0

elvis | luty 05, 2010


Tak. Tylko, że nikt nie bierze tego po uwagę, że Gorlice to miasto bez przyszłości. Ceny mieszkań jak z Krakowa a zarobki już nie te same (jeśli już kto ma te szczęście i ma możliwość zarobić cokolwiek). Do wszystkich Panów fotografujących się na powyższych zdjęciach. GORLICE potrzebują TBS-ów a nie jakiejś odremontowanej ch...i w cenie nowych mieszkań.


Głosów: +2
..., Komentarz nisko oceniono [zobacz mimo to]
0

Waldek | marzec 09, 2010


Proponuje Glinnik Osiedle właśnie ma ruszać Rafineria to komary nie będą gryzly ,a też zostanie zatrudnionych z 30 ludzi i będą kopcić i kręcic kasiore dla bisnesmenów...


Głosów: +1
0

kardi | marzec 17, 2010


Burmistrz jest dla mnie mistrzem!! przecina sobie wstęgi, popija jakis trunek jak widac na zdjeciu, a to że pozbawił wraz z jednym kolesiem rodzin możliwosci na mieszkanie to juz go nie obchodzi;/;/ ze 100 rodzin oczekujących przez lata na mieszkania zmniejszyli ich liczebnosc do 10... a puste mieszkania dalej stoją na korczaku z myśla ze ktos je kupi, chociaz sa drozsze niz w Krakowie;/ tak samo teraz, zamiast wybudowac blok dla ludzi ktorzy potrzebuja mieszkania, koleś sobie wymysla "apartamenty";/;/!! no żal...


Głosów: -1
ondrasz

ondrasz | marzec 28, 2010


przeglądnąłem stronę tej firmy a w szczególności rzuty mieszkań do sprzedaży i niestety nie powaliły mnie na kolana a wręcz przeciwnie. Może dlatego że ja już jestem "po" etapie kuchni otwartej na pokój dzienny - dla mnie liczba wad tego rozwiązania (po praktycznym przetestowaniu) zdecydowanie przewyższyła liczbę wątpliwych zalet.
Pomijam fakt że w dalszym ciągu będzie to konstrukcja budynku taka jak jest dzisiaj... zmieni się tylko okładzina zewnętrzna...
Z "nowością" to będzie miało tyle wspólnego co przystanek autobusowy wyklepany na nówkę nieśmiganego mercedesa smilies/cheesy.gif


Głosów: +0

Napisz Komentarz
mniejsze | większe
password
 

busy
 
Gorlice24.pl ... i wiesz wszystko
Nasz portal Redakcja Reklama Patronat medialny
Od 3 listopada 2007 odwiedziło nas
osób
© 2005-2010 gorlice24.pl All rights reserved.
Projekt i wykonanie Inmani